Reklama

Rzeszowski Brat Albert

Niedziela rzeszowska 10/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W lutym br. roku minęła 50. rocznica śmierci ks. Józefa Jałowego. Ks. J. Jałowy całe swe życie poświęcił biednym. Swoim uczniom często kupował ubrania, obiady. Opiekował się kobietami, które służąc przed wojną u Żydów, były wykorzystywane. Jak mówi ks. inf. Józef Sondej - zyskał miano przyjaciela biedaków, a po latach „rzeszowskiego brata Alberta”.
Ks. Józef Jałowy urodził się 27 grudnia 1885 r. w Skurowej, w powiecie pilzneńskim, jako jedno z dziesięciorga dzieci Jana i Marii z Nawracajów. W 1893 r. rozpoczął naukę w czteroklasowej szkole ludowej w Brzostku, następnie został przyjęty do Państwowego Gimnazjum im. Króla Stanisława Leszczyńskiego w Jaśle. Interesował się historią oraz językami obcymi, głównie greką i łaciną. Nie zaniedbywał życia religijnego. Zawsze znajdował czas na codzienną modlitwę. Zachęcony przez katechetę ks. Stanisława Fałęckiego dostał się do Seminarium Duchownego na kierunek filozoficzno-teologiczny. Oprócz nauki brał udział w codziennych nabożeństwach. Spowiadał się co tydzień. Czytał ascetyczne książki. Pobyt w seminarium Józef wspomina jako „czas największych wzlotów duszy, serca i umysłu”.
24 czerwca 1909 r. w przemyskiej katedrze przyjął święcenia kapłańskie i został skierowany na posadę wikariusza do parafii Mościska. Uczył religii w szkołach w Mościskach, Trzcieńcu, Rudnikach i Krysowicach. Zawsze wiele czasu poświęcał pracy społecznej - działał w komitecie budowy kościoła w Lackiej Woli oraz Towarzystwie św. Wincentego á Paulo. Kolejna placówka to Rudnik nad Sanem. Nadal angażował się w działalność społeczną. Opiekował się m.in. małym szpitalikiem, w którym przebywali starcy, ubodzy i nieuleczalnie chorzy.
W 1913 r. w związku z decyzją biskupa przybył do Rzeszowa, obejmując obowiązki zastępcy katechety w I Gimnazjum. Podczas I wojny światowej był kapelanem wojskowym. Jednocześnie rozszerzał swoją wiedzę teologiczną, początkowo na Uniwersytecie Wiedeńskim, później Uniwersytecie im. Jana Kazimierza we Lwowie. Rok po otrzymaniu tytułu doktora świętej teologii zdał egzamin proboszczowski w Przemyślu.
W 1918 r. podjął na nowo obowiązki katechety w I Gimnazjum w Rzeszowie. Uczył też języka polskiego. Pisał artykuły i książki, założył bibliotekę. Wiele czasu poświęcał młodzieży - był otwarty na jej problemy, organizował liczne zajęcia. Mobilizował młodzież do prac przy budowie kościoła Chrystusa Króla oraz składania na ten cel drobnych składek pieniężnych. Ponieważ brakowało funduszy, wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie wśród tamtejszej polonii pełnił posługę duszpasterską. Prawie wszystkie zarobione pieniądze przeznaczył na budowę. W 1936 r. ks. J. Jałowy został rektorem kościoła Chrystusa Króla.
W czasie II wojny światowej odprawiał nie tylko Msze św. i uczył religii, ale pomagał dzieciom z ochronek, wspierał kuchnie dla ubogich. Po zakończeniu wojny rozpoczął pracę katechetyczną w Liceum Pedagogicznym, a kiedy go zwolniono - w Szkole Powszechnej na Staroniwie. Zmiana sytuacji politycznej sprawiła, że organizował naukę religii w kościele.
Ks. Józef Jałowy zmarł w Rzeszowie 8 lutego 1954 r. W pogrzebie uczestniczyły tysiące osób.
Działalność Księdza została doceniona przez władze miasta, które zdecydowały, by nadać jednej z ulic jego imię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Duże zapotrzebowanie na ceremoniarzy parafialnych; rośnie liczba szafarzy

2026-09-01 09:18

Karol Porwich/Niedziela

W archidiecezji krakowskiej rozpoczynają się we wtorek zapisy do 10. Szkoły Ceremoniarza Parafialnego. Duszpasterz ks. Artur Czepiel powiedział PAP, że zapotrzebowanie na taką posługę jest duże. Zwrócił też uwagę na rosnącą liczbę szafarzy pomagających kapłanom w roznoszeniu Komunii świętej.

Więcej ...

Warszawa: 4 września w siedzibie KEP rusza projekt „Jan Paweł II na szlaku ŚDM”

2026-09-02 12:54

Biuro Prasowe @JasnaGóraNews

„Mamy nadzieję, że kiedy młodzi osiągną wiek pozwalający na udział w ŚDM, nie będą już pytać, czym są Światowe Dni Młodzieży, ale jak się na nie zapisać i pojechać” - mówi ks. Tomasz Koprianiuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM. 4 września w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie ruszy projekt edukacyjno-formacyjny „Jan Paweł II na szlaku ŚDM”. W programie znalazły się m.in. wystawa poświęcona papieżowi Polakowi i historii ŚDM oraz projekcja filmu z archiwalnych materiałów ze spotkań młodych.

Więcej ...

Dwie osoby poszkodowane w wypadku autokaru na Węgrzech wrócą do Polski. Są w poważnym stanie

2026-09-02 14:22
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Adobe Stock

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportuje w środę do Polski kolejne dwie osoby poszkodowane w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, do którego doszło 16 sierpnia. Pacjenci są w poważnym stanie, będą hospitalizowani w Warszawie - przekazała PAP rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o...

Kościół

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o...

2 września: wspomnienie bł. męczenników Jana F. Burté,...

Święci i błogosławieni

2 września: wspomnienie bł. męczenników Jana F. Burté,...

Papież do Polaków: niech lekcje religii pogłębiają...

Kościół

Papież do Polaków: niech lekcje religii pogłębiają...

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową...

Niedziela Częstochowska

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...

Kościół

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...