Reklama

Uczynki miłosierne względem ciała (2)

Spragnionych napoić

Niedziela zamojsko-lubaczowska 13/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po ukończeniu II kl. liceum wybraliśmy się z grupą kolegów na czele z profesorem, zapalonym turystą, na pieszą wędrówkę w mało znane wtedy Bieszczady. Wyprawa miała potrwać kilka dni. Pogoda sprzyjała, nawet było upalnie. W jeden z takich dni zaplanowaliśmy dotarcie do określonego celu. Ranek był rześki, widoki wspaniałe. Wędrówka była łatwa. W miarę jednak, jak wzmagał się upał, a trasa przebiegała odkrytym terenem, szło nam się coraz trudniej. Dawało się we znaki pragnienie; zapas płynów wyczerpywał się w zaskakującym tempie, w końcu wyczerpał się całkowicie. Dziwna rzecz: początkowo podziwialiśmy wyjątkowo piękny krajobraz, później, gdy zabrakło picia, ledwie kto nań patrzył.
Tak dotarliśmy do jakiejś wioski, bardzo małej, liczącej zaledwie kilka domów. Wstąpiła w nas otucha: ugasimy pragnienie. Niestety, dom, do którego przyszliśmy, okazał się niegościnny. Gospodarz nie pozwolił skorzystać ze studni, na nasze usilne prośby groził, że poszczuje nas psem. Zgnębieni poszliśmy dalej. Bieszczady przestały nam się podobać. Dotarliśmy do następnej wioski. Zauważyliśmy wieżę kościelną i powitaliśmy ją jak zbawienie. Ksiądz na pewno nie odmówi wody. Nie zawiedliśmy się. Ksiądz, widząc nasze zmęczenie, wyniósł z plebanii wodę cieplejszą niż ta ze studni, mówiąc, że trzeba się tej najpierw napić, a dopiero potem zimniejszej. Opowiedzieliśmy o powitaniu w poprzedniej wsi. Uśmiechnął się, a potem zaczął tłumaczyć, że ludzie są jeszcze nieufni, wielu pamięta akcję „Wisła” i walki prowadzone w tych stronach długo po wojnie. Po odpoczynku ruszyliśmy dalej i późnym wieczorem dotarliśmy do wyznaczonego celu. Zawsze, kiedy mówię o uczynku „spragnionych napoić”, przypomina mi się ta przygoda.
Organizm ludzki to w przeważającej części woda. Człowiek potrafi długo przeżyć bez jedzenia, ale bez uzupełnienia ubytku wody nie ma szans. Mogłoby się wydawać, że obecnie ten uczynek miłosierdzia stracił na aktualności. Czy na pewno? Jezus mówi: „Kto wam poda kubek świeżej wody do picia, nie utraci swojej nagrody” (por. Mk 9, 41). W opisie Sądu Ostatecznego słowa: „byłem spragniony” występują zaraz po słowach: „byłem głodny” (por. Mt 25, 31-46).
Zawsze może się znaleźć ktoś, kto jest spragniony, szczególnie w upalny, letni dzień. Pomoc dla takiego człowieka nie kosztuje wiele, wystarczy odrobina dobrej chęci. Często wymawiamy się od tej pomocy brakiem czasu, odsyłamy do sąsiada. Obok nas przechodzi okazja do uczynienia dobrego uczynku, który będzie świadczył za nami przed Bogiem.
Świat, w tym i nasz kraj, narzeka na niedobór dobrej wody. Jest jej coraz mniej. Człowiek swoją działalnością spowodował skurczenie się zasobów wodnych. Wiele wody jest tak zanieczyszczonej, że z trudem spełnia jeszcze normy jakości. Dziś dopiero usiłuje się przeciwdziałać temu, ale upłyną lata, zanim wszystko wróci do normy. Mszczą się ponadto błędy przeszłości, dzikie składowiska śmieci, substancji toksycznych, nie dość zabezpieczone, złe zagospodarowanie ścieków. Na uwagę zasługują starania ludzi chroniących środowisko, które zapewniają nam i przyszłym pokoleniom możliwość zaspokojenia pragnienia i życie na ziemi. Takie działania to także przykład zaspokojenia pragnących. Wszelkie lekceważenie ochrony środowiska i zasobów wodnych należy traktować jako zło moralne uczynione bliźnim.
Jednym z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających wydarzeń w Ewangelii jest spotkanie Jezusa z Samarytanką przy studni. Upalne południe. Jezus prosi Samarytankę o wodę. Kobieta wzbrania się. To jest Żyd - człowiek, którego należy unikać jako wroga. Spotkanie z Jezusem i pewnie spełnienie prośby wędrowca zaowocowało obficie w jej życiu. Całkowita zmiana postępowania, łaska Boża, „woda żywa” udzielona jej obficie - to nagroda za uczynki miłosierdzia.
Każdy z nas może spotkać człowieka spragnionego. Czy będzie to bliski czy nieznany, miły czy też, w naszym mniemaniu, wrogi człowiek, nie może być przez nas odepchnięty. Inaczej możemy stracić bardzo wiele, możemy utracić możliwość otrzymania „wody żywej”.
Powinniśmy też dołączyć nasze wysiłki do starań o zachowanie środowiska naturalnego. Nie wolno nam biernie przyglądać się innym, jak zabiegają, jak starają się, jak nawet cierpią w tej słusznej sprawie. To także jest nasza sprawa i sprawa przyszłości, życia następnych pokoleń.
Wielki wrażenie robi na widzu obraz J. Malczewskiego Zatruta studnia. W dawnej Polsce za jedno z najgorszych przestępstw uznawano zanieczyszczenie studni sąsiadom, pozbawienie dobrej wody.
J. I. Kraszewski w Starej Baśni mówi, że w domu Polan w widocznym i dostępnym miejscu stała zawsze świeża woda i czerpak. Każdy spragniony mógł korzystać z niej w każdej chwili. Może warto pamiętać o tym, aby każdy spragniony mógł w każdej chwili skorzystać z naszej pomocnej ręki, żeby okazja do spełnienia dobrego uczynku nie przeszła obok nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Karol Porwich/Niedziela

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Więcej ...

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Więcej ...

Gdańsk: Prezydent Karol Nawrocki wraz z rodziną wziął udział w procesji Bożego Ciała

2026-06-04 21:31

PAP/Adam Warżawa

Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w czwartek w procesji Bożego Ciała w Gdańsku. Głowie państwa towarzyszyła rodzina. W uroczystościach udział wzięli także mieszkańcy miasta.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Kościół

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego...

W wolnej chwili

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które...

Wiadomości

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...