Reklama

Już są kapłanami

Niedziela łomżyńska 25/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pamiętam pierwsze chwile w seminaryjnym domu, kiedy człowiek starał się wszystko w nowym miejscu poznać, zaaklimatyzować w nowej rzeczywistości. Nie było to łatwe, lecz z pomocą przychodzili starsi koledzy, szczególnie ci z drugiego roku. Przede wszystkim oni wprowadzali nas w codzienność życia seminaryjnego. Byli towarzyszami naszych pierwszych kroków. Uczyli nas posługiwania się brewiarzem, pożyczali książki, skrypty i notatki. Byli nam najbliżsi, gdyż tylko jeden rok wyżej. Dziś już są kapłanami, nowo konsekrowanymi księżmi naszej diecezji.

26 maja w katedrze łomżyńskiej z rąk bp. Stanisława Stefanka jedenastu naszych starszych kolegów przyjęło święcenia kapłańskie. Kończą już swoją seminaryjną formację, a rozpoczynają nową drogę posługi wśród ludzi.

Sama uroczystość w kościele katedralnym miała bardzo uroczysty charakter i zgromadziła wiele osób. Obecni byli Księża Biskupi, pracownicy centralnych instytucji diecezjalnych, profesorowie i moderatorzy Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży, przedstawiciele całego prezbiterium, rodziny neoprezbiterów, ich przyjaciele i znajomi. W dniu tym katedra była wypełniona po brzegi.

Obrzęd święceń składa się z wielu elementów, które mają swoją wymowę i symbolikę. Rozpoczyna się po odczytaniu Ewangelii przedstawieniem kandydatów. Następnie ma miejsce homilia, po której kandydaci stają przed biskupem i składają przyrzeczenie, że pragną być gorliwymi kapłanami. Potem pojedynczo podchodzą i klękają przed biskupem, przyrzekając mu cześć i posłuszeństwo. Symbolizuje to gest złożonych rąk włożonych w ręce ordynariusza.

W ważnych i doniosłych dla Kościoła chwilach wzywa się w litanii orędownictwa wszystkich świętych; jest tak również przy udzielaniu święceń. W trakcie jej śpiewu kandydaci leżą krzyżem. Najważniejszym momentem jest gest nałożenia rąk przez biskupa i wszystkich obecnych księży na głowę każdego kandydata, dalej następuje modlitwa święceń.

Od tej chwili strojem liturgicznym nowo wyświęconych kapłanów jest stuła ze spuszczonymi końcami do przodu i ornat, które po raz pierwszy pomogli im założyć młodsi koledzy. Neoprezbiterzy w szatach liturgicznych podchodzą do biskupa, który namaszcza ich ręce świętym krzyżmem i wręcza symbolicznie patenę z chlebem i kielich z winem, które każdego dnia będą składać w Najświętszej Ofierze. Na zakończenie obrzędu ksiądz biskup i wszyscy obecni kapłani udzielają neoprezbiterom pocałunku pokoju.

Wszyscy nowi kapłani odprawiają dalej Mszę św., stojąc wokół swego ordynariusza. Jest to na pewno wzruszający moment dla nich samych, ich rodzin, znajomych, a także dla nas, kleryków, bo to przecież ci, z którymi spędziliśmy tyle wspaniałych chwil w seminarium.

Uroczystości związane ze święceniami nie zakończyły się w Łomży, lecz przeniosły się na rodzinne parafie neoprezbiterów, gdzie w niedzielę 27 maja wszyscy odprawili swoją pierwszą Mszę św.

Dla mnie, jako młodszego kolegi, był to radosny czas skłaniający do głębokiej refleksji nad moim powołaniem, które coraz częściej postrzegam jako "dar i tajemnicę".

"Wielkie rzeczy", które uczynił Chrystus obdarowując jedenastu młodych ludzi swoim kapłaństwem, niech skłonią także nasze serca do modlitwy za neoprezbiterów. Przecież już niedługo trafią do naszych wspólnot parafialnych, aby służyć z miłością Bogu i ludziom.

Drodzy Bracia, w imieniu całej wspólnoty seminaryjnej chciałbym życzyć Wam wszystkiego najlepszego, Bożej opieki i potrzebnych łask, ludzkiej miłości i życzliwości, radości z pracy duszpasterskiej, czasami chwil samotności na spotkanie z Mistrzem. Szczęść Wam Boże!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19
Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Więcej ...

Wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

30 sierpnia w karmelitańskim kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa (zwanej Teresą z Avili lub Wielką), doktora Kościoła.

Więcej ...

Czy religia w szkole ma prawo być obecna? Czy powinna być nauczana zamiennie z etyką?

2026-08-30 20:40

Adobe Stock

Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Wiara

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie