Reklama

„Niedziela” - Dodatkowy Wikary

Niedziela przemyska 18/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przychodzimy do Was z pokorą, mając świadomość, iż przychodzimy do Kościoła ubogaconego świętymi - św. Biskupem Sebastianem, bł. ks. Balickim i innymi błogosławionymi i świętymi tej ziemi.
Stajemy w wielkiej pokorze przed Kościołem przemyskim, który wciąż daje świadectwo, także świadectwo czytelnictwa naszego katolickiego tygodnika Niedziela. Tyle razy w Polsce, ale i w Ameryce, mogłem mówić o Was, o tym, że są tutaj bardzo liczni wierni czytelnicy katolickiej prasy. Niedziela, która za dwa lata będzie miała już 80 lat, przybyła tutaj 10 lat temu, zaproszona przez Arcybiskupa Metropolitę Przemyskiego, ale także przez kapłanów, duszpasterzy.
Muszę powiedzieć, że z wielką radością współpracujemy z redakcją przemyską Niedzieli - są to ludzie kompetentni i gorliwi, zabiegający o to, żeby była przekazywana prawda, szczególnie ta ewangeliczna, żeby przesłanie Ewangelii stało się własnością tego ludu. To bardzo ważne przesłanie w dzisiejszych czasach, gdy jesteśmy bombardowani przeróżnymi treściami, także niesprzyjającymi ewangelizacji, Kościołowi, a niekiedy samemu Bogu. Dlatego tak bardzo cieszymy się, że są kapłani, duszpasterze, którzy rozumieją, że Niedziela jest dodatkowym wikariuszem w parafii. Tak powiedział o naszym tygodniku blisko 80 lat temu pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina, który zakładał młody Kościół częstochowski, a który będąc wcześniej redaktorem Gościa Niedzielnego w Katowicach i rozumiejąc rolę katolickiej prasy, powołał do istnienia Niedzielę.
Każdy kapłan wie, że wierni po Mszy św. zabierają ze sobą katolicką gazetę i przez cały tydzień będą ją czytać, będą odbierać bardzo ważne dla katolika informacje: treści teologiczne, nauczanie Ojca Świętego i biskupów, podstawy filozofii, treści dotyczące wychowania, małżeństwa i rodziny, spraw etycznych, moralnych, prawd historycznych, a także dotyczących kultury, w tym kultury ojczystej. Jest jeszcze także wiele tzw. białych plam w naszej historii, wiele niedopowiedzeń. W czasach, kiedy podlegaliśmy cenzurze komunistycznej, bardzo trudno było podejmować niektóre tematy, choć Niedziela dzielnie usiłowała to czynić. Gdy nastała wolność, wiele z tych „białych plam” jest przez nas „usuwanych”, podajemy nowe i istotne treści, nowe informacje. Takie jest zadanie katolickiego tygodnika. Nie jesteśmy od tego, żeby wywoływać sensacje, wzbudzać jakieś sztuczne zainteresowanie po to, by nas kupowano. Tego nie czynimy. Staramy się jednak bardzo pilnować prawdy. Nie chcę tu powiedzieć, że jesteśmy nieomylni. Każdy, kto coś robi, może się pomylić, może popełniać błędy. Powinien tylko o swej pomyłce poinformować, przeprosić. Tak zachowuje się ten wikary, któremu na imię Niedziela.
Muszę powiedzieć, że bardzo trzymamy się tego, co mówi Ojciec Święty. Jan Paweł II zna Niedzielę. Gdy Wasz Arcybiskup Metropolita pisał systematycznie do Niedzieli, tworząc cykl Minął tydzień, Ojciec Święty zauważył kiedyś w rozmowie ze mną podczas kolacji: „U was pisze bp Michalik. On ma coś do powiedzenia”. Papież wypowiadał też bardzo konkretne opinie o treści naszego tygodnika.
Niedziela służy temu wielkiemu pontyfikatowi. Myślę, że wiernie służymy też Polsce, tej Polsce, która dzisiaj wydaje się być zagrożona, zwłaszcza od strony gospodarczej i socjalnej - bezrobocie, to wielkie nieszczęście milionów Polaków, którzy nie mają pensji, którzy wstają rano i nie wiedzą, co z sobą począć. Staramy się być blisko ludzi, którym jest źle, solidaryzujemy się z polską biedą, z Polską głodną i wylęknioną.
W dzisiejszym czytaniu usłyszeliśmy: Nie lękajcie się, bo Bóg jest nad nami. Jest Boża Opatrzność, jest Boże Miłosierdzie, które dzisiaj tak bardzo czcimy. Niech to przesłanie religijne i miłość, która jest w nas, a którą możemy okazywać sobie nawzajem, będą nam dobrą nadzieją.
Poza teologicznym, niesie Niedziela z sobą także przesłanie patriotyczne. Nie chcę odbierać tej głębi i innym, podobnym pismom, ale staramy się być wierni historii naszej Ojczyzny, jej tradycji i kulturze w najlepszym tych słów znaczeniu.
Z wielką wdzięcznością zwracam się dzisiaj w 10-lecie edycji przemyskiej Niedzieli, do kapłanów archidiecezji przemyskiej, przez których ręce trafia Niedziela do ludzi. To ich otwartość, podbudowana przez Pasterza diecezji, staje się zalążkiem wielkiego sukcesu, który nie jest tylko sukcesem redakcji. To sukces duszpasterski. Niedziela to wikary każdej parafii, który wspomaga, uczy, wyjaśnia opcje chrześcijańskie, katolicką naukę społeczną, pokazuje przykłady i odnosi życie chrześcijan katolików, z ich problemami i radościami, do Krzyża Chrystusowego, podkreślając, że Pan zmartwychwstał.
Bóg zapłać, Księże Redaktorze, oraz wszyscy, którzy przyczyniacie się do istnienia Niedzieli, oraz do tego, by ona była coraz lepsza. Niech Pani Jasnogórska, Główna Redaktorka Niedzieli, wspomaga nas wszystkich swoją dobrą radą i odniesieniem do Tego, któremu sama zawierzyła bez reszty, i który jest najlepszym, najpiękniejszym odniesieniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie na niedzielę. Wróżka powiedziała jej: "Gdy skończysz budowę domu umrzesz"

2026-05-01 09:46

Diecezja Bielsko-Żywiecka

A jeśli największym problemem człowieka nie jest to, że się boi, ale to, że szuka bezpieczeństwa nie tam, gdzie trzeba? Dzisiejsza Ewangelia zaczyna się od słów, których chyba wszyscy potrzebujemy:
„Niech się nie trwoży serce wasze”. Ale Jezus nie mówi tego jak ktoś, kto obiecuje łatwe życie. Nie mówi: „Nie bój się, bo ominą cię choroby, cierpienie i trudności”. Nie mówi: „Nie bój się, bo wszystko zawsze skończy się tak, jak zaplanowałeś”. Jezus daje inną odpowiedź. Dużo głębszą.

Więcej ...

Papieska intencja modlitewna na maj: aby wszyscy mieli dostęp do pożywienia

2026-04-30 16:05

Vatican Media

Papieska Światowa Sieć Modlitwy opublikowała intencję modlitewną, którą Leon XIV powierza Kościołowi w maju: aby wszyscy mieli dostęp do pożywienia. „Miliony naszych braci i sióstr wciąż cierpią głód, podczas gdy na naszych stołach marnuje się tak wiele jedzenia” - podkreśla Ojciec Święty.

Więcej ...

Katedra żegna swojego wikariusza. Poruszające słowa bp. Ignacego Deca

2026-05-01 15:08
Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

W samo południe 1 maja katedra św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy wypełniła się modlitwą i ciszą. Setki wiernych, dziesiątki kapłanów oraz duchowieństwo diecezji żegnało śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Świadectwo egzorcyzmowanego przez ks. Amortha: zły duch...

Wiara

Świadectwo egzorcyzmowanego przez ks. Amortha: zły duch...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie zdziwione

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie zdziwione

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Wiadomości

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Co ze wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych w...

Kościół

Co ze wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych w...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...