Reklama

Ameryka na co dzień…

Niedziela w Chicago 20/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pewnego słonecznego dnia do sklepu przyszła starsza kobieta. Idąc powoli pośród sklepowych półek, robiła świąteczne zakupy. Zbliżała się rocznica jej 85. urodzin. Wiedziała, że tego dnia odwiedzą ją bliscy i znajomi. Swoje urodzinowe przyjęcie zorganizowała w pięknym ogrodzie, który specjalnie na tę okazję świątecznie udekorowała. Wszystko było przygotowane i w jednej chwili na bezchmurnym niebie pojawiło się kilka ciemnych chmur. Po chwili zaczął padać straszny deszcz, rozpoczęła się burza. Starsza kobieta, najszybciej jak mogła, starała się wszystko poznosić do domu. Jednak wiedziała, że z jej przyjęcia w ogrodzie nic nie wyjdzie. Przybywający z opóźnieniem goście dziwili się pogodzie, zastrzegając, że miała być piękna i bezdeszczowa. „Dałabym sobie rękę uciąć, że zapowiadali dziś słońce” - zarzekała się jedna z koleżanek jubilatki. Uśmiechając się, kobieta powiedziała: „Co Pan Bóg dał, trzeba przyjąć. A czy ktoś z was pamiętał dziś, aby pomodlić się o lepszą pogodę?”. Nastała cisza - nikt się nie modlił!
Często bywa podobnie także w naszym życiu. Najpierw planujemy wielkie rzeczy, później dążymy do ich jak najlepszej realizacji, a kiedy coś stanie nam na drodze, staje się naszym wrogiem numer jeden. Jak często nasze plany są dalekie od planów Boga i jak rzadko pytamy Boga o Jego plany wobec nas. Często mamy do czynienia z podwójną osobowością. Kiedy jesteśmy w Kościele, wówczas modlimy się, wsłuchujemy w słowa Ewangelii, słuchamy kazania, nawet idziemy do spowiedzi. Jednak pierwszą rzeczą, jaka nam przychodzi do głowy po wyjściu z kościoła, jest krytyka innych: „Ksiądz mówił za długie kazanie, dzieci sąsiadów płakały, ktoś zapomniał włączyć klimatyzację i w dodatku ta kobieta jest koszmarnie ubrana”. Żegnając się z wychodzącymi z kościoła wiernymi, często słyszę tego typu uwagi wypowiadane do przyjaciół czy członków rodziny jeszcze w jego obrębie. Stanowi to podstawę do pytania: jak ja przeżywam Liturgię eucharystyczną i jak ona wpływa na przemianę mojego życia? Jezus wielokrotnie przynagla nas w Ewangelii do tej przemiany. Jednak wielu z nas nauczyło się traktować Ewangelię nie jako słowo Jezusa, ale jak historię, jedną z wielu, kilkadziesiąt razy już usłyszaną w ciągu życia. I choć słyszymy ją tyle razy, to jednak zamiast wydawać plon w postaci dobrych czynów i poprawy życia, zdajemy się pytać: czy tym razem nie mogliby przeczytać czegoś innego?
Po zamachach 11 września, będąc jeszcze w Polsce, często spotykałem się z pytaniem, dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii. „Bóg przecież jest Miłością” - słyszałem. Tłumaczyłem, że współczesny świat ma to do siebie, że na wszystkie możliwe sposoby stara się lekceważyć Boga i Jego przykazania. Dziś ludzie wyrzucają Boga ze szkół, szpitali, domów opieki. Wielu ludziom przeszkadza krzyż na osiedlach i skrzyżowaniach ulic. Lekarze starają się zastąpić Boga, decydując, czy i kto powinien się narodzić i kiedy ktoś powinien umrzeć. Świat dziś walczy z Bogiem. A Bóg jest gentlemanem, niechciany czeka na nasze nawrócenie, lecz nie narzuca się. I właśnie owo odrzucenie Boga przez świat niesie za sobą katastrofy, ataki terrorystyczne i wojny. O konsekwencjach naszego złego postępowania uczyła już Maryja w Fatimie w 1917 r., kierując do trójki dzieci swoje orędzie pokoju. Wielu odchodziło wówczas sfrustrowanych, wielu próbowało bronić świata, inni zrozumieli. Lecz czy ktokolwiek podjął trud przemiany swojego życia - tego nie wiem. Jednak jeszcze raz Jezus nawołuje nas do nawrócenia, czeka, aby z wiarą przyjąć Jego wolę i zacząć przemianę świata - najlepiej od siebie samego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54
Papież Leon XIV w Angoli

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

Więcej ...

Kwalifikacja wojskowa: Policja doprowadza osoby, które nie stawiają się przed komisjami

2026-04-20 14:57

Adobe Stock

Do końca kwietnia trwa tegoroczna kwalifikacja wojskowa. Wezwanych, którzy się na nią nie stawiają, przed komisje doprowadzają policjanci. Wojsko podkreśla, że stawiennictwo na komisję kwalifikacyjną to dla wielu ludzi jedyny w życiu kontakt z armią.

Więcej ...

Dziewięciu obcokrajowców zatrzymanych po wtargnięciu na teren Auschwitz-Birkenau

2026-04-21 11:07

Agata Kowalska

ziewięciu obcokrajowców narodowości żydowskiej, którzy bezprawnie wtargnęli na teren obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau, zostało ukaranych grzywną po 3 tys. zł i obowiązkiem zapłaty po tysiąc złotych nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz-Birkenau. Do sądu trafi akt oskarżenia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania?...

Wiadomości

DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania?...

Rok po śmierci: głos papieża Franciszka pozostaje...

Kościół

Rok po śmierci: głos papieża Franciszka pozostaje...

Liban: Żołnierz, który rozbił figurę Jezusa, został...

Wiadomości

Liban: Żołnierz, który rozbił figurę Jezusa, został...

Nowenna do św. Wojciecha

Wiara

Nowenna do św. Wojciecha

Komunikat Kurii Metropolitalnej Warszawskiej w sprawie...

Kościół

Komunikat Kurii Metropolitalnej Warszawskiej w sprawie...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Panie! Uczyń mnie dla bliźniego dobrym jak chleb!

Wiara

Panie! Uczyń mnie dla bliźniego dobrym jak chleb!

Wbrew prawom natury. Fenomen nierozkładającego się...

Wiara

Wbrew prawom natury. Fenomen nierozkładającego się...