Reklama

Temat tygodnia

Godzina świadectwa

Niedziela płocka 20/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg zna każdego człowieka z osobna. Nie myli jednego z drugim. Zna historię naszego życia aż do najdrobniejszego szczegółu. Idzie z nami krok w krok - od kołyski aż do grobu. Nic nie uchodzi Jego uwadze. Włos nie spadnie nam z głowy bez Jego wiedzy. Taka jest nasza wiara!
Uczył jej o. Andrzej Bobola - jezuita, który ostatnie lata swego życia oddał siostrom i braciom żyjącym wśród bezdroży, po lasach i wydmach, odciętym od cywilizacji, ubogim i zaniedbanym religijnie. Pracował wśród nich z żarliwością i poświęceniem.
Ale to, co jednało mu miłość katolików, u innych budziło sprzeciw. Ojciec Andrzej nie mógł więc nie wiedzieć, ku jakiemu końcowi zmierza jego życie w tych niespokojnych czasach. 16 maja 1657 r. został schwytany przez prawosławnych kozaków, sprowadzony do Janowa Poleskiego i ze szczególnym okrucieństwem zamordowany. Miał wówczas 66 lat.
Czy Bóg go opuścił?
Wielu chrześcijan myśli, że Bóg ich opuszcza, ponieważ nie ingeruje wtedy, kiedy ich zdaniem Jego interwencja byłaby dla nich wygodna. Bobola uczył wierzyć, że sam Bóg określa godzinę swego działania. Nawet Chrystus pozostawił Ojcu jej określenie. Nie reagował na nacisk i ludzkie przynaglenie; uczył w ten sposób uczniów, co znaczą słowa: „Bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi”. Na jeziorze szalała burza, a On spał w łodzi. Uspokoił wzburzone fale dopiero wtedy, gdy nadeszła godzina wyznaczona przez Ojca. Piotr nie mógł zrozumieć, dlaczego Nauczyciel chce mu umyć nogi; usłyszał więc: „Co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale poznasz to później” (J 13, 7).
„Poznasz to później”... W życiu każdego z nas istnieje potrzeba dostosowania się do „rytmu” Bożego działania. Dlatego, że niejednokrotnie pragniemy narzucić Bogu swój własny rytm - skarżymy się, że nie wysłuchuje naszych modlitw. Tymczasem Bóg słucha każdej prośby, ale działa w godzinie ustalonej przez samego siebie. „Moje drogi - mówi - nie są waszymi drogami, moje myśli nie są waszymi myślami” (por. Iz 55, 8). Zaufajmy Mu.
Czy Bobola nie czuł lęku przed dziczą, która prowadziła go na mękę? Z pewnością przeżywał wówczas chwile podobne do lęku Chrystusa w Ogrójcu. Czy starał się zachować swoje ziemskie życie? Wiemy, że przechodził „z miasta do miasta” (bo tak zalecało słowo Pisma), ale do momentu pojmania wypełniał swoją misję. Ufał, że sam Bóg wyznaczył godzinę i sposób zakończenia posługi, do której go niegdyś wezwał.
Z Ewangelii św. Jana wiemy, że po uroczystym wjeździe Jezusa do Jerozolimy ludzie usłyszeli słowa: „Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Ależ właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę” (J 12, 27).
Mieć dar takiego zawierzenia Bogu! Być może niekiedy nie rozumiemy nic, albo niewiele, z Bożego działania lub Bożego milczenia. Jedno jest wszak pewne: nadejdzie dzień, w którym i my podziękujemy Panu za to, że wysłuchał naszych modlitw, kierując się własnymi kryteriami, a nie naszymi pragnieniami. Nadejdzie dzień, w którym podziękujemy Bogu za Jego miłość, która nas przemienia. I cała wieczność będzie za krótka, by Mu za nią podziękować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10
Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Więcej ...

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz wolności od handlu świętością

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

„Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat” – lipcowe pielgrzymowanie na Jasną Górę

2026-07-09 19:52

Maria Kopacka-Fornal

Przez te kilka lub kilkanaście dni obowiązuje ich Dziesięć Przykazań, regulamin pielgrzymkowy, zasady ruchu drogowego i zakaz… narzekania. Mimo szybkiego tempa życia, zaawansowanych technologii, wciąż wielu Polaków, ale nie tylko, wybiera rekolekcje w drodze na Jasną Górę. To życie w rytmie kroków czy obracanych rowerowych kół, zdania się na gościnność innych czy łaskę i niełaskę pogody. - Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat - motywują pątnicy pielgrzymkowy trud.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nawrócona noblistka zostanie wyniesiona na ołtarze?...

Kościół

Nawrócona noblistka zostanie wyniesiona na ołtarze?...

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz...

Wiara

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz...

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Św. Weronika Giuliani: Najświętsza Maryja Panna była...

Wiara

Św. Weronika Giuliani: Najświętsza Maryja Panna była...

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Bystrzyca Kłodzka: Ksiądz zaatakowany na plebanii;...

Wiadomości

Bystrzyca Kłodzka: Ksiądz zaatakowany na plebanii;...