Reklama

W drodze z aniołami

Coraz trudniej we współczesnych czasach o sztuki nazywane dawniej „pięknymi”. Nie to, żeby te inne były... brzydkie. Tego typu określenie nobilitowało malarstwo i rzeźbę, które wydawały się sztuką szczególną, a przynajmniej wyraźnie inną od, dajmy na to, rzemiosła artystycznego. Malarstwo Aleksandra Grzybka w łomżyńskiej Galerii „Pod Arkadami” już takiego wrażenia nie sprawia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Coraz częściej artyści odchodzą od prostego zaszufladkowania; że ten to rzeźbiarz, a tamten to malarz. Nie mówiąc o bardziej szczegółowych specjalizacjach, typu pejzażysta, portrecista, marynista itd. Twórcy wolą szukać i posługiwać się różnymi formami wyrazu lub też znajdują swoją własną formułę, na którą tylko z trudem można znaleźć określenie. Performance lub instalacja to nazwy tak bardzo ogólne, że bardziej eufemistyczne niż oddające rzeczywistość.
Tak trochę jest z wystawą W drodze. Właściwie jest to malarstwo, które jednocześnie jest tak zaaranżowane w przestrzeni, że jest czymś więcej niż zespołem obrazów. Gdyby bowiem porozrywać wystawę na poszczególne dzieła, ich działanie byłoby znacznie osłabione, jeśli w ogóle zostałoby właściwie odczytane. Biorąc pod uwagę same kartony, to nic w nich szczególnego nie ma. Widzimy ciemne, raczej bezosobowe sylwetki ludzkie uszeregowane w równych rzędach. Wszystkie ściany zawieszone są tego typu obrazami. Nieznacznie zmieniają się kontury postaci, choć w gruncie rzeczy do siebie bardzo podobnych. Cech indywidualnych bardziej się domyślamy, niż je obserwujemy - wszelako widzimy, że sylwetki nie są odbijane od szablonu. Może bardziej zróżnicowane są tła obrazów w różnych odcieniach szarości, zieleni, fioletów... Zwraca uwagę wyróżnienie niektórych osób, lub grup ludzkich, jaśniejszym, bądź jaskrawszym tłem, ściśle wykrojonym do kształtu prostokąta.
Zupełnie inne są natomiast sylwetki, które „fruwają” ponad obrazami. Są to deski wycięte w kształcie aniołów, przy czym artysta swój kunszt malarski skoncentrował na twarzach postaci, szczegółowo malowanych, czasem zaopatrzonych w złocistą aureolę, wyjątkowo jeden z aniołów posiada złote piórka. Sylwetowe potraktowanie postaci „ziemskich” i „niebiańskich” czyni z wystawy spójną koncepcję. Uderza jednocześnie kontrast, bezosobowości jednych wobec indywidualizmu drugich. Tym bardziej ten kontrast jest dojmujący, że wydawałoby się, że powinno być odwrotnie. Aniołów nie widzimy, są dla nas bardziej przedmiotem wiary niż realnej rzeczywistości (choć bez wątpienia są jej częścią). Co innego byty ziemskie, które mijamy na ulicach, znamy z sąsiedztwa, spotykamy w życiu...
Aleksander Grzybek burzy porządek, jaki podświadomie sobie poskładaliśmy z naszych mniemań. Ustawia rzeczywistość na nowo, a przecież dopiero teraz bliższą prawdzie. W świetle wystawy Grzybka człowiek uświadamia sobie, jak bardzo jest przygodnym bytem, i jak bardzo jednym z wielu. Może niejeden z nas ma wokół siebie specjalne tło, które zdaje się z nas czynić kogoś szczególnego, może przywódcę, może odkrywcę, może dobroczyńcę. Lecz mimo to wciąż jesteśmy tak do innych podobni, do tych, co minęli, i do tych, co nadejdą. Aniołowie wpatrujący się w oblicze Boga widzą więcej, wiedzą więcej o nas i pewnie więcej o sobie. Znają swoją tożsamość. My, w naszej drodze, jeszcze jej poszukujemy. Na szczęście pod czujnym okiem tych, którzy ją znaleźli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Zakopane/ Burmistrz zapowiada odmowę transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych

2026-05-22 15:12

Adobe Stock

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz zapowiedział, że zakopiański urząd będzie odmawiał transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. Jak podkreślił, nowe przepisy „nie zmieniają konstytucji”.

Więcej ...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

2026-05-21 20:58

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Więcej ...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24
Święty Ojciec Pio

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

Zakopane/ Burmistrz zapowiada odmowę transkrypcji aktów...

Kościół

Zakopane/ Burmistrz zapowiada odmowę transkrypcji aktów...

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o...

Wiadomości

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Wiadomości

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej

Niedziela Małopolska

Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Zwyciężczyni Eurowizji Dara:

Wiara

Zwyciężczyni Eurowizji Dara: "Myślę, że Bóg jest...