Reklama

Rowerowa rzeczywistość

Niedziela kielecka 30/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z przyjemnością obserwujemy rozwój rekreacji i turystyki rowerowej. Ten sport, jeszcze do niedawna zarezerwowany dla dzieci i młodzieży, jest dzisiaj namiętnie uprawiany przez całe rodziny. Rowerem jedzie tata, mama, dzieci, niekiedy tuż obok biegnie pies. Wygląda to sympatycznie, budzi optymizm i wiarę, że oto my, Polacy, wreszcie wyskoczyliśmy z kapci, odkleiliśmy się od kanapy i zdecydowali się na aktywniejszą, zdrowszą, a nawet bardziej integrującą od telewizora, formę spędzania czasu wolnego. I choć wymarzony rower (Trek, Merida, Scoot) nie jest tani, a Polacy nie należą do ludzi najbogatszych, to jednak rowerów jest coraz więcej na naszych drogach, a widok rodziny wyruszającej na rowerowy weekend nie należy do rzadkości.
Rozwojowi turystyki rowerowej sprzyja powstawanie ścieżek rowerowych. W samych Kielcach i okolicach wokół mamy ku temu niezłe warunki, z pagórkowatym, pofałdowanym i porośniętym lasem terenem. I pięknie, tylko że jeszcze nie bardzo dorośliśmy do standardów akceptowania i popierania rozwoju turystyki, skoro np. w lesie na Stadionie, począwszy od jesieni przez zimę aż do wiosny, kwitł proceder wykradania słupków, do których mocowana jest niebieska tabliczka z namalowanym białą linią rowerem. Taki słupek, wysoki i gładki, mógł posłużyć do zrobienia balustradki, może drabiny, może rusztowania - w najgorszym razie do napalenia w piecu, tylko że za sobą mamy już czasy „mienia niczyjego”. Złodzieje słupków byli, jak zawsze, sprytni. Pomimo zgłaszania na policję i do nadleśnictwa notorycznych kradzieży, proceder nie ustawał. Nawet zimą straszyły w głębokim śniegu czarne dziury po nieszczęsnych słupkach. Kto wie, czy tym sposobem gdzieś w okolicy nie powstało całkiem pokaźne ogrodzenie, choć zazwyczaj złodzieje szybko pozbywają się zdobytego tymi drogami „towaru”, zmieniając jego przeznaczenie lub sprzedając za jakieś śmieszne kwoty.
Odpowiednie służby poszły więc po rozum do głowy i mocują nieszczęsne tabliczki bezpośrednio na drzewach. I tak ścieżka rowerowa nie prowadzi do nikąd, drzewa stoją, bo nie są atrakcyjne dla złodziei w takim stopniu jak słupki. Złodzieje już sobie potrafią wybrać odpowiednie okazy, ściąć je tam, gdzie im pasuje i spokojnie wynieść z lasu. Szczególnie w okresie Wszystkich Świętych i Bożego Narodzenia drzewostan ulega bolesnemu i bezlitosnemu przetrzebieniu. Kikuty w połowie ściętych świerków i jodełek straszą okaleczeniem, a złodzieje mają się dobrze.
Jak wyglądają z naszą świeżą rowerową pasją wobec tych społeczeństw, które już dawno odkryły i w pełni zaakceptowały rower jako zdrowy i bezpieczny sposób poruszania się po mieście i jego okolicach, gdzie ów rower można spokojnie zostawić przed bankiem, sklepem, kinem?
Niedawno moja sąsiadka została zepchnięta z nowiutkiej Meridy i boleśnie pobita. Działo się to w sobotę w godzinach popołudniowych, w okolicach krzyżowania się Alei na Stadionie i Alei Legionów. Złodzieje (trzej młodzi mężczyźni) odjechali z rowerem w siną dal, przechodnie dyskretnie spacerowali i udawali, że nic nie widzą, a ona została z posiniaczoną twarzą i przeświadczeniem, że już nigdy nie pojedzie na rowerową przejażdżkę bez męża, a na pewno nie pozwoli na to swej córce.
Na co pozostaje zatem liczyć? Chyba na to, że wraz ze standardami europejskimi zeuropeizuje się nasze prawodawstwo, że organy ścigania posiądą wreszcie ku temu odpowiednie środki i że ten, który rozkrada słupki na ścieżce rowerowej, będzie złapany i ukarany jak pospolity złodziej. Tylko zanim to nastąpi, ulegną zniszczeniu kilometry ścieżek rowerowych, z rowerów zostanie zepchniętych i pobitych wielu turystów, a całe rzesze naszych operatywnych obywateli będą się zaopatrywały w „tańsze” rowery na giełdach i bazarach, nie troszcząc się zupełnie o to, z jakiego „okazyjnego” źródła one pochodzą. Niby rozwojowa, a jednak przytłaczająco smutna jest nasza rowerowa rzeczywistość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jordania rozpoczyna przygotowania do obchodów 2000. rocznicy chrztu Jezusa

2026-08-10 20:42

Vatican Media

W roku 2030 obchodzony będzie jubileusz 2000 lat od tradycyjnie przyjmowanej daty chrztu Jezusa przez Jana Chrzciciela, który miał się dokonać w miejscu znajdującym się na terenie dzisiejszego Al-Maghtas w Jordanii. W poniedziałek 10 sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie Krajowego Komitetu ds. Przygotowania Obchodów Drugiego Tysiąclecia Chrztu Jezusa Chrystusa, któremu przewodniczył premier Jordanii Jafar Hassan.

Więcej ...

Bp Bertrand: papieża intryguje odradzanie wiary we Francji

2026-08-10 09:53

Adobe Stock

„Leon XIV jest zaciekawiony zjawiskiem katechumenów i neofitów - to jeden z powodów jego przyjazdu” - mówi bp Benoît Bertrand, który stoi na czele komitetu organizacyjnego papieskiej pielgrzymki do Francji. Na jej trasie znajdzie się Paryż, Lourdes i Metz. Ostatnie miasto zostało dodane do programu na prośbę samego papieża, ponieważ, jak podkreśla bp Bertrand, z tej ziemi naznaczonej konfliktami zbrojnymi „chce on skierować do Europy i świata przesłanie pojednania, pokoju i przyjaźni między narodami”.

Więcej ...

Prymas Argentyny przed wizytą Leona XIV: nasz lud kocha Papieża

2026-08-10 19:13
Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego