Reklama

Kontrowersyjna autostrada

Niedziela łódzka 32/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W najbliższym czasie planowane jest wydanie decyzji o lokalizacji autostrady A-1 na terenie Łodzi. Mimo, że przez prawie 30 lat rezerwowano korytarz pod autostradę w innym miejscu, w 1996 r. ówczesny wojewoda Andrzej Pęczak zaproponował przesunięcie autostrady w kierunku, gdzie zgodnie z planem przestrzennym rozbudowywało się łódzkie osiedle Andrzejów. Propozycję swą wojewoda motywował „względami społecznymi”. Na czym one dokładnie polegają - do dziś nie wiadomo. MSWiA, którego szefem był wówczas Leszek Miller, zatwierdziło pomysł wojewody bez konieczności wykonywania wymaganych ustawą dokumentacji i uzgodnień.

O zmianie trasy (do czasu wydania decyzji w grudniu 1998 r.) nie informowano mieszkańców. Lokatorów budynków kolejowych wręcz zachęcano do wykupu mieszkań na własność. Nikt ich nie uprzedził, że 50 m przed ich oknami będzie nasyp, a na nim kilkadziesiąt tysięcy samochodów dziennie. W dalszym ciągu na trasie nowego przebiegu wydawano pozwolenia na budowę mieszkańcom, którzy myśleli, że autostrada biegnie w zarezerwowanym korytarzu, a więc kilka kilometrów od nich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

7 listopada 2000 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję wojewody z powodu rażącego naruszenia prawa. Mimo korzystnego dla mieszkańców wyroku, wkrótce ma zapaść ponowna decyzja na ten sam konfliktowy wariant.

Reklama

Komu i dlaczego zależy na kontynuowaniu błędu wojewody Andrzeja Pęczaka? Nasuwa się pytanie:

Czy to rzeczywiście „względy społeczne” kierowały wojewodą Pęczakiem? Oto, jak na temat zmian w jej przebiegu wypowiadają się eksperci w Raporcie Oddziaływania na Środowisko:

„Wariant zmodyfikowany zachodni jest źródłem konfliktów ze względu na zmianę przebiegu trasy. W określonych rejonach gmin, gdzie w ówczesnych planach zagospodarowania przestrzennego przewidziano przebieg trasy w wariancie wschodnim przez wiele lat wstrzymane były wszelkie działania inwestycyjne, w tym także budowa, a nawet większe remonty domów mieszkalnych. Odstąpienie od zarezerwowanego we wcześniejszych planach terenu (gdzie nie było możliwości prowadzenia inwestycji) i zaproponowanie przebiegu w terenie (gdzie do niedawna inwestycje były możliwe), generuje konflikt interesów. Dotyczy on zarówno niezadowolenia mieszkańców „zaskoczonych” przybliżeniem się trasy autostrady do ich siedzib, jak i osób „zawiedzonych” oddaleniem się trasy. Dla tych drugich oznacza to nie uzyskanie przychodu związanego z wykupem działek, którego spodziewali się niejako w ramach „kompensaty” za trwające latami ograniczenia inwestycyjne”.

Reklama

Co zatem było przyczyną przesunięcia autostrady? A może względy ekonomiczne lub ekologiczne zdecydowały o zmianie jej przebiegu? Też nie, bo wybrano wariant najdroższy i najbardziej uciążliwy dla otoczenia. W pierwotnym wariancie możliwe było poprowadzenie autostrady w wykopie (~1500 m). W nowym wariancie konieczna jest budowa kilku kilometrów estakad i nasypów, aby przejść m.in. ponad torami stacji rozrządowej Łódź-Olechów. Zastanawia również lokalizacja węzłów wjazdowych na autostradę z ulic Rokicińskiej i Brzezińskiej, które prowadzą przez tereny silnie zurbanizowane. Przy arteriach tych od kilku lat rosną jak grzyby po deszczu kolejne hipermarkety. Ulica Rokicińska poszerzana jest wprawdzie i przebudowywana, ale tylko w kierunku centrum Łodzi. W drugim natomiast poszerzenie jest niemożliwe z uwagi na zwartą zabudowę osiedla. Łatwo przewidzieć, że doprowadzenie dodatkowego ruchu pojazdów dojeżdżających i zjeżdżających z autostrady całkowicie zablokuje tę ulicę w kierunku wschodnim. Urząd Wojewódzki wyraża jednak niezłomną nadzieję, że ruch z autostrady będzie odbywał się wyłącznie w stronę centrum Łodzi. Osiedle Andrzejów zatem w wyobraźni urzędników zostało już odcięte od Łodzi i ma się stać jednym wielkim węzłem komunikacyjnym. W wariancie pierwotnym przewidywano węzły i drogi dojazdowe do autostrady na terenach niezabudowanych. Można było w ten sposób wyprowadzić ruch z miasta, odciążyć istniejące arterie, i zbudować nowe, które wraz z autostradą stanowiłyby system obwodnicy i ominęłyby duże osiedla mieszkaniowe. Ktoś jednak uznał, że komfort życia mieszkańców tych osiedli jest mniej ważny od wizji twórczej Andrzeja Pęczaka. Szkoda tylko, że nie policzono dokładnie ile nas będzie kosztować realizacja tej wizji.

Przyjrzyjmy się zatem społecznym i technicznym problemom, które trzeba będzie rozwiązać dużymi nakładami finansowymi:

- Rekompensaty zadośćczyniące oszukanym mieszkańcom Andrzejowa, którzy budowali domy w przeświadczeniu, że autostrada będzie daleko od ich miejsca zamieszkania, oraz tym mieszkańcom w pasie pierwotnej autostrady, którzy przez 25 lat nie mogli budować wiedząc, że będą wykupieni.

- Budowa estakad w pradolinie rzeki Ner, gdzie zgodnie z zasadami sztuki budowlanej żadne budowle nie powinny być wznoszone. Nawiasem mówiąc pan Cymerman - geograf powinien o tym wiedzieć, że rzeki mają często zwyczaj powracać do swych dawnych korytarzy. Bez wątpienia jednak liczyć się trzeba z faktem, iż autostrada w tym wariancie znajdzie się na terenach zalewowych i każda większa ulewa podmywać będzie nasypy. Ponadto nie wiadomo jak wygląda nośność gruntu na tym terenie.

- Zabezpieczenie mieszkańców osiedli przed szkodliwymi czynnikami oddziaływania na środowisko takimi jak: hałas, wibracje, spaliny... W przypadku autostrady prowadzonej na wysokości rozwiązanie tego problemu wymaga znacznie większych nakładów, a skuteczność ekranów jest znikoma.

- Przejście nad torami stacji rozrządowej Łódź-Olechów, które spowoduje ogromne utrudnienia i zagrożenia w trakcie budowy i eksploatacji na terenie i tak już bardzo niebezpiecznym (przeładowuje się tu rocznie kilkadziesiąt tysięcy ton substancji silnie toksycznych).

Niestety nikt nie potrafi lub nie chce wyjaśnić mieszkańcom, co naprawdę przemawia za tak drogim, szkodliwym i niesprawiedliwym społecznie wariantem.

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: jak Piotr mówmy Bogu to, co naprawdę czujemy

2026-08-30 13:04

Vatican Media

Prośmy Pana, abyśmy w naszym życiu wiary mieli taką samą szczerość jak Piotr, pokornie mówiąc Mu to, co naprawdę czujemy, nawet gdy w sercu panuje zamęt – wskazał Leon XIV w rozważaniu przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański.

Więcej ...

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że dobrowolnie uczestniczą w modlitwie

2026-08-30 10:54
Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.

Więcej ...

Islandia mówi „nie” Unii Europejskiej. Katolicki kapłan o referendum

2026-08-31 19:57

Adobe Stock

Dla jedynego niemieckiego księdza sprawującego posługę na Islandii wynik „nie” nie jest zaskoczeniem i nie uważa go też za katastrofę. „Uważam jednak, że przy obecnym wyniku łatwiej będzie budować mosty niż w przypadku zwycięstwa zwolenników `tak`” - powiedział ks. Jürgen Elí Jamin w niedzielę w Akureyri w wywiadzie dla portalu Vatican News. Ks. Jamin pochodzi z Dolnego Renu, ale od dłuższego czasu pracuje na Islandii i przyjął tam obywatelstwo; dzięki temu mógł w sobotę wziąć udział w referendum. W miniony weekend 52,8 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów akcesyjnych z Unią Europejską.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Pierwsze publiczne słowo Mesjasza brzmi: łaska

Wiara

Pierwsze publiczne słowo Mesjasza brzmi: łaska

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Niedziela Świdnicka

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Czy religia w szkole ma prawo być obecna? Czy powinna być...

Edukacja

Czy religia w szkole ma prawo być obecna? Czy powinna być...

Cypr: osiem osób zginęło w wypadku promu; MSZ RP...

Wiadomości

Cypr: osiem osób zginęło w wypadku promu; MSZ RP...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...