ANNA JANOWSKA: -Zaledwie w marcu br. powołany został Zespół ds. Utworzenia Uniwersytetu Częstochowskiego, obecnie Sejm ma już za sobą pierwsze czytanie ustawy w tej sprawie. Proszę przypomnieć, jakie działania częstochowskiego środowiska umożliwiły tak szybki postęp prac?
TADEUSZ WRONA: -Te intensywne działania rozpoczęły się już znacznie wcześniej, na długo przed powołaniem Zespołu, o którym Pani wspomniała. Od 1998 r. działa Fundacja na Rzecz Utworzenia Uniwersytetu Częstochowskiego. Rezultatem wysiłku częstochowskiej społeczności lokalnej było przygotowanie przeze mnie projektu ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Częstochowskiego. Projekt przekazałem marszałkowi Sejmu 11 kwietnia br. , a podpisało się pod nim 233 posłów ze wszystkich klubów parlamentarnych. W ten sposób rozpoczął się proces legislacyjny w Parlamencie, a jednocześnie do Ministerstwa Edukacji Narodowej trafił formalny wniosek zamierzających się połączyć uczelni -Wyższej Szkoły Pedagogicznej i Instytutu Teologicznego o utworzenie Uniwersytetu Częstochowskiego. Tak więc sprawa ta zaczęła się toczyć dwoma torami. W Sejmie projekt sprawdzono pod względem prawnym, a następnie skierowano do pierwszego czytania, które odbyło się na plenarnym posiedzeniu 24 maja. Jako poseł sprawozdawca, miałem zaszczyt prezentować ten projekt na sesji plenarnej. Przedstawiłem także argumenty naszego środowiska. Mówiłem m.in., że utworzenie uniwersytetu jest dla Częstochowy szansą cywilizacyjną oraz że po utracie statusu województwa będzie to ważny element rozwoju tej ziemi. Przypomniałem, że uniwersytet jest jednym z istotnych elementów wpisanych w strategię rozwoju regionalnego, a także że ideę tę popierają wojewoda śląski i marszałek województwa. Uniwersytet nawiązywałby do szczególnej roli, jaką Częstochowa pełni w Polsce i w świecie z uwagi na znajdujący się tutaj Klasztor Jasnogórski. Podkreśliłem również, że idea ta ma wsparcie samorządów lokalnych -gmin i powiatów ziemi częstochowskiej.
-Jak przebiegała dyskusja nad projektem ustawy?
-Wszyscy posłowie, którzy zabrali głos w dyskusji, poparli ten projekt, zgadzając się z przedstawioną przeze mnie argumentacją i podkreślając, że utworzenie takiej placówki jest szczególnie ważne dla młodzieży, której nie stać na podjęcie studiów poza miejscem zamieszkania. Nieco inne stanowisko zajął podsekretarz stanu w MEN -Jerzy Zdrada, który wypunktował nasze słabsze strony, czyli dziedziny, w których nie spełniamy wymagań stawianych przez Radę Główną Szkolnictwa Wyższego.
-Sprawa tych kryteriów budzi wiele emocji. Czy są to rzeczywiście tak trudne do pokonania bariery?
-Myślę, że nie. Rada Główna uważa, że uniwersytet powinien kształcić studentów na co najmniej 6 kierunkach magisterskich i ten warunek spełniamy, podobnie jak oczekiwania co do liczby samodzielnych pracowników nauki. Rada Główna uważa, że na uniwersytecie powinno ich być co najmniej 60, a na częstochowskich uczelniach, które zamierzają się połączyć, tworząc uniwersytet, jest ich więcej. Uniwersytet powinien zatrudniać 30 profesorów na tzw. pierwszym etacie, już teraz jesteśmy blisko tej liczby, ponieważ zostały złożone liczne wnioski na profesury. Najtrudniejszym warunkiem do spełnienia w tej chwili to liczba sześciu wydziałów, które powinny mieć prawa doktoryzowania oraz dwóch z prawem habilitowania. Tego kryterium nie spełniamy obecnie, ale sądzę, że szybki rozwój uczelni sprawi, że wkrótce spełnimy i ten warunek.
-W maju podczas konferencji prasowej poświęconej uniwersytetowi, w której uczestniczył minister edukacji narodowej, wojewoda śląski oraz parlamentarzyści ziemi częstochowskiej, wspomniano o spełnieniu oczekiwań środowiska częstochowskiego na utworzenie uniwersytetu poprzez umożliwienie mu funkcjonowania w ramach tzw. okresu przejściowego, w którym uczelnia ta "dogoniłaby" kryteria stawiane przez Radę Główną.
-Byłoby to niezwykle cenne dla naszego środowiska, dla naszej młodzieży. Dlatego też Zespół ds. Uniwersytetu przestawił oficjalnie taki wniosek w lipcu br. podczas spotkania z wiceministrem Jerzym Zdradą, który wyraził opinię, że wniosek o utworzenie uniwersytetu jest przedwczesny, myśmy argumentowali, że prosimy o pewien okres przystosowawczy, o określenie terminów, w jakich będziemy mogli te warunki spełnić. Uważamy bowiem, że decyzja o powołaniu uniwersytetu przyspieszy rozwój Częstochowy jako ośrodka uniwersyteckiego. Status uniwersytecki spowodowałby szybkie wzmocnienie tej uczelni również poprzez napływ pracowników naukowych z innych dużych ośrodków. W WSP jest dużo zaawansowanych przewodów habilitacyjnych, więc jest możliwość szybkiego rozwoju kadrowego, który umożliwi wystąpienie o prawa doktoryzowania na wielu kierunkach, a w przyszłości o prawa habilitowania na wydziale historii. Szanujemy oczywiście stanowisko Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, powołanej do tego, aby stawiać uczelniom wysokie wymagania, nam także zależy, aby Uniwersytet Częstochowski był placówką silną, aby młodzież, która tu otrzyma dyplom, była dobrze wykształcona, bo to jest ważne na rynku edukacyjnym. W sumie więc mamy jeden cel, tyle że my uważamy, iż powołanie uniwersytetu przyspieszy proces tworzenia silnego, kulturotwórczego środowiska uniwersyteckiego tak bardzo potrzebnego temu regionowi.
-Decyzja o powołaniu uniwersytetu należy jednak do Sejmu, na razie projekt ustawy w tej sprawie jest analizowany przez komisję sejmową.
-Tak to prawda. Podczas wspomnianej już konferencji prasowej minister edukacji narodowej prof. Edmund Wittbrodt na pytanie, kiedy w Częstochowie powstanie uniwersytet, odpowiedział, że powołanie uniwersytetu to decyzja, która zapada w Parlamencie, opinie innych gremiów w tej sprawie mają charakter pomocniczy. Na razie, tuż przed wakacyjną przerwą, projekt ustawy był analizowany w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Była to bardzo wnikliwa dyskusja, mająca na celu wyjaśnienie wszystkich szczegółów prawych, organizacyjnych i finansowych. Niestety, na wniosek jednego z posłów Unii Wolności, przy dużym udziale posła Wiatra z SLD, posiedzenie w tej sprawie zostało przerwane. Będziemy dążyć do tego, aby komisja jak najszybciej wznowiła prace nad tym projektem. Sądzę bowiem, że jest możliwość i potrzeba negocjacji i kompromisu, zwłaszcza że chodzi o tak ważną sprawę, jak możliwości lepszego kształcenia częstochowskiej młodzieży. Liczy się każdy rok akademicki, ponieważ chodzi nie tylko o Częstochowę, ale o mieszkańców dużego obszaru wokół niej. Są to ludzie niezamożni, wielu rodziców nie stać, aby wysłać dzieci na studia do innego miasta. Natomiast często zdarza się tak, że ci, którzy wyjadą, już nie wracają i w ten sposób następuje swoisty "drenaż" osób z wyższym wykształceniem.
-A jeżeli mimo wszystko nie uda się powołać Uniwersytetu Częstochowskiego jeszcze w tej kadencji Sejmu?
-To nadal będziemy pracować nad kadrowym, organizacyjnym
i finansowym wzmocnieniem tej idei, by uniwersytet mógł powstać jak
najszybciej. Dodać trzeba, że starania o uniwersytet doprowadziły
do zintegrowania wielu środowisk. Ostatnio zaproponowałem zorganizowanie
Światowego Kongresu Częstochowian, którzy w Polsce i w świecie często
zajmują eksponowane stanowiska i są cenieni w pracy zawodowej. Kongres
Częstochowian odbyłby się w przyszłym roku, natomiast jeszcze we
wrześniu br. chciałbym zwołać pierwsze spotkanie w tej sprawie. W
krystalizacji tej idei pomógł także Częstochowski Kongres Kultury,
który odbył się w czerwcu br. Była to ważna impreza, a sądzę, że
realizacja programu wypracowanego w siedmiu grupach tematycznych
pomoże w integracji i wzmocnieniu tego środowiska.
Z innych ważnych, wspólnych działań, w których uczestniczyłem,
trzeba wymienić centrum onkologiczne w Częstochowie, które było wpisane
do programu AWS już 1998 r. Ideę tę pilotował Kazimierz Pankiewicz,
który jest radnym Sejmiku Wojewódzkiego. Obecnie wiadomo już, że
centrum to powstanie. Jest wiele innych ważnych inicjatyw, m.in.
utworzenie wokół Huty "Częstochowa" Specjalnej Strefy Ekonomicznej (
na obszarze 30 ha), do której włączono niedawno kolejne tereny. W
tym roku rozpoczyna się inwestycja na tym terenie, a trzeba wiedzieć,
że realizacja tego zamierzenia oznacza dodatkowy tysiąc miejsc pracy.
Dopełnieniem tych wszystkich działań byłoby powołanie Uniwersytetu
Częstochowskiego, a chciałbym oczywiście, aby nastąpiło to jak najszybciej.
-Dziękuję za rozmowę.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



