Reklama

Rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości

Wymodlona wolność

Niedziela lubelska 46/2004

„Okażmy się godnymi tych potężnych nadziei, które z górą przez wiek żywili wśród ucisku i niedoli ojcowie nasi. Niech zamilknie wszystko, co nas wzajemnie dzielić może, a niech zabrzmi jeden wielki głos: Polska zjednoczona, Polska niepodległa”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odzyskanie przez Polskę niepodległości jesienią 1918 r. było najdonioślejszym wydarzeniem minionego stulecia. Niepodległość, utracona w końcu XVIII w., przez całe XIX stulecie upragniona i wyczekiwana przez pokolenia Polaków, przyszła nagle w początkach XX w. Można powiedzieć, że „wybuchła” jesienią 1918 r. Polska odzyskała polityczną niepodległość w wyniku niezwykłego i nieprzewidywalnego zakończenia I wojny światowej. Nikt nie przewidział w sierpniu 1914 r. niemal jednoczesnej klęski, rozpadu i zniknięcia z politycznej mapy Europy monarchii, które doprowadziły do katastrofy rozbiorów Rzeczypospolitej. Wojna, która rozpoczęła się jako walka o nowy podział świata pomiędzy wielkimi, zaborczymi i nienasyconymi imperiami, kończyła się jako powszechna wojna ludów o wyzwolenie. Niemal dosłownie spełniła się modlitwa Adama Mickiewicza, w której prosił Boga o powszechną wojnę, dzięki której mogliśmy odzyskać wolność. Tamtej jesieni szansa odzyskania niepodległości stanęła także przed innymi zniewolonymi narodami, m.in. Czechami, Chorwatami, Słoweńcami.
Nie byłoby 11 listopada 1918 r., gdyby wcześniej sprawa polska nie wróciła na arenę międzynarodową, zaś Polacy nie podjęli wysiłków zmierzających do odzyskania niepodległości. Sprzyjająca koniunktura międzynarodowa ułatwiała Polakom działania w tym kierunku, jednak państwo polskie musieli tworzyć własnym wysiłkiem, siłą usuwając okupantów i mężnie walcząc o granice Rzeczypospolitej. Wykorzystując fakt rozpadu monarchii habsburskiej, pierwsza wyzwoliła się Galicja. 31 października 1918 r. władzę w Krakowie objęła Polska Komisja Likwidacyjna z Wincentym Witosem na czele. W Lublinie w nocy z 6 na 7 listopada powołano Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej, którego premierem został Ignacy Daszyński. Od 12 września 1917 r. w Królestwie Polskim działała Rada Regencyjna, której przewodzili abp Aleksander Kakowski, książę Zdzisław Lubomirski oraz hrabia Józef Ostrowski. Jednocześnie z inicjatywy różnych grup politycznych, częściowo opanowanych przez partie rewolucyjnej lewicy, w początkach listopada zaczęły powstawać na ziemiach polskich Rady Delegatów Robotniczych. W tej skomplikowanej sytuacji, kiedy na ziemiach polskich działały różne ośrodki władzy i zaogniały się antagonizmy pomiędzy nimi, pojawił się człowiek, który mógł i potrafił zjednoczyć wszystkich wokół jednej sprawy - sprawy niepodległej Polski. Tym człowiekiem był Józef Piłsudski. Zwolniony z twierdzy w Magdeburgu powrócił do Warszawy 10 listopada 1918 r. Jego popularność sięgała wówczas zenitu. Jednak, wbrew legendzie o „wielkich tłumach” witających przyszłego Naczelnika, na dworcu powitał Józefa Piłsudskiego tylko książę Lubomirski z garstką najbliższych współpracowników. Jego przyjazd ustabilizował sytuację w kraju. Polska Komisja Likwidacyjna wystosowała do niego specjalną depeszę, w której wyraziła chęć współpracy, zaś Rząd Lubelski rozwiązał się. 11 listopada Rada Regencyjna oddała Piłsudskiemu zwierzchnictwo nad wojskiem. Tego dnia rozpoczęto rozbrajać Niemców w okupowanej przez nich części Królestwa. 14 listopada Rada, na mocy specjalnego dekretu, rozwiązała się i oddała pełnię władzy w ręce Piłsudskiego. Równocześnie przystąpiono do formowania rządu, którego celem miało być sprawowanie władzy tymczasowej, aż do zwołania Sejmu Ustawodawczego. Jego premierem został Jędrzej Moraczewski. Odradzające się państwo nie miało konkretnych podstaw ustrojowych, stąd rodziła się konieczność określenia tymczasowych form rządzenia. Rząd Moraczewskiego 22 listopada 1918 r. wydał w tej sprawie dekret, w którym stwierdzono, że Polska jest republiką. Do momentu zwołania Sejmu Ustawodawczego władzę w państwie sprawować będzie Tymczasowy Naczelnik Państwa - Józef Piłsudski. Na mocy tego dokumentu Naczelnik miał prawo mianowania rządu odpowiedzialnego przed nim samym. Władzę ustawodawczą miał sprawować rząd na mocy dekretów, zatwierdzanych przez Naczelnika Państwa. Tym samym Piłsudskiemu przyznano niemal dyktatorskie uprawnienia.
Odzyskana jesienią 1918 r. niepodległość Polski była pochodną wielu czynników. Głównie zadecydowały tu zmiany układu politycznego na mapie Europy (rozpad państw zaborczych). Równie ważne okazały się także: postawa narodu polskiego przez cały okres zaborów, zabiegi polityków polskich na arenie międzynarodowej oraz polski wysiłek zbrojny. Były one ważne, lecz to nie one zadecydowały o niepodległym bycie odrodzonej Polski. Decydująca była druga faza odbudowy polskiej państwowości - obrona i utrwalanie niepodległego bytu państwowego oraz walki o granice nowej Rzeczpospolitej, które trwały niemal do końca 1921 r. Jednak w przełomowych dniach 10 i 11 listopada 1918 r., po 123 latach niewoli, Polacy w pełni uświadomili sobie odzyskanie niepodległości. Pękły kordony dzielące naród polski. Doczekaliśmy się wreszcie upragnionej, wyśnionej, wytęsknionej i wymodlonej wolności. W tych dniach Polaków opanował entuzjazm, nastrój upojenia, wręcz szału radości. Wiwatowano wszędzie. Cieszono się widokiem wszystkiego, co mówiło o polskości; manifestowano swą polskość. Od tego dnia rozpoczął się nowy etap w dziejach naszego narodu, rozpoczęło się żmudne dzieło budowy własnego państwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Więcej ...

Huta Częstochowa zakończyła remonty średnie stalowni i walcowni

2026-07-09 18:04

Bożena Sztajner/Niedziela

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował PAP w czwartek prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nawrócona noblistka zostanie wyniesiona na ołtarze?...

Kościół

Nawrócona noblistka zostanie wyniesiona na ołtarze?...

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz...

Wiara

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz...

Św. Weronika Giuliani: Najświętsza Maryja Panna była...

Wiara

Św. Weronika Giuliani: Najświętsza Maryja Panna była...

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Bystrzyca Kłodzka: Ksiądz zaatakowany na plebanii;...

Wiadomości

Bystrzyca Kłodzka: Ksiądz zaatakowany na plebanii;...