Reklama

Trzydziestolecie parafii św. Andrzeja Boboli w Potoku

Bogaci wiarą i wytrwałością

Niedziela przemyska 50/2004

Potok to typowa podmiejska wioska, przylegająca bezpośrednio do północno-zachodniej granicy Krosna. Usytuowana jest po obu stronach drogi jasielskiej; na wzniesieniu, które tworzy dział wodny Jasiołki i Wisłoka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomijając pradzieje, historyczny Potok swoimi korzeniami sięga początków XV w. Lokowany na prawie magdeburskim, miał należeć do niejakiego Mikołaja z Łęk. Na przełomie XV i XVI w. był własnością dziedziczną Jana Giebułtowskiego, zaś w 1581 r. znalazł się w rękach rodziny Lubomirskich, a po kilku latach władali nim Stadniccy ze Żmigrodu, W XVII w. dziedzicami Potoka zostali Oświęcimowie z Kunowej, a wśród nich Florian Oświęcim, ojciec Stanisława - dworzanina i posła króla Władysława IV Wazy oraz znacznie młodszej Anny, urodzonej z innej matki.
Potok, leżący przy ważnym trakcie, był niszczony przez wojenną zawieruchę, zwłaszcza w XVII i XVIII w. Największego zniszczenia dokonali Węgrzy w 1657 r. Na początku XIX w. miejscowość ta stała się własnością rodziny Stojowskich, a następnie Łozińskich. W tym czasie prace poszukiwawcze za ropą naftową na terenie Potoka potwierdziły obecność bogatych jej złóż, a rozwijający się przemysł wydobywczy wpłynął dodatnio na pomyślny rozwój miejscowości. Na terenie Potoka od bardzo dawna znane były źródła wody mineralnej, solanki jodowo-bromowej i wody siarczkowej. Być może, iż te źródła naprowadziły poszukiwaczy na złoża ropy naftowej. Przeszło sto lat temu, historyk ks. W. Sarna tak pisał o Potoku: „... istniało tu źródło siarczane i jodowe, które miało się zapalać od świecy. Od roku 1892 słynnym się stał Potok z powodu nadzwyczajnej wydatności nafty. Obecnie roi się tu od wieżyc wiertniczych, jak w porcie od masztów”. Przeszło wiekowa historia kopalnictwa naftowego w Potoku zostawiła do dzisiaj w jego krajobrazie resztki szybów - trójnogów, liczne maszty i kiwony; a także czynną jeszcze Kopalnię Ropy Naftowej - Potok.
Jedynym zabytkiem Potoka jest kompleks dworski, to znaczy dwór z 1918 r., wybudowany na pozostałościach starego dworzyszcza (służący ostatnio służbie zdrowia) wraz z parkiem, założonym w 1851 r. Wśród wielu nasadzeń występuje tu orzech czarny, grójecznik japoński, brzoza papierowa, a także topole koreańskie.
Administracyjne więzy, cywilne i kościelne, łączyły Potok z sąsiednim Jedliczem. Do kościoła parafialnego było stąd bardzo daleko, dlatego na początku lat 70. minionego wieku w Potoku powstała skromna kaplica, obsługiwana przez jedlickich kapłanów. Biskup przemyski Ignacy Tokarczuk, rozbudowując sieć parafialną diecezji, w 1974 r. przy tej kaplicy ustanowił samodzielną parafię w Potoku. Pierwszym proboszczem został wikariusz jedlicki, ks. Jan Gocek. Nowa parafia wymagała ogromu pracy duszpasterskiej i administracyjnej. Należało intensywnie budować wspólnotę parafialną - żywy Kościół w duszach ludzkich i rodzinach, a także myśleć o materialnej świątyni i domu parafialnym. Tę pracę podjął od 1979 r. drugi proboszcz Potoka, ks. Franciszek Brzyski, dotychczasowy wikariusz krośnieńskiej fary.
31 października br. parafia św. Andrzeja Boboli w Potoku uroczyście obchodziła 30-lecie swego istnienia i rozwoju, a także 25-lecie duszpasterzowania proboszcza ks. Franciszka. Dziękczynną Mszę św. odprawił przemyski biskup pomocniczy Adam Szal, w asyście koncelebrującego grona kapłańskiego. Parafianie potoccy ze swoimi księżmi dziękowali Panu Bogu najpierw za powstanie na ich rodzinnej ziemi żywego parafialnego Kościoła, który w chwilach pięknej rocznicy ubogacał się pogłębioną wiarą młodych, przyjmujących sakrament bierzmowania. Byli także wdzięczni, że Pan błogosławił ich ofiary i ciężkie prace, dzięki którym powstały materialne zręby ich parafii; plebania i kościół.
Wielofunkcyjnego domu parafialnego nie powstydziłaby się niejedna miejska parafia. Jego możliwości sprawiły, że Ksiądz Proboszcz ze swoją parafialną rodziną mógł i chciał przyjąć pod swój dach kapłana seniora ks. prał. Karola Telesza, który na przestrzeni minionych lat stał się „jednym z nich”.
Kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli w Potoku zaczęto budować w 1982 r. rozciągając to dzieło na wiele żmudnych lat. Składały się na to co najmniej trzy powody. Projekt arch. Ewy Bohm okazał się bardzo ambitny, ale i trudny do wykonania. Wspólnota parafialna to zaledwie półtora tysiąca wiernych. Przy budowie swojego kościoła Potok nie korzystał z nadzwyczajnego sponsoringu. Budowano więc długo, ale konsekwentnie i solidnie. Powstał obiekt o rzadkiej formule architektonicznej, w której z pięknym i funkcjonalnym wnętrzem zderza się surowa bryła zewnętrzna. Kiedy patrzy się na kościół od strony północno-zachodniej, w jego surowej bryle można się dopatrzyć kształtów „wielkiej ryby w ruchu”. Przy wzmożonej wyobraźni zdaje się to potwierdzać i układ wnętrza. Czyżby nawiązanie do wymowy starotestamentowej Księgi Jonasza?
W ciągu minionych trzydziestu lat mieszkańcy Potoka dokonali bardzo wiele w dziedzinie ducha i materii. Przed nimi dalsza droga życia, uświęcania, doskonalenia, upiększania. Wyrażając słowa uznania, trzeba im życzyć na kolejne lata wytrwałości zdobywanej pod przewodnictwem św. Andrzeja Boboli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

2026-01-31 14:47
Bp Julian Wojtkowski

Archidiecezja Warmińska

Bp Julian Wojtkowski

„Te 99 lat pozostawia niezwykłe świadectwo Bożego działania w życiu tak wielu pokoleń, które miały szczęście spotkania z księdzem biskupem. Trzeba Bogu za ten dar dziękować” - powiedział abp Józef Górzyński podczas Mszy św. sprawowanej w intencji bp. Juliana Wojtkowskiego. Duchowny obchodzi 99. rocznicę urodzin i od lat pozostaje ważnym świadkiem historii oraz życia Kościoła na Warmii.

Więcej ...

Ukradła ewangeliarz z kościoła i spaliła. 41-letniej Ukraince grozi kara więzienia

2026-01-30 19:21

nowy-tomysl.policja.gov.pl/radiomaryja.pl

14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na zabraniu ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Więcej ...

Dzień Pustyni dla Wrocławia [Zaproszenie]

2026-01-31 11:44

Adobe Stock

Wrocław: Stolica Dolnego Śląska ma swój szybki rytm życia, centrum miasta przepełnione jest hałasem. Odpowiedzią na to doświadczenie jest inicjatywa Dzień Pustyni dla Wrocławia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Kościół

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Przepis na radosne życie według ks. Jana Bosko

Święci i błogosławieni

Przepis na radosne życie według ks. Jana Bosko

Watykan: Leon XIV zamieszka w pomieszczeniach swoich...

Kościół

Watykan: Leon XIV zamieszka w pomieszczeniach swoich...

17-latek zmarły w 2011 roku może zostać...

Wiara

17-latek zmarły w 2011 roku może zostać...

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Kościół

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Kościół

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Wiadomości

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...