Reklama

Niedziela Lubelska

Prawosławni patrioci

Tablica pamiątkowa prawosławnego abp. gen. Sawy Sowietowa

Grzegorz Jacek Pelica

Tablica pamiątkowa prawosławnego abp. gen. Sawy Sowietowa

Sympozjum popularnonaukowe, wykłady i warsztaty ikonopisania oraz koncert w lubelskiej filharmonii to najważniejsze elementy trzeciej już edycji festiwalu „Wschodniosłowiańskie dziedzictwo kulturowe Lublina”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy wsparciu zaprzyjaźnionych instytucji i osób, prawosławna diecezja lubelsko-chełmska zrealizowała naukowo-artystyczno-ekumeniczny projekt z cyklu słowo - obraz - śpiew, którego zwieńczeniem był koncert galowy z udziałem Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, chóru „Chołmszczyna”, wojskowego zespołu „Stratos” i chóru katedry prawosławnej w Lublinie. Muzyczny wątek zainaugurował koncert pieśni cerkiewnych w wykonaniu męskiego chóru „Oktoich” z Wrocławia, którymi rozbrzmiewało wnętrze kaplicy Świętej Trójcy na lubelskim Zamku.

Reklama

Wieczór pierwszego dnia festiwalu zdominowała historyczna refleksja nad autokefalicznym prawosławiem w odrodzonej II Rzeczypospolitej, którą poprowadzili prawosławny ordynariusz lubelski i chełmski abp Abel i ks. mitrat Andrzej Łoś, proboszcz lubelskiej katedry Przemienienia Pańskiego. Referaty zaprezentowali profesorowie: Stefan Dudra (państwo polskie wobec Cerkwi w latach 1918-1925), Jerzy Grzybowski (o arcybiskupie generale Sawie Sowietowie), ks. Anatol Szymaniuk (autokefalia Kościoła prawosławnego w Polsce) oraz dr Jan Sęk (emigracja polska po II wojnie). W sobotę o freskach bizantyńskich w kaplicy na zamku opowiedział dr Andrzej Frejlich z KUL. Zanim Rafał Wojewódzki i Anna Piasecka poprowadzili warsztaty pisania ikon, rektor Prawosławnego Seminarium Duchownego w Warszawie i prof. Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej ks. Jerzy Tofiluk zaprezentował bogato ilustrowany wykład ikonografii Bogaurodzicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Motywem przewodnim całej edycji festiwalu dziedzictwa wschodniosłowiańskiego była postać arcybiskupa gen. Sawy Sowietowa, którego uczczono modlitwą i wmurowaniem tablicy pamiątkowej na frontonie kancelarii lubelskiej siedziby arcybiskupa prawosławnego. Abp Sawa był biskupem lubelskim Kościoła prawosławnego w latach 1932-37 oraz ordynariuszem grodzieńskim i nowogródzkim od 1937 do 1939 r. Przez gen. Władysława Andersa został mianowany zwierzchnikiem prawosławnego duchowieństwa Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Jako kapłan i oficer w stopniu generała brygady zmarł w Londynie w 1951 r. i został pochowany na cmentarzu w Brompton. Jego prochy sprowadzono z Londynu do Warszawy w 2012 r. W 2018 r. minie 120 rocznica urodzin abp. gen. Sawy. Wierny żołnierz i obywatel wolnej Polski, który znalazł się na emigracji w 1943 r., pochodził z arystokratycznej rodziny rosyjskiej. Zanim stał się duchowym opiekunem 3 tys. polskich żołnierzy wyznania prawosławnego i niósł posługę misyjną dla emigrantów w Tanzanii, w 1924 r. złożył śluby zakonne w serbskiej Petkowicy. Na Zachodzie był w dobrych relacjach z Kościołem anglikańskim, dzięki czemu prawosławni mieli możliwość służby Bożej w poanglikańskich kościołach.

Uczczenie postaci prawosławnego generała było najważniejszym akcentem uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przez lubelskich wiernych Kościoła prawosławnego. Warto przypomnieć, że do zapomnianych bohaterów należą także ks. kapelan Szymon Fedorenko (lub: Fedorońko), syn Michała zamordowanego w 1917 r. przez bolszewików duchownego prawosławnego, zabity w Katyniu wiosną 1940 r. Trzej synowie ks. płk. Szymona wiernie służyli Rzeczypospolitej i wszyscy polegli: Aleksander jako porucznik nawigator polskiej załogi angielskiego samolotu bojowego, Orest i Wiesław jako żołnierze Powstania Warszawskiego.

Podziel się:

Oceń:

2018-07-20 12:02

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Max Festiwal

O. PIOTR OFM

Więcej ...

Post był znakiem skruchy, błagania oraz oczekiwania na działanie Boga

2026-08-16 09:15

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Archidiecezja katowicka: Powołano Komisję ds. reformy...

Kościół

Archidiecezja katowicka: Powołano Komisję ds. reformy...

Śląskie: Kierowca zatrzymany ws. wypadku na A1 był pod...

Wiadomości

Śląskie: Kierowca zatrzymany ws. wypadku na A1 był pod...

Bp Wodarczyk: Polska nie jest własnością żadnej partii

Kościół

Bp Wodarczyk: Polska nie jest własnością żadnej partii

Bp Artur Ważny wsiadł z pielgrzymami do pociągu. Ta...

Niedziela Sosnowiecka

Bp Artur Ważny wsiadł z pielgrzymami do pociągu. Ta...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...