Reklama

Cud światła

Niedziela kielecka 4/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy przyszedłeś na świat, Bóg powierzył ci wspaniały dar - światło. W mgnieniu oka pojąłeś, że ta niezwykła jasność nie jest twoją prywatną własnością. Choćbyś znalazł najbardziej bezpieczne i niedostępne na świecie miejsce, aby je ukryć, wiedz, że to bezsens - zostanie ci tylko posępna ciemność. Naucz się ryzykować do granic możliwości, rozdając światło innym. To jedno w życiu naprawdę się opłaci. Kiedy zgaśnie twój płomień gorliwości, pracy, modlitwy, służby - użyczą ci go wszyscy, którzy go od ciebie otrzymali. I tak, każdego dnia na świecie, dzięki tobie, może dokonać się kolejny cud światła.
Izajaszowe wołanie wciąż nam to przypomina: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło” (Iz 9,1). Niezliczone rzesze świadków Chrystusa niosą światło Ewangelii przez ziemię. Wyruszyli z Betlejem, poszli przez krainę Zabulona i Neftalego krzycząc radosne „chwała”. Światło, które olśniło pogan, człowiek nazwał nawróceniem. Dzisiaj nasza świątynia rozbłysła wspaniałym światłem przenikliwie rażącym oczy. Ono wypala grzech, leczy słabości i przywraca do życia. Pozwól nam Panie radować się z całą ziemią; daj światłe oczy serca, byśmy poznali, czym jest nadzieja naszego powołania.
Apostoł światła musi je zanieść w najbardziej ciemne miejsca życia człowieka. To niezwykle trudne zadanie powierzył nam wszystkim Chrystus. W mrocznym życiu narkomanów, alkoholików, złodziei i morderców jest także miejsce na światło. Tyle ciemnych zaułków nieprawości, swobody obyczajów czeka na ratunek. Zaprowadźcie tam Jezusa, niech wszyscy usłyszą krzepiące słowa: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 4,17). Nie zamykajcie oczu, widząc człowieka pokrzywdzonego, nie odwracajcie się plecami do bliźniego, którego oplotły więzy ciemności i grzech sparaliżował. Tym, którzy kłamią w oczy, pokażcie, jak świeci prawda i uczciwość, sprawcom rozłamów przypomnijcie o pokoju, własne dzieci uczcie prawdziwej miłości i dzielcie się owocami waszej pracy, w pocie czoła zdobytym chlebem.
Światło to dowód, że można żyć inaczej. To nie szara rzeczywistość, lecz piękne barwy życia pomnażające pokój i wesele. To zupełne kłamstwo, kiedy wmawia się człowiekowi, że jest gorszy od innych. Olśnienie przychodzi wraz z odwagą, gdy nie zawahasz się podzielić tym, co sprawia ci w życiu największą radość. Nawrócony Apostoł Paweł odkrył w sobie dar głoszenia Miłości Ukrzyżowanej. Zdarł niejedne sandały, niosąc oczyszczający blask Dobrej Nowiny narodom świata. Żadne przeciwności losu nie ugasiły w nim płomienia gorliwości o sprawę zbawienia. Jego pragnienia przytacza dzisiejszy List do Koryntian: „abyście żyli w zgodzie i by nie było wśród was rozłamów; abyście byli jednego ducha i jednej myśli” (1 Kor 1,10). Pokażcie światu własne światło. Niech z obfitości serca przemówią wasze usta, głosząc Ewangelię.
Widzę matkę niosącą pochodnię miłości do męża i dzieci, patrzę na ludzi młodych palących się do życia wartościami Dobrej Nowiny, przyglądam się pasterzom Kościoła, którym Chrystus powierzył światło nauki krzyża. To światło jest znakiem waszej wierności. Nie zgaście światła nikomu! Tylu ludzi na nie czeka, niezdecydowani, zakompleksieni, z wątpliwościami. Nie zmarnujcie daru Chrystusa, zapalcie w ludzkich duszach gorliwość miłości, usuńcie lęk i obawy.
Światło wykorzystują wszyscy mieszkańcy tej ziemi; ludzie show-biznesu, polityki, mediów itd. Ich światło jest zupełnie inne od światła Zbawiciela. Czyni ludzi ślepcami. Sława, prestiż, wygodne posady, pieniądze - uczą tanich sposobów szybkiego wspinania się na szczyty awansów. Nieprzespane noce, nadwerężone fizyczne możliwości, brak czasu dla rodziny - to cena życia w świecie złudnych świateł neonów. Kiedyś zapłacisz rachunek za wyczerpanie organizmu, zmarnowany czas na egoizm i pychę kariery. Najwięcej w życiu płacą ci, którym ciągle mało, zaślepieni ułudą bogactwa lecą jak ćmy do światła marnych groszy i złotówek.
Gabriel Garcia Marqez, wybitny pisarz kolumbijski, laureat Nagrody Nobla, który na skutek choroby raka limfatycznego wycofał się z publicznego życia, w liście pożegnalnym prostymi słowami mówi o tęsknocie za światłem: „Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale i moją duszę. Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią”. Światło, które przyniósł Mesjasz trzeba pokochać i za nim tęsknić.
Przynosimy Ci, Panie, samotność matek, bezdomność dzieci, opuszczoną starość i łzy ludzi pokrzywdzonych. Bądź dla nich światłem nadziei i wiary. Oświeć ich drogę czynami miłości. Zaprowadź w miejsca, gdzie milkną kłótnie, ustępują waśnie i spory. Spraw, abyśmy głosząc Ciebie - Światłość Świata, nigdy nie próbowali tanim blaskiem własnych ambicji zniweczyć nauki krzyża w drugim człowieku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Więcej ...

Maryja przemówiła w Gietrzwałdzie

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

sanktuariummaryjne.pl

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

W Lourdes Matka Boża objawiła się osiemnaście razy, w Fatimie – sześć. W Gietrzwałdzie w ciągu niespełna 3 miesięcy ok. 160 razy.

Więcej ...

Prezydent: o potencjale obronnym państwa decyduje umiejętność adaptacji nowych technik dronowych

2026-09-08 19:07

PAP/Adam Kumorowicz

Prezydent Karol Nawrocki ocenił we wtorek w Kielcach, że obecnie pole bitwy zmienia się tak bardzo, że o potencjale państwa w zakresie obronności decyduje już nie tylko potencjał armii lądowej i wydatki na obronność, ale także umiejętność i możliwość adaptacji m.in. nowych technik dronowych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Kościół

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...