Reklama

Duszne pogawędki

Przygotowanie

Niedziela rzeszowska 10/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W październiku minionego roku Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił Rok Eucharystii. Jest to czas na odnowienie i umocnienie naszej wiary w Eucharystię, okazja do ożywienia naszej eucharystycznej pobożności. Przed kilkoma tygodniami zaproponowałem, aby zastanowieć się nad owocami naszego uczestnictwa we Mszy św., dziś chciałbym zapytać o przygotowanie do owocnego i pełnego przeżycia Ofiary Chrystusa.
W rozmowie z Samarytanką Jezus zwraca uwagę na fakt, że prawdziwy kult Boga ma się odbywać „w Duchu i prawdzie” (J 4, 23). Słowa te zwracają również uwagę na wewnętrzne nastawienie człowieka wobec sprawowanych obrzędów liturgicznych. Przede wszystkim, idąc na Eucharystię, człowiek powinien mieć wiarę. Bez niej uczestnictwo we Mszy św. jest niepełne i sprowadza się raczej do roli widza w sztuce teatralnej. Sama Msza św. jest w pewnym sensie dziełem naszej wiary; dla człowieka niewierzącego Eucharystia jakby nie ma miejsca, są jedynie zewnętrzne obrzędy, przejawy. Uczta eucharystyczna domaga się wiary konkretnej, odnoszącej się do tego, w czym będzie się uczestniczyć. Z im większą wiarą przystępujemy do Mszy św., tym bardziej jesteśmy w stanie uczestniczyć w życiu Jezusa i składać Bogu siebie w ofierze. Oprócz wiary potrzebna jest też miłość; chodzi o swoiste przygotowanie do Eucharystii przez praktyczną miłość Boga i bliźniego. Ma to być również miłość polegająca na przygotowaniu serca, oczyszczeniu go, pojednaniu się z Bogiem. Nie ma większego sensu uczestnictwo w obrzędach, jeśli nasza dusza jest w grzechach, jeśli duchowo jesteśmy odwróceni od Boga i bliźnich. Sobór Watykański II podkreśla, że nasze zbawienie dokonuje się we wspólnocie, dlatego jednym z warunków wstępnych udziału w Eucharystii jest przeżycie bliskości z Bogiem i bliźnimi. Powinniśmy prawdziwie czuć, że jesteśmy braćmi i siostrami tej samej rodziny Jezusa Chrystusa. Idąc do kościoła, warto też zapytać o motywy, które nami kierują - czy idziemy na Mszę św. chętnie, z miłości, czy może jedynie z jakiegoś musu, z obawy przed popełnieniem grzechu zaniedbania.
Człowiek oprócz duszy posiada również ciało i dlatego nasze akty duchowe powinny znajdować swe odzwierciedlenie na zewnątrz. Nie można sprowadzić przeżywania wiary jedynie do stanów wewnętrznych człowieka; jesteśmy cielesno-duchową jednością i wszelkie próby dzielenia człowieka byłyby swoistą schizofrenią. Potrzeba więc również zewnętrznego przygotowania do Eucharystii i nie chodzi tu jedynie o nasz ubiór czy wygląd - choć i to jest sprawa ważna. Uszanujmy naszym strojem dom Boga, do którego idziemy, pamiętajmy, że nie każdy ubiór przystoi świętości Ofiary Chrystusa. Ważną sprawą jest też nasze zachowanie w świątyni - włączanie się w modlitwy, śpiew; przyjmowanie odpowiednich postaw. Niech to nie będzie tylko jakaś „święta gimnastyka”, ale niech każda postawa zewnętrzna będzie wyrazem naszego wnętrza.
Poprawne i pełne uczestnictwo we Mszy św. wymaga więc bardzo konkretnego przygotowania. Pamiętajmy o tym szczególnie teraz, gdy przeżywamy Rok Eucharystii. A skoro przed nami jeszcze połowa Wielkiego Postu, może to będzie jeden z elementów naszego przygotowania do Wielkanocy? W końcu każda Eucharystia to męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa w sakramentalnych znakach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej

Więcej ...

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Więcej ...

Społecznicy stawiają krzyże i kapliczki we Francji

2026-01-14 18:32

Monika Książek

Krzyż przy drodze. Figura na rozdrożu. Znak wiary wpisany w krajobraz. We Francji, gdzie przez dekady symbole chrześcijańskie znikały z przestrzeni publicznej, rodzi się cichy, ale wyraźny ruch odnowy. „The Catholic Herald” opisuje działalność organizacji SOS Calvaires, która przywraca krzyże i kapliczki, przez stulecia kształtujące duchową tożsamość Francji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Radom: Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne...

Wiadomości

Radom: Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne...

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św....

Święci i błogosławieni

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św....

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich...

Kościół

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich...

Jak ja służę drugiemu człowiekowi?

Wiara

Jak ja służę drugiemu człowiekowi?

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Wiara

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Kościół

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Kościół

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Wiara

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...