Reklama

astrosystem/Fotolia.com

Konferencja „Po męsku – trzy najważniejsze relacje każdego faceta”

2019-01-05 15:49

jm / Bydgoszcz (KAI)

Założyciel męskiej wspólnoty Lew Judy, przełożona sióstr pijarek oraz magister nowicjatu jezuitów – to goście konferencji „Po męsku – trzy najważniejsze relacje każdego faceta”, która została zorganizowana w Bydgoszczy.

Chętnych mężczyzn na wydarzenie zaprosili ojcowie jezuici z parafii św. Andrzeja Boboli wraz ze wspólnotą Lew Judy. – Słowo - klucz tego spotkania to tożsamość, która wykuwa się w ważnych relacjach. Stąd właśnie tytuł: „Trzy najważniejsze relacje każdego faceta”. Więzi, które łączą nas z naszymi ojcami, z kobietami naszego życia oraz z Bogiem, są tymi najważniejszymi. W tych trzech relacjach ujawnia się, kim naprawdę jesteśmy i w nich kształtuje się nasza tożsamość – powiedział jezuita o. Jacek Olczyk SJ.

Michał Przewoźny, który kilkanaście lat temu w Toruniu założył męską wspólnotę Lew Judy, jest mężem i ojcem oraz terapeutą. Podczas bydgoskiej konferencji mówił o tym, jak ważna jest relacja ojciec – syn, ale od strony syna, a nie ojca. – Warto popracować nad tym, jakim się jest synem. Chcę pokazać, co się dzieje, gdy nie możemy być synami i jak spróbować naprawić naszą relację z ojcem – powiedział.

Siostra Urszula Kwaśniewska SchP z Krakowa, oprócz tego, że jest przełożoną Delegatury Polskiej Instytutu Córek Maryi Sióstr Szkół Pobożnych (pijarek), jest też terapeutką, wychowawczynią i kierownikiem duchowym. Opowiedziała z kobiecej perspektywy o tym, jak wielki wpływ na kształtowanie się męskiej tożsamości mają kobiety, które są dla niej znaczące. – Bóg ma ciekawą propozycję na nasze życie: stworzył nas mężczyzną i kobietą. Jesteśmy bardzo różni, a jednocześnie bardzo sobie pomocni i potrzebni. Pełnia przechodzi przez obydwoje i razem mogą jej doświadczać. Ta komplementarność i uzupełnianie się przenika przez wszystkie wymiary naszego życia, działania, ale też wymiary samego człowieka, czyli dotyka naszej psychiki, ciała i ducha – powiedziała.

Reklama

Według ojca Piotra Szymańskiego SJ z Gdyni trudność, na jaką napotykają mężczyźni w życiu duchowym, polega na tym, że nie potrafią przeżywać w sobie swego rodzaju „rozdarcia” między ideałami (pragnieniami) a słabościami (upadkami). – Z jednej strony jest w nas „twardziel” i przysłowiowy macho – odważny, zaradny, inteligentny. Często tak sobie to wyobrażamy. Z drugiej, wciąż „mieszka” w naszym wnętrzu mały chłopiec, który się boi, jest przestraszony i którym często rządzi lęk – i tego doświadczamy na co dzień. Wstydzimy się tego i nie mamy odwagi się z tym tak naprawdę zmierzyć – zauważył.

Magister nowicjatu jezuitów opowiedział o tym, że najgłębszą swoją tożsamość mężczyźni mogą odkryć w przyjaźni z Panem Bogiem. Ojciec Szymański podkreślił, że wolność to przede wszystkim rzeczywistość wewnętrzna. Dodał, że chodzi najpierw o zdobywanie „niepodległości wewnętrznej”. – Podobnie lęk. Jego „źródło" najczęściej pochodzi z naszych serc, wnętrza, a czynniki zewnętrzne są tylko „bodźcem”. Generalnie chodzi o problem braku kontaktu z samym sobą i swoim wnętrzem. Cała nasza energia jest skierowana na zewnątrz i w ten sposób gubimy swoją prawdziwą tożsamość, to kim jesteśmy. A tak naprawdę jesteśmy silni, z ogromnym potencjałem, pragnieniami i marzeniami, które mogą zmienić nas i otaczający świat. I Bóg pragnie to wszystko z nas wydobywać i pomnażać. Sam sobie z tym nie poradzę – mówił.

Poszczególne punkty konferencji, na którą zaprosili ojcowie jezuici z parafii św. Andrzeja Boboli wraz ze wspólnotą Lew Judy, zatytułowano: „Po męsku z ojcem”, „Po kobiecemu z mężczyzną”, „Po męsku z Bogiem”.

– Uważam, że we współczesnym świecie jest wielki kryzys męskości i ciężko nam odnaleźć się w tej rzeczywistości, gdzie nasza męskość jest atakowana z różnych kierunków i poddawana w wątpliwość. Stąd zebranie się w jednym miejscu kilkudziesięciu facetów chcących się rozwijać, pracować nad sobą, już jest bardzo cenne. Drugą kwestią, która mnie przyciągnęła, byli prelegenci – liczyłem na to, że otrzymam konkretne narzędzia do pracy nad sobą, co jest nieustanną koniecznością – podsumował Janusz Stanecki, mąż i ojciec czworga dzieci.

Tagi:
mężczyzna konferencja relacje

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Emmanuel w Częstochowie

Emmanuel w Częstochowie

Znasz swoje powołanie?

Znasz swoje powołanie?

Europejskie spotkanie Taizé odbędzie się w Polsce

Europejskie spotkanie Taizé odbędzie się w Polsce

Gdy katolik ma dość

Gdy katolik ma dość

Przegląd nr 29/2019

Przegląd nr 29/2019

O koncertach życzliwości

O koncertach życzliwości

Koncert z okazji zakończenia 32-letniej posługi ks. Jerzego Locha w Tuplicach

Koncert z okazji zakończenia 32-letniej posługi ks. Jerzego Locha w Tuplicach

Dzień z „Niedzielą” w Makowiskach

Dzień z „Niedzielą” w Makowiskach

VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy

VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem