Reklama

VII LO im. Marii Konopnickiej w Lublinie

Modlitwa i czyn

Niedziela lubelska 15/2005

W dniach 16-18 marca br. społeczność VII Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej w Lublinie przeżywała rekolekcje wielkopostne. Katecheci, szukając nowych form dotarcia do młodych ze Słowem Bożym, zaproponowali poranną szkołę modlitwy i popołudniową pracę w grupach. Rekolekcjom nadano tytuł „Modlitwa i czyn”, ponieważ - jak pisał św. Jakub - „(...) wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszym dniu kościół Ojców Jezuitów był wypełniony uczniami, którzy przyszli, by wspólnie modlić się modlitwą w duchu Taizé. Wiele osób tego dnia po raz pierwszy słyszało o Bracie Roger, założycielu wspólnoty z Taizé. W czasie śpiewu kanonów, jak również bardzo ważnej ciszy, młodzi mieli okazję do zastanowienia się nad źródłami wiary, szukania sensu życia, przygotowania się do bycia ludźmi zaufania i pojednania we własnych środowiskach. Po południu uczniowie spotkali się w grupach, by wspólnie odwiedzić miejsca i ludzi, którzy potrzebują pomocy, ale i tych, którzy tę pomoc niosą. Udano się w różne strony Lublina. Jedna grupa - najliczniejsza - udała się do Ośrodka Profilaktyki i Rehabilitacji Osób z Zaburzeniami Psychicznymi, prowadzonego przez Stowarzyszenie „Misericordia”. Tam uczniowie dowiedzieli się, w jaki sposób pomaga się osobom chorym, które oprócz lekarstw potrzebują drugiego człowieka, by razem z nim pomalować, pograć w gry planszowe, poczytać, pośpiewać, po prostu być. Inna grupa udała się do Domu Dziecka nr 2 przy ul. Narutowicza. I tu również okazało się, że podopieczni tej placówki najbardziej potrzebują otwartego serca i poświęconego im czasu. Rzeczy materialne, które również są ważne, nie są w stanie zaspokoić potrzeb uczuciowych i emocjonalnych. Kilkoro uczniów udało się do Hospicjum im. Dobrego Samarytanina, gdzie przebywają chorzy terminalnie. Wydawałoby się, że nie jest to najlepsze miejsce dla licealistów, którzy są pełni życia i nieczęsto myślą o śmierci. Spotkanie z wolontariuszką pracującą w hospicjum - panią Marią - skłoniło do zastanowienia się nad fenomenem przemijania. Inni udali się tego dnia do Pogotowia Opiekuńczego przy ul. Kosmonautów, gdzie przebywają dzieci, które czekają na decyzję, co dalej się z nimi stanie - czy wrócą do domu, czy zostaną adoptowane, czy trafią do domu dziecka, czy może trzeba im innej pomocy. Taka niepewność nie jest niczym przyjemnym, ale dla dziecka najgorszym jest dowiedzieć się, że rodzice go nie kochają i nie chcą. Wśród odwiedzanych miejsc nie zabrakło również redakcji czasopisma katolickiego, które pisze m.in. o problemach nurtujących człowieka, o ludziach potrzebujących pomocy i o tych, którzy jej udzielają. Nie zabrakło także Centrum Wolontariatu, ponieważ młodzież chciała wiedzieć, co ma zrobić, ażeby nieść pomoc jako wolontariusz. Każda z odwiedzanych placówek ma inny charakter, a więc i niesiona tam pomoc jest innego charakteru - niemniej wspólnym mianownikiem jest otwarte i wrażliwe serce na potrzeby drugiego człowieka, trochę czasu i chęci. Drugiego dnia rekolekcji w szkole modlitwy społeczność VII LO zapoznała się z modlitwą brewiarzową. W czasie recytacji jutrzni rzeczywiście można było odczuć wspólnotowy charakter modlitwy. W godzinach popołudniowych znowu spotkania w grupach - oprócz tych z dnia poprzedniego, część uczniów udała się na Warsztaty Terapii Zajęciowej dla muminków, prowadzone przy parafii Dobrego Pasterza w Lublinie, do Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo, do Centrum Duszpasterstwa Młodzieży i na spotkanie z niepełnosprawną psycholog, panią Elą. Ostatni dzień rekolekcji to poranna modlitwa medytacyjna, popołudniowy sakrament pokuty i pojednania oraz Eucharystia.
Wszystkie spotkania - te modlitewne, i te, które zachęcały do działania, bardzo ubogaciły uczestników, dla wielu był to czas błogosławiony, czas refleksji, zadumy. Jednak wiele osób nie skorzystało z tego czasu. Może były ciekawsze zajęcia niż szukanie potrzebujących ludzi, może zamiast ciszy, modlitwy, medytacji i spotkania z Chrystusem w sakramentach były ważniejsze rzeczy. Najważniejsze, że wielu było takich, którzy nie zmarnowali czasu Wielkiego Postu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15
Ojciec Karol Bilicz

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Więcej ...

Podlaskie: Pociąg relacji Białystok-Warszawa uderzył w żubry

2026-03-22 09:48

Karol Porwich /Niedziela

Pociąg osobowy relacji Białystok-Warszawa zderzył się w niedzielę rano w okolicach miejscowości Witowo (Podlaskie) z trzema żubrami stojącymi na torach. Jak podają służby, podróżującym pociągiem nic się nie stało, ale zwierzęta nie przeżyły.

Więcej ...

Spotkanie z Miłosiernym Ojcem

2026-03-23 12:48

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W sobotę 21 marca w par. pw. św. Barbary w Tarnobrzegu, członkowie Akcji Katolickiej naszej diecezji przeżywali Wielkopostny Dzień Skupienia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Kościół

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

40 pytań Jezusa: „Czy to mówisz sam od siebie?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy to mówisz sam od siebie?”

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie