Reklama

Krzyż na drogę

Niedziela bielsko-żywiecka 17/2005

24 kwietnia Ola Grzbiela z parafii Chrystusa Króla w Bielsku-Białej odbierze w Gnieźnie krzyż misyjny. Ta uroczystość, to jej ostatni przystanek w drodze do Gwatemali, gdzie spędzi minimum 3 lata. Bielszczanka będzie tam opiekować się sierotami z prowadzonego przez siostry zakonne sierocińca.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko na nie

Analizując opłacalność wyjazdu na misje zrobiłam sobie listę za i przeciw. „Przeciw” nazbierało się kilkanaście argumentów, takich jak zerwanie ciągłości pracy, składek emerytalnych, kontaktów z przyjaciółmi. „Za” przemawiał tylko jeden: w imię Chrystusa nieść pomoc potrzebującym. I ten jeden argument przeważył - mówi Ola.

Pierwszy powiew

Z widokiem biedy, jakiej w Polsce się nie doświadcza zetknęłam się podczas mego wyjazdu do Rumunii. Byłam tam z moimi przyjaciółmi na wycieczce w góry. W moim sercu dojrzało wtedy pragnienie, by zrobić coś dla tych, którzy mają naprawdę niewiele lub prawie nic. Po skończeniu studiów postanowiłam pojechać do Indii. Ten plan nie wypalił. Zaszyłam się więc w kancelarii prawniczej na 3 lata. Pracowałam zawodowo, zarabiałam pieniądze i pomagałam tym, którzy tu na miejscu tej pomocy potrzebowali. Takie rozdrobnienie nie sprzyja jednak pełnemu zaangażowaniu. Cały czas miałam świadomość, że muszę wejść w to bez reszty, że muszę wyjechać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Iść tam, gdzie bieda piszczy

Reklama

W Polsce też jest bieda, też jest mnóstwo osób, którym trzeba pomóc. Od tak pozostawisz ludzi, do których już wyciągnęłaś rękę? - pytało mnie wielu znajomych. A ja miałam świadomość, że tutaj nie ma chodzących ludzkich szkieletów, że tu nikt z głodu nie umiera. Chciałam wyjechać. Pomoc nadeszła od Izabeli Karasińskiej z diecezjalnego wolontariatu misyjnego, która zaproponowała miejsce w Centrum Formacji Misyjnej Episkopatu Polski w Warszawie. Co roku wysyłają 30 osób, z reguły księży, lecz w tym jakoś nie mieli tylu chętnych. Weszłam więc na listę wyjazdową. Pierwotny przydział był na Kamerun, lecz później zmienili go na Gwatemalę, z czego się niezmiernie ucieszyłam. W tym drugim w kolejności z najbiedniejszych krajów Ameryki Łacińskiej mam szansę jakoś mniej rzucać się w oczy niż wśród Murzynów. Nigdy nie miałam predyspozycji do bycia główną atrakcją, a tak bym się czuła w Afryce.

Rodzice

Gdy im oznajmiłam nie przyjęli tego z entuzjazmem. Wręcz przeciwnie. Choć nie wybijali mi misji z głowy, to jednak czułam, że nie tego pragnęli dla swojej córki. Gdy się ma dobry kontakt z rodzicami, to nie trzeba słów, by samemu do tego dojść. Mądrość moich rodziców polega na tym, że niczego mi nie narzucają i za to ich kocham. Tata powiedział tylko: „Olu pamiętaj, to co robią Grzbielowie, robią dobrze”. Te słowa dodały mi otuchy.

Wyjazd

Powinnam powiedzieć, że do Gwatemali jadę, by się nawrócić. Tak zresztą mówią wszyscy misjonarze, bo mają świadomość, że ich wiara musi się cały czas doskonalić. Z racji tego, że Gwatemala jest krajem, w którym wiara w Chrystusa zakorzeniona jest od stuleci, wiem, iż moja praca misyjna nie będzie nastawiona na głoszenie Ewangelii słowem. Miejscowi Dobrą Nowinę już znają. Ja mam im pomóc, by żyło im się godniej. Europejczyk ma tam większą siłę przebicia. Takiego się nie spławia w urzędach, taki może załatwić jakieś pieniądze od organizacji międzynarodowych. Wie jak napisać projekt, petycję o grant i w tym może być pomocny. Myślę, że przy takich sprawach będę miała pole do popisu.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Łódź/ Zmarła najstarsza Polka Jadwiga Żak-Stewart; miała ponad 113 lat

2026-01-26 16:39

pixabay.com

W wieku ponad 113 lat zmarła w Łodzi najstarsza Polka Jadwiga Żak-Stewart - poinformował w poniedziałek Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

Więcej ...

Dlaczego śpiewamy kolędy do 2 lutego?

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Warszawa: Policjanci szukają złodzieja figury Matki Bożej z kapliczki na Targówku

2026-01-27 13:54

pl.wikipedia.org/BRÓDNO Fb

Policjanci szukają sprawcy, który prawdopodobnie w nocy z piątku na sobotę ukradł figurkę Matki Bożej Róży Duchownej z kapliczki przy ulicy Wysockiego na Targówku. Zaginiona figura została sprowadzona z Włoch, z Montichiari, które jest miejscem cudu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kolejny unijny absurd. Będzie zakaz plastikowych doniczek...

Wiadomości

Kolejny unijny absurd. Będzie zakaz plastikowych doniczek...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium...

Wiadomości

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium...

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Kościół

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Kościół

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...