Reklama

Nałęczów, parafia św. Jana Chrzciciela

Wymaga, bo kocha

Niedziela lubelska 20/2005

Dla wiernych, powstałej w XIV w. parafii św. Jana Chrzciciela w Nałęczowie, data 23-24 kwietnia 2005 r. szczególnie wpisała się w pamięć. W tych dniach Matka Boża w Jasnogórskim Obrazie Nawiedzenia zatrzymała się wśród mieszkańców i gości tego uzdrowiskowego miasta, którzy „otworzyli przed Nią drzwi rodzin i swoje serca”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wieczorem 23 kwietnia, wokół ołtarza polowego wraz z arcybiskupem seniorem Bolesławem Pylakiem, który w latach 1948-49 pracował w parafii św. Jana Czciciela jako wikariusz, i proboszczem parafii, ks. kan. Aleksandrem Plewikiem, dziekanem dekanatu garbowskiego oraz innymi kapłanami, bardzo licznie zgromadzili się wierni. W atmosferze skupienia i zapatrzenia w oblicze Matki zabrzmiało pytanie stanowiące szczególnie istotny w tym czasie rachunek sumienia: czy moje życie świadczy o tym, że jestem Jej dzieckiem? Ksiądz Arcybiskup Senior podkreślił, że więź z Maryją zobowiązuje. „Ta Matka kocha, dlatego wymaga, wymaga w imię naszego dobra, by w naszym sercu był Bóg, by Chrystus był w naszym życiu codziennym, w rodzinach, szkołach, zakładach pracy, w naszym narodzie, parlamencie” - mówił. Zwrócił uwagę na fakt, iż jesteśmy rodziną dzieci Bożych, wspólnotą, braćmi i siostrami Chrystusa, co stanowi naszą największą godność. Zaznaczył także, że Bóg nasze przybrane synostwo uzależnił od zgody Maryi, która stając się Matką Syna Bożego, stała się także Matką ludzi. „Szczęśliwy jest człowiek, który utrzymuje w swoim życiu dialog z Matką, który idzie z Nią przez życie, trzymając się matczynej ręki - podkreślał abp Pylak. - W trudnych chwilach Ona była z naszym narodem i Ona była ratunkiem. Matka nie zawiedzie, ale nie będzie nas uszczęśliwiać, jeśli my zamykamy serca na Chrystusa” - ostrzegał. Zachęceni słowami Pasterza, że „tam, gdzie Chrystus jest i Matka, która od razu reaguje na potrzeby ludzi”, żarliwie zanosili do Boga przez wstawiennictwo Bożej Rodzicielki modlitwy.
Po Mszy św. Jasnogórską Ikonę przeniesiono do parafialnego kościoła, gdzie do popołudnia następnego dnia trwała nieustanna modlitwa. Ta wybudowana w latach 1730-72, z fundacji Małachowskich i Gałęzowskich, świątynia jest od wielu wieków miejscem, gdzie rozwinął się szczególny kult Matki Bożej Łaskawej, czemu świadectwo dają liczne wota przy Jej obrazie. Zgromadzeni na modlitwie wierni zawierzali Matce parafię, która niegdyś była rodzinną Anny Malewskiej i Ewy Szelburg-Zarembiny oraz wszystkich w niej przebywających. Prosili o wierne i ufne spełnianie woli Bożej, obronę przed bezbożnością, zagubieniem prawdy i sumienności, zniewoleniem nałogami i grzechem oraz zdrowie duszy i ciała, aby „wierni Bogu i ojczyźnie móc budować lepszą przyszłość w prawdzie, miłości wzajemnej, sprawiedliwości i pokoju”. Przez całą dobę przy Matce Bożej czuwali członkowie organizacji istniejących w parafii: Dzieci Maryi, Eucharystycznego Ruchu Młodych, KSM-u, Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego - „Zawisza”, Liturgicznej Służby Ołtarza, Parafialnego Zespołu Caritas, Koła Żywego Różańca, Polskiego Związku Kobiet Katolickich, Legionu Maryi, Akcji Katolickiej, Apostolstwa Modlitwy i Kościoła Domowego oraz przebywający w nałęczowskich sanatoriach. Oni zawierzali dzieci, „aby były mądre i mężne, by wzrastały w wierze swoich ojców i matek”, rodziców, „by nie stracili ufności w ciężkich chwilach dnia codziennego, często szukając pracy i troszcząc się o środki do życia”, chorych, cierpiących i wyczekujących ulgi”. Zanosili Królowej Polski naród, sprawujących władzę i całą społeczność, uciekając się do Niej „w walce o duszę polskiego narodu”. Wszyscy zgodnie wołali: „Niech Twoja obecność wśród nas zaowocuje pogłębieniem naszej wiary i wzajemnej miłości. Przynosisz nam Jezusa, pragniemy przyjąć Go z godnością i wielką czcią. Spraw, o Pani Jasnogórska, by nasze rodziny zawsze były Bogiem silne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Więcej ...

Jaskinia Słowa (V Niedziela Wielkiego Postu)

2025-04-05 09:00
Ks. Maciej Jaszczołt

Red.

Ks. Maciej Jaszczołt

Więcej ...

Peregrynacja obrazu Matki Bożej Łaskawej Strażniczki Polski

2025-04-06 10:42
Wczoraj obraz przybył do Garnizonu Międzyrzecz

Karolina Krasowska

Wczoraj obraz przybył do Garnizonu Międzyrzecz

W parafiach wojskowych Ordynariatu Polowego trwa peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Łaskawej Strażniczki Polski. Wczoraj obraz przybył do Garnizonu Międzyrzecz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Portugalia: kilkadziesiąt tysięcy  młodych katolików...

Europa

Portugalia: kilkadziesiąt tysięcy młodych katolików...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami