Reklama

Dzwony biją dla nas…

2 kwietnia o godz. 21.37 rozdzwoniły się niemal wszystkie dzwony, obwieszczając odejście do Pana Ojca Świętego Jana Pawła II. Odezwał się również dzwon Zygmunta w bazylice na Wawelu, który dzwoni tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ta była niezwykła.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z racji zbliżającej się 85. rocznicy urodzin Jana Pawła II, która przypada 18 maja, wewnątrz numeru, na stronach IV i V, drukujemy artykuły poświęcone postaci Papieża-Polaka.

Każdego dnia głosy dzwonów wzywają nas do kościoła na Mszę św. Dzwonią z okazji pogrzebów i w chwilach klęsk np. powodzi i pożaru. Trzeba pamiętać, że przede wszystkim biją one zawsze dla nas. Ich głos powinien być dla nas przypomnieniem, uświadomieniem tego, co w życiu najważniejsze, najistotniejsze. Im donioślejszy, tym głębszą powinien wzbudzać refleksję nad sensem naszego życia i kierunku, w jakim zmierzamy.
W 1978 r., kiedy radości nie było końca z powodu wyboru naszego rodaka kard. Karola Wojtyły na tron papieski, On - Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków słowa: „Bądźcie ze mną”. Dziś z perspektywy blisko 27 lat Jego pontyfikatu śmiem twierdzić, że rodacy tę prośbę spełnili. Mało tego, nadal ją pełnią, mimo iż odszedł już do Pana Autor tych słów. Dowodem bycia z Ojcem Świętym w czasie Jego pontyfikatu były spotkania, pielgrzymki, audiencje generalne i indywidualne, wspólny niedzielny Anioł Pański oraz nieustanne trwanie na modlitwach w Jego intencji.
Nagrobna płyta przykryła doczesne szczątki naszego Papieża Jana Pawła II. Przychodzą tu nadal rodacy, gdyż chcą być wierni prośbie: „Bądźcie ze mną” - do końca. Warto zastanowić się nad znaczeniem prośby Ojca Świętego wyrażonej właśnie tymi słowami. Co znaczy „być z Nim”?
Kiedy tylko było to możliwe robiliśmy wszystko, by być choć chwilę blisko Ojca Świętego, by go zobaczyć, usłyszeć, ucałować Jego pierścień, porozmawiać, otrzymać Jego błogosławieństwo. Dziś, gdy fizycznie nie ma Go wśród nas, przywołujemy te chwile, gdyż były one wyjątkowe i zawsze wywierały znamię na naszej duszy, sercu. Także moje osobiste refleksje dotyczą spotkań, których było aż trzy a może tylko trzy, gdyż serce pragnęło więcej. Pierwsze w Tarnowie w 1987 r., drugie w Rzymie w 1992 r. i ostatnie w 1997 r. w Krośnie.
Wspominając tamte chwile odczuwam nieopisane szczęście, którego nie zmąciła nawet wiadomość o śmierci ukochanej przez cały świat osoby, gdyż wiem, że będzie żył we mnie, w nas, do końca życia. Jeżeli pojawiała się łza, to również była to łza radości, szczęścia, wywołana świadomością, że teraz będzie blisko nas każdego dnia spoglądając z okna niebieskiego.
Ucichły dzwony towarzyszące ostatniej drodze Ojca Świętego do Ojca w Niebie, ale nie ucichły dla nas. Raz po raz ich ton niesie się po drogach, bezdrożach naszych wsi, ulicach miasteczek i dużych aglomeracji, by nam przypominać o Prawdzie, Drodze i Życiu, którą jest Chrystus.
Może dotrze do nas głos dzwonu, który każe zadumać się nad tym, jakimi jesteśmy katolikami, co to znaczy uważać się za wierzącego?
Dzwon przypomina, że w Kościele rozwód i aborcja są niedopuszczalne. Dzwon bije na alarm dla tych, którzy toną w alkoholu, handlują alkoholem, przykładają palec do cudzych nieszczęść i tragedii. Przestrzega przed życiowymi decyzjami, które podejmujemy często według własnego „widzimisię”. Przed ocenianiem swoich czynów według uznania, gdyż w ten sposób zacieramy granice dobra i zła. Wzywający na Mszę św. dzwon powinien być głosem, który pomoże w uznaniu wielkości miejsca świętego. Wzywający nas do kościoła głos dzwonu upomni się w nas również o to, byśmy potrafili właściwie naświetlać i bronić łamanych praw tych, którzy na co dzień są deptani. O tych prawdach przypominał raz po raz Ojciec Święty podczas pielgrzymek do Ojczyzny, czynili to Jego poprzednicy, Apostołowie, tak czynił sam Pan Jezus, gdy chodził po Ziemi. Mienimy się katolikami, ale często nie przeszkadza to w tym, by brać za pewnik czy wyrocznię fakt nie mający nic wspólnego z etyką moralną. Odkładamy prasę katolicką, bo lepiej nie słuchać głosu tych, którzy drażnią czy naszym zdaniem wypowiadać się nie powinni. Rzeczą oczywistą jest, że krytykować można wszystkich i wszystko, tylko pytanie: Czy przyjmując taką postawę zastanawiamy się, jaki ton wyda dzwon, który będzie towarzyszył nam w ostatniej naszej drodze?
Dobrze, że jeszcze Bóg darował nam czas. Mamy możliwość, szansę przeżycia go z innymi i tej szansy nie wolno nam zmarnować. O tym fakcie również przypomina codzienny głos dzwonu. On mówi, że „dobrze jest oprzeć się o drugiego, bo nikt nie dźwiga życia sam”.
Dzwony ciągle biją dla nas…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Św. Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

Grzegorz I
znany też jako
Grzegorz Wielki

Wikipedia.org

Grzegorz I znany też jako Grzegorz Wielki

Jeden z najwybitniejszych papieży i filarów średniowiecznej kultury, znakomity duszpasterza, doktor Kościoła Zachodniego, reformator liturgii i postać, z którą legendarnie wiąże się określenie „chorał gregoriański”.

Więcej ...

Jakie moje lęki sprawiają, że zapominam o Jezusie?

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 5, 1-11.

Więcej ...

Bp Artur Ważny wsiadł z pielgrzymami do pociągu. Ta podróż prowadzi aż do czasów zaborów

2026-09-03 16:55

Agnieszka Sidełko

Bp Artur Ważny ruszył dziś z uczestnikami 230. Pieszej Pielgrzymki Jaworznickiej na Jasną Górę. Po pierwszych kilometrach pątnicy dotarli do Szczakowej, wsiedli do pociągu i pojechali w stronę Myszkowa. Ten kolejowy fragment nie jest przypadkiem ani wygodnym skrótem trasy. To jeden z najbardziej charakterystycznych śladów historii tej pielgrzymki - związany z dawną granicą zaborów. Dla ks. Stanisława Janickiego tegoroczna droga ma dodatkowy wymiar: prowadzi jaworznian po raz 50.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Warszawa: Zaprezentowano film o Alicji Lenczewskiej...

Kościół

Warszawa: Zaprezentowano film o Alicji Lenczewskiej...

Jakie moje lęki sprawiają, że zapominam o Jezusie?

Wiara

Jakie moje lęki sprawiają, że zapominam o Jezusie?

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono...

Wiadomości

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...