Reklama

„Potop” w Sokołowie Podlaskim

Niedziela podlaska 24/2005

Teatr to dziedzina sztuki znana od wieków. Jest bardzo różnorodna, dzięki czemu interesuje ona wielu ludzi. Sztuki teatralne można obejrzeć nie tylko w wykonaniu profesjonalnych aktorów, ale również amatorów. Często przedstawienia powstają w szkołach - aktorami są wtedy uczniowie. W kwietniu w Zespole Szkół nr 1 w Sokołowie Podlaskim odbyła się premiera przedstawienia „Potop”, opartego na powieści Henryka Sienkiewicza. Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia był ks. Wiesław Niemyjski.
O przedstawieniu z Marzeną Kwiek, uczennicą II klasy Liceum Administracji Zespołu Szkół nr 1 w Sokołowie Podlaskim, która w spektaklu wcieliła się w postać Aleksandry Billewiczówny, rozmawia Magdalena Chomać.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalena Chomać: - Powiedz mi, jak można opowiedzieć „Potop” H. Sienkiewicza podczas godzinnego przedstawienia?

Marzena Kwiek: - Nie pokazaliśmy, oczywiście, całej powieści, a jedynie wybrany wątek - wewnętrzną przemianę Andrzeja Kmicica. Przedstawienie podzieliliśmy na 4 sceny, które poprzedzał zarysowujący całość akcji wstęp. Scena pierwsza pokazywała pierwsze spotkanie Aleksandry Billewiczówny i Andrzeja Kmicica. Mężczyzna pokazany jest tu jako zalotnik i pewny siebie hulaka. Scena druga to rozmowa Kmicica z Bogusławem Radziwiłłem o Rzeczypospolitej, którą ten ostatni porównuje do czerwonego sukna, kończąca się porwaniem Bogusława Radziwiłła. Scena trzecia rozgrywa się na Jasnej Górze i tak jak w poprzedniej Andrzej Kmicic przedstawiony jest tu jako patriota, gotowy poświęcić dla swojego kraju życie. Ostrzega o. Kordeckiego przed najazdem Szwedów i ofiarowuje całego siebie w celu obrony cudownego miejsca. Scena czwarta to odczytanie listu króla Jana Kazimierza, w którym zostają ogłoszone zasługi Kmicica dla kraju oraz zostaje oczyszczony on z wszelkich win.

- Jak doszło do realizacji tego przedstawienia?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Pomysł pochodził od Księdza Wiesława, który do współpracy zaprosił panie polonistki - Elżbietę Konik i Milenę Mazurczak. Przygotowania trwały już od początku roku szkolnego. W spektaklu wzięło udział ok. 20 osób - uczniów Zespołu Szkół nr 1 w Sokołowie Podlaskim.

- Jak to się dzieje, że młodzi ludzie chcą grać w spektaklach teatralnych? Przecież to wymaga wielkiej pracy przy przygotowaniach, a i sam występ to na pewno wielki stres...

- Motywy są różne. Niektórzy grają, ponieważ sprawia im to przyjemność. Inni zgadzają się wziąć udział dzięki namowom nauczycieli lub kolegów. W tym przypadku jednak pomysł przygotowania inscenizacji większość aktorów przyjęła z entuzjazmem.

- A co Wam dał udział w spektaklu?

- Na pewno inne spojrzenie na Potop H. Sienkiewicza. Książka ta nie należy do zbyt chętnie czytanych przez młodych ludzi lektur szkolnych. Zresztą wydaje się, że dzisiaj młodzi ludzie niezbyt chętnie zasiadają do jakiegokolwiek czytania. W trakcie pracy nad przedstawieniem mogliśmy odkryć wielorakie przesłanie dzieła: wielki patriotyzm i potrzebę poświęcenia się dla dobra ojczyzny - co jest bardzo aktualne również współcześnie. Osobiście odkryłam również jej głęboki sens religijny - wewnętrzną przemianę Andrzeja Kmicica, jego nawrócenie.

- Czy chciałabyś jeszcze kiedyś zagrać w jakiejś sztuce?

- Oczywiście! Inscenizacja Potopu nie była pierwszą sztuką, w jakiej zagrałam (i nie pierwszą, której reżyserem był Ksiądz Wiesław). Mogę powiedzieć, że dzięki tym spektaklom odkryłam w sobie pasję do występów na scenie.

Reklama

- Skąd pochodziły takie piękne stroje i rekwizyty, które były niewątpliwym atutem przestawienia?

- Część strojów (kontusze szlacheckie) została wypożyczona od Zespołu Pieśni i Tańca „Podlaskie Kukułki” z Bielska Podlaskiego, stroje ludowe od ZPiT „Sokołowianie” z Sokołowa Podlaskiego, rekwizyty z pracowni polonistycznej i z kościelnej zakrystii, zabytkowy stół z krzesłami od pewnej życzliwej mieszkanki Sokołowa Podlaskiego.

- A jakie opinie na temat spektaklu dotarły do Ciebie?

- Zdecydowanie pozytywne, co jest bardzo miłe. Moje koleżanki i koledzy byli zaskoczeni naszymi dokonaniami i tym, że tak interesująco można pokazać Potop na scenie. Szczególnie cieszy ciepłe przyjęcie przedstawienia przez osoby z mojej szkoły. Słowa uznania kierowano zarówno do aktorów, jak i do księdza oraz nauczycieli. Są one miłe tym bardziej, że całe przedsięwzięcie wymagało od wszystkich bardzo wiele pracy, a zawsze jest przyjemnie, gdy praca zostanie doceniona.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Prezydent podpisał nowelę zakazującą trzymania psów i kotów na uwięzi

2026-07-24 14:47

Mikołaj Bujak KPRP

Więcej ...

Św. Krzysztof - patron kierowców i podróżujących

Adobe Stock

Więcej ...

Bp Krzysztof Nitkiewicz został mianowany członkiem Najwyższego Trybunału Stolicy Apostolskiej

2026-07-25 12:13

Diecezja Sandomierska

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że Ojciec Święty mianował nowych członków Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. W gronie nowo mianowanych znalazł się biskup diecezji sandomierskiej Krzysztof Nitkiewicz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Katedra Notre-Dame w Paryżu: kontrowersyjne witraże...

Kościół

Katedra Notre-Dame w Paryżu: kontrowersyjne witraże...

USA: biskupi zaostrzają przepisy dotyczące pogrzebów i...

Kościół

USA: biskupi zaostrzają przepisy dotyczące pogrzebów i...

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Nowenna do św. Krzysztofa

Wiara

Nowenna do św. Krzysztofa