Reklama

Czuwanie przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego

Wicher, ogień, Kościół

Niedziela toruńska 24/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego w toruńskim kościele Ojców Jezuitów odbyło się 7-godzinne czuwanie modlitewne, przygotowane przez akademicką wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym „Posłanie”. Zgromadziło ono kilkaset osób, które w ten sposób pragnęły przygotować się do dnia Pięćdziesiątnicy. Na program czuwania złożyły się dwie konferencje (pierwszą, zatytułowaną Prostujcie ścieżki dla Pana, wygłosił ks. Józef Kiełpiński, zaś drugą, pt. Nabierz ducha ludu całej ziemi, bo ja jestem z wami - ks. Andrzej Kowalski), modlitwa uwielbienia, modlitwa wstawiennicza, przedstawienie teatralne w wykonaniu wspólnoty „Posłanie”, świadectwa i Eucharystia. Wymownym znakiem, który przypomniał, że Apostołom czuwającym w Wieczerniku na zesłanie obiecanego Pocieszyciela towarzyszyła Matka Jezusa, była obecność w prezbiterium kopii ikony, przedstawiającej Matkę Bożą niosącą Ducha Świętego.
Szczególnie poruszającym momentem była modlitwa wstawiennicza; do modlących ustawiły się długie kolejki tych, którzy pragnęli oddać Jezusowi ważne sprawy swego życia. Tylko On wie, ile serc zostało w trakcie tej modlitwy poruszonych i uzdrowionych...
O północy rozpoczęła się Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego. Ksiądz Biskup ukazał istotę działania Ducha Świętego, charakteryzując znaki, które Go symbolizują. - Wichru nie da się zobaczyć; można go postrzec jedynie po skutkach - powiedział bp Suski. - A przecież bez wiatru, ruchu, wymiany powietrza, nie byłoby życia. Podobnie jest w naszym życiu i w życiu Kościoła. Bez pomocy Ducha Świętego nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć: „Panem jest Jezus”. Jeśli człowiek tkwi w myśleniu tylko o sobie, niemożliwy jest jakikolwiek postęp. Potrzeba wichru, który rozpędzi ten zaduch. Św. Franciszek z Asyżu, Matka Teresa z Kalkuty, b. Albert Chmielowski, o. Maksymilian Kolbe, Jan Paweł II - oto ci, dzięki którym przez świat przeszedł gwałtowny podmuch Ducha.
Ducha Świętego porównuje się też z ogniem - kontynuował Ksiądz Biskup. - Ogień ogrzewa, oświetla, umożliwia życie. Podobnie jest w życiu nadprzyrodzonym: Duch Święty rozpala serca ludzkie ku wartościom, wzniosłym ideałom.
Wreszcie szczególnym wymiarem obecności Pocieszyciela jest Kościół. Patrząc z zewnątrz, dostrzegamy w nim hierarchię, urzędy, funkcje, jednak jego istotą jest działanie Ducha Świętego, widoczne w sakramentach - źródle nowego życia. W ten sposób Kościół objawia sobą tajemnicę życia Boga.
Przyjście Ducha Świętego, choć dokonało się w czasie, przed dwoma tysiącami lat, trwa nadal. Przyjąć Go do swego życia, wyzwalać się z rutyny, zmieniać sposób myślenia, a wszystko po to, by iść i owocować - oto zadanie godne chrześcijanina.
Zesłanie Ducha Świętego trwa. Tak będzie do końca dziejów. Otwórzmy zatem jak najszerzej nasze serca na te języki z ognia i pozwólmy im się prowadzić - zakończył bp Andrzej Suski.
Ukoronowaniem czuwania była modlitwa o wylanie Ducha Świętego oraz odczytanie posłania do świata. Do tego punktu programu doczekali najwytrwalsi uczestnicy - zegarki wskazywały godz. 3.00 nad ranem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Motocykle zaparkowali przed katedrą

2026-09-16 22:00
Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Archiwum prywatne

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Przyjechali z różnych stron Polski, ubrani w charakterystyczne klubowe kamizelki. 72 księży należących do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group przeżywa w diecezji świdnickiej rekolekcje połączone z poznawaniem jej sanktuariów i najpiękniejszych zakątków.

Więcej ...

Boże miłosierdzie jest większe od naszych grzechów

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 7, 36-50.

Więcej ...

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Świdnica. Motocykle zaparkowali przed katedrą

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Motocykle zaparkowali przed katedrą

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...