Reklama

Na chwałę Bogu i ku pożytkowi ludzi

Niedziela łowicka 26/2005

W niedzielę 5 czerwca br. odbyła się konsekracja kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Kątach k. Sochaczewa. Świątynia dla każdego chrześcijanina jest miejscem szczególnym, dlatego wierni parafii w Kątach z wielką radością wyczekiwali dnia konsekracji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konsekracja (łac. consecratio - poświęcenie) kościoła to uroczysty obrzęd zastrzeżony biskupowi lub jego delegatowi, przez który budynek zostaje przeznaczony do sprawowania kultu chrześcijańskiego. Poświęcenie kościoła odbywa się przez specjalne obrzędy podczas Mszy św.
Niedzielną konsekrację kościoła w Kątach poprzedziły tygodniowe misje święte, które miesiąc wcześniej wygłosił ks. Walenty Królak z Warszawy. Misje miały na celu przybliżyć wiernym, czym jest w życiu wspólnoty parafialnej konsekracja świątyni. By stała się ona prawdziwie domem Bożym, podnóżkiem Jego chwały, potrzebne są dobre i ofiarne serca ludzi, rozmodlone i wierne.
Uroczysta Msza św., podczas której dokonano obrzędu konsekracji, rozpoczęła się o godz. 18.00, a przewodniczył jej bp Andrzej F. Dziuba. Po powitaniu Dostojnego Gościa przez parafian i Księdza Proboszcza miał miejsce obrzęd przekazania kościoła Księdzu Biskupowi. Po uroczystym wejściu do kościoła została poświęcona woda, którą pokropiono ściany świątyni i zgromadzony lud. Uroczyście w tym dniu zabrzmiał hymn Chwała na wysokości Bogu - wierni wyśpiewali z radością tę pieśń, chwaląc Boga za dar wielkiego dzieła, które w tym czasie dokonywało się w kątowskiej świątyni.
Otwarte tabernakulum, ołtarz bez obrusa, wygaszone światło i liturgiczne świece - to charakterystyczne oznaki zewnętrzne, poprzedzające liturgię konsekracji świątyni. Obrzęd konsekracji kościoła nastąpił po homilii wygłoszonej przez Pasterza diecezji. Ksiądz Biskup namaścił ołtarz olejami świętymi, a następnie naznaczył ściany w miejscach, które określa się mianem zacheuszek (są to świeczniki na ścianach kościoła, oznaczające budowanie Kościoła na fundamencie Apostołów).
Kolejnym elementem przewidzianym w liturgii poświęcenia kościoła było ustawienie na namaszczonym wcześniej ołtarzu kadzielnicy. Podczas tej czynności wypowiedziane zostały słowa: „Niech nasza modlitwa wznosi się przed Tobą, Panie, jak kadzidło, a jak ta świątynia napełnia się miłą wonią, tak niech Twój Kościół promienieje świętością Chrystusa”. Na zakończenie obrzędów konsekracji zapalono świece i światło, które rozjaśniło całą świątynię, wlewając w serca wiernych ogromną radość, stając się jej zwiastunem. Radość ta została dopełniona podczas Liturgii Eucharystycznej odśpiewaniem Te Deum.
Od czasu średniowiecza zakorzenił się w Kościele zwyczaj umieszczania relikwii pod ołtarzem, na którym celebrowana jest Ofiara Chrystusa. Wskazywano przez to, że z tej Ofiary czerpie się moc do wytrwania w wierności Chrystusowi w czasie prześladowań, aż do ofiary z własnego życia. Złożone pod ołtarzem relikwie są dla wiernych ciągłym świadectwem męczenników (i innych świętych). Także kościół w Kątach ma relikwie świętych, umieszczone w konsekrowanym ołtarzu. Są to relikwie bł. Marceliny Parowskiej - niepokalanki związanej z Ziemią Sochaczewską oraz Błogosławionych Achillesa i Hermana - męczenników franciszkańskich z Pierszai k. Wieńca.
5 czerwca był w historii parafii kątowskiej wspaniałym, historycznym dniem, w którego przygotowanie włączyła się wielka rzesza wiernych i przyjaciół. Uroczystość konsekracji kościoła uświetnił swoim śpiewem Chór Szkoły Muzycznej z Sochaczewa pod kierunkiem Iwony Niemyjskiej.
Początki historii kościoła parafialnego sięgają 1985 r., kiedy to 20 grudnia proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie ks. Franciszek Łupiński zakupił plac pod jego budowę. Jednakże przez następne 3 lata nic w tym kierunku nie zrobiono, prócz stworzenia projektu przyszłego kościoła, autorstwa mgr inż. Mieczysława Gliszczyńskiego z Warszawy. Dopiero w czerwcu 1989 r. arcybiskup gnieźnieńsko-warszawski kard. Józef Glemp skierował ks. Jana Głuszczyka do pracy duszpasterskiej w sochaczewskiej parafii, z obowiązkiem organizacji nowej placówki duszpasterskiej i budowy kościoła w Kątach. Dzisiaj ks. Głuszczyk wspomina tamte czasy z uśmiechem: „Kiedy miałem przyjść do Sochaczewa, swojej rodzinnej parafii, usłyszałem od władzy diecezjalnej, że wszystko jest przygotowane: cegła, wszystkie materiały, zgoda na budowę. Tymczasem rzeczywistość była całkowicie odmienna. Okazało się bowiem, że na placu budowy był jedynie gruz, może jedna platforma ciągnikowa starej cegły, spalony dół wapna, kilka powycinanych drzew i chaszcze dookoła. To wszystko”. Ale młody, pełen energii Kapłan nie stracił entuzjazmu, energiczne zabierając się do pracy. Dzięki swojej operatywności doprowadził do tego, że w bardzo szybkim czasie, tj. 28 lipca 1989 r., został zatwierdzony projekt budowlany kościoła - co w tamtych czasach poczytywane było za swoisty cud.
Kilka miesięcy później, tj. 4 października 1989 r., rozpoczęto prace budowlane, które trwały kilka lat. Najpierw wybudowano małą kaplicę. Jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, który przez cały ten czas mieszkał przy parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie, to dzięki ich ofiarności i ciężkiej pracy parafian został zbudowany dzisiejszy kościół. W wyniku zaawansowania prac budowlanych i zaangażowania wiernych 21 czerwca 1992 r. Biskup Łowicki wydał dekret powołujący parafię pw. św. Jan Chrzciciela w Kątach. Tym samym dekretem Ksiądz Biskup powołał ks. Jana Głuszczyka na jej proboszcza. Prace „wykończeniowe” przy kościele trwały jeszcze kilka lat.
Dzisiaj parafianie cieszą się kościołem, ale jednocześnie doceniają wkład swojego Księdza Proboszcza w to Boże dzieło. Wyraził to w czasie uroczystości konsekracji członek Rady Parafialnej Wojciech Wasiak: „Ksiądz Jan blisko 16 lat poświęcił naszej parafii. Najlepsze lata kapłaństwa, swoje siły i zdrowie pozostawił w tym pięknym dziele. Ale było to możliwe tylko dlatego, że tak bardzo umiłował Boga i Kościół”. Dostrzegł to także i ówczesny biskup łowicki Alojzy Orszulik, który przed kilku laty, w uznaniu zasług w dziele budowy tej pięknej świątyni, odznaczył ks. Jana Głuszczyka przywilejem rokiety i mantoletu koloru czarnego.
Parafia w Kątach liczy 1480 wiernych. W niedzielę sprawowane są trzy Msze św. o godz. 8.00, 10.15 i 18.00. W każdą niedzielę przed pierwszą Mszą św. parafianie odmawiają Różaniec. Proboszcz cieszy się ich frekwencją, bowiem przewyższa ona średnią dla naszej diecezji. Na niedzielą Mszę św. przychodzi 800-900 osób, co stanowi 54-60%.
„Nasza świątynia jest czytelnym znakiem wiary, miłości i nadziei ludu Bożego, dobrej woli tej ziemi - mówił Wojciech Wasiak. - Tu każda cegła, każdy kamień mówią o wyrzeczeniach, cierpieniach, ofierze i modlitwie współczesnego pokolenia. Świątynia ta jest również wielkim wyzwaniem dla przyszłych pokoleń, aby niebawem wzięli odpowiedzialność za kościół. Aby, tak jak my teraz, przekazywali wiarę naszych przodków następnym pokoleniom”.
Należy mieć nadzieję, że wspólnota parafialna długo będzie powracać do duchowych przeżyć - daru miłości otrzymanego od Boga przez posługę Pasterza - i przypominać o darze własnej dobroci włożonym w budowanie tej świątyni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Więcej ...

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami