Reklama

Boża Pedagogia 4

Czcij ojca i matkę swoją

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina jest „sanktuarium życia” mówi Jan Paweł II, czyli miejscem, w którym życie, dar Boga, może w sposób właściwy być przyjęte i chronione przed licznymi atakami, na które jest ono wystawione, może też rozwijać się zgodnie z wymogami prawdziwego wzrostu (Centesimus annus nr 39). Do tego sanktuarium wchodzą jedynie mężczyzna i kobieta, jako małżonkowie, ze świadomością bycia ojcem i matką. Małżonkowie mając świadomość, że życie jest darem, ofiarują siebie samych, jako dar najpierw Bogu, a przez Niego przekazują go dziecku. Stają się oni w ten sposób rodzicami czyli współpracownikami Boga współtworząc z Nim nowe życie. „Rodząc nowe życie rodzice przekonują się, że choć dziecko jest owocem ich wzajemnego daru miłości, jest zarazem darem Boga. Jest ono dla obojga - darem, który wypływa z daru (Evangelium vitae 92). Jak podkreśla ta encyklika służba małżonków w „sanktuarium życia”, którym jest rodzina nie kończy się jedynie na przekazaniu życia, ale oznacza służbę dzieciom przez odpowiednie wychowanie. Praca wychowawcza chrześcijańskich rodziców powinna służyć rozwojowi dzieci i pomagać im w spełnieniu powołania, które otrzymały od Boga. Kto zostaje ojcem i matką ten jest w służbie życia w samym centrum tego sanktuarium, które ustanowił sam Bóg powołując mężczyznę i kobietę do współpracy. Wszelkie związki mężczyzn lub kobiet, które z natury nie pozostają w służbie życia nie mogą być nazywane rodziną i nie są „sanktuarium życia”, w którym przebywa Bóg. W związkach tych brzmi echo zbuntowanego anioła, który powiedział Bogu „nie będę służył”, a w człowieku ujawnia się ono w buncie przeciwko przekazywaniu życia. Jest to pokusa czynienia siebie bogami i samodzielnego decydowania o życiu. W takiej postawie człowiek sam sobie wystarcza i sam chce decydować o tym co jest dobre, a co złe. W konsekwencji prowadzi to do wyeliminowania Boga z ludzkiego życia i oddawania czci człowiekowi. Bóg staje się w takich postawach niepotrzebny, a nawet jest przeszkodą, bo wtrąca się do ludzkich spraw. Wobec tego - niektórzy mówią, że lepiej zapomnieć o religijnych tęsknotach serca i żyć według swojego widzimisię. Mówienie dzisiejszej młodzieży, że rodziców należy czcić, to narażanie się na śmieszność. Lansowane postawy nieuznawania żadnych autorytetów, najmocniej uderza w rodziców. Może winni są również współcześni rodzice, od których dzieci uczą się takiego samego ich traktowania. Objawia się to już w postawie partnerskiej mówienia sobie na „ty”, kiedy dziecko zaczyna cokolwiek rozumieć. Które dziecko zwraca się dzisiaj do ojca lub matki - tatusiu, mamusiu? Już w tym widać brak właściwej postawy wobec rodziców. Nie chodzi o to, aby dzieci bały się rodziców i z drżeniem zwracały się do nich w jakiejkolwiek potrzebie. W przykazaniu „czcij ojca i matkę swoją” nie chodzi o ubóstwianie rodziców, ale o szacunek płynący z miłości do nich. Zachowanie tego przykazania, to oddanie czci Bogu w swoich rodzicach, przez których On działa przekazując nam życie. Przykazanie to łączy pierwszą część Dekalogu odnosząca się bezpośrednio do Boga z przykazaniami od piątego do dziesiątego, stojącymi na straży wartości moralnych w kontaktach międzyludzkich. Z tym przykazaniem złączył Bóg swoje szczególne błogosławieństwo. Widzimy je przywołując cały tekst tego przykazania: „Czcij ojca i matkę swoją, a będziesz długo żył i dobrze ci się będzie powodziło na ziemi”. Powszechnie wiadomo, że rodzice dla swoich dzieci od pierwszych chwil ich życia stanowią autorytet w dziedzinie religijnej i moralnej. Jak zwraca uwagę psychologia rozwojowa, w oparciu o odniesienie do ojca i matki dziecko kształtuje swoje pojęcie Boga. Przyszłe pojęcie Boga ukształtowane w człowieku w dużej mierze zależy od tego jakiego ojca i jaka matkę miał dany człowiek. Wpływa to również na przyszłe postawy człowieka wobec ludzi. Być dobrym ojcem i dobrą matką to wielki wysiłek i wspaniałe zadanie, które trzeba podjąć ze względu na Boga, który liczy na współpracę z człowiekiem. Ten wysiłek trzeba podjąć i ukazywać dziecku najwyższe wartości religijne i moralne. Boża pedagogia w przykazaniu czwartym pokazuje, że nie chodzi tu jedynie o dobro ojca i matki, ale o dobro każdego człowieka i jego szczęście. Gdyby to jedno przykazanie zostało zrealizowane przez ludzi to mielibyśmy szczęśliwy świat. Kochające rodziców dzieci są przecież dobrymi ludźmi i będą przekazywać tę dobroć swoim dzieciom i wnukom. Przykazanie to nie odnosi się tylko do małych dzieci i ich posłuszeństwa wobec rodziców, ale woła o szacunek i miłość dla nich i obowiązuje człowieka przez całe życie. Cześć i szacunek do rodziców wyraża się w opiece nad nimi kiedy się zestarzeją i potrzebują opieki. Przynoszenie im radości i dzielenie się sukcesami dzieci i wnuków u schyłku ich życia, to również wypełnianie czwartego przykazania. Cześć i miłość do rodziców obowiązuje nas do ostatniego momentu życia. Sięga ona dalej i jest wyrażana w modlitwie i pamięci o nich oraz o tym, czego dokonali dla nas, dla Boga i dla ojczyzny. Przykazanie to nakazuje także miłować i pielęgnować to, co ojczyste jako dziedzictwo naszych przodków: szanować kulturę i historie poprzednich pokoleń, która jest matką i ojcowizną nas wszystkich. O tej miłości przypomina nam Adam Asnyk, gdy mówi o ojczyźnie, która jest sanktuarium życia:

Nie niszczcie przeszłości ołtarzy
Choćbyście mieli doskonalsze wznieść
Na nich się jeszcze święty ogień żarzy
I miłość ludzka stoi tam na straży
I wy winniście im cześć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu do sakramentów. Biskupi powierzają go św. Maksymilianowi Kolbemu

2026-08-14 10:09

Agata Kowalska

Od ponad pięciu lat przebywa w więzieniu, jego stan zdrowia się pogarsza, a według doniesień nie ma dostępu do sakramentów. Brytyjscy biskupi ponawiają apel o uwolnienie 78-letniego Jimmy’ego Laia i proszą katolików o modlitwę za niego do św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Więcej ...

Prezydent na defiladzie: Na sztandarach jest »Bóg, Honor i Ojczyzna«, a nie SAFE

2026-08-15 14:21
Prezydent Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w sobotę, w dniu Święta Wojska Polskiego, że naród polski doskonale zna cenę płaconą za niepodległość, za wolność i prowadzone wojny. W mocnych słowach odniósł się także do tegorocznego hasła defilady „Polska SAFE - bezpieczna Polska podkreślając, że na sztandarach Wojska Polskiego przez wieki wypisane były słowa „»Bóg, Honor i Ojczyzna«, a nie SAFE”.

Więcej ...

Prymas Peru: Kościół powinien być bardziej dynamiczny, mniej klerykalny i bardziej otwarty

2026-08-15 16:43

Adobe Stock

Kościół powinien być bardziej dynamiczny, otwarty na świeckich i mniej klerykalny – powiedział kard. Carlos Castillo Mattasoglio, arcybiskup Limy i prymas Peru, w wywiadzie dla EWTN Noticias. Podkreślił znaczenie synodalności, współpracy duchownych ze świeckimi, odnowy formacji kapłańskiej oraz większego zaangażowania młodzieży.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Kościół

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina...

W wolnej chwili

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Kościół

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie