Reklama

Pokochać na odległość

Niedziela warszawska 46/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Salezjański Ośrodek Misyjny w Warszawie proponuje Adopcję Na Odległość. Każdy może przyłączyć się do tego dzieła. Jedyne co jest wymagane, to otwarte i pełne miłości serce.

Dziecko biegnące do szkoły z tornistrem pełnym książek, zeszytów, przyborów ucznia, to codzienny widok w naszym kraju. Niestety, na świecie jest jeszcze wiele miejsc, gdzie większość dzieci o szkole może tylko pomarzyć. Do takich części świata należy przede wszystkim Afryka. Tam dzieciom zdobywanie wiedzy zastępuje trud przeżycia następnego dnia. Nieposiadanie książek i zeszytów, ale odrobiny fasoli w misce, to ich szczyt marzeń. W Afryce głoduje, żyjąc w skrajnej nędzy, prawie 30 milionów dzieci. Na południe od Sahary zaledwie 74% najmłodszych mieszkańców rozpoczyna edukację podstawową, a niespełna połowa ją kończy! W wielu afrykańskich krajach dzieci zmuszone są pracować i nie mają czasu na naukę. Ponad 40% pracujących dzieci jest w wieku od 5 do 14 lat!

Nauka jest tam nieobowiązkowa i najczęściej płatna. Nawet te dzieci, które podejmą naukę, najczęściej nie posiadają żadnych przyborów szkolnych. A brak chociażby zeszytów powoduje, że nauka odbywa się systemem pamięciowym. I choć dzieci te chęci do nauki mają wiele, to brak pieniędzy odbiera im nadzieję i "wyrzuca" je na ulicę.

Mając przed oczyma ten ponury obraz życia dzieci trzeba zapytać: jak pomóc? Jak dać im nadzieję na lepsze jutro? Na te pytania odpowiadają już dziś misjonarki i misjonarze salezjańscy. To oni od wielu lat niosą pomoc moralną, materialną czy medyczną. Budują, z własnych środków, placówki szkolno-wychowawcze dla dzieci i młodzieży. Jednak to kropla w morzu. Każdy dzień przynosi coraz więcej afrykańskich sierot. Swoje plony zbiera bieda, a wraz z nią choroby. Wiele ofiar pochłaniają walki zbrojne. 120 tys. młodych Afrykańczyków, to tzw. dzieci wojny.

Proponowana przez Salezjański Ośrodek Misyjny adopcja nie polega na zabraniu dziecka do domu, by je wychować - ono ma swoją, najczęściej bardzo liczną rodzinę - ale na miłości na odległość, pomocy w realizacji dziecięcych marzeń, z których największe to możliwość uczenia się. Ale nie jest to tylko konkretna pomoc materialna. To relacja międzyosobowa, która powstaje i rozwija się. Rodzi się więź z osobą o konkretnej twarzy, imieniu i nazwisku. Wysyła się pieniądze na jej naukę. Jest to równowartość 15 dolarów miesięcznie. Dla nas nie zawsze jest to wdowi grosz, za to dla afrykańskiego dziecka jest to cała jego przyszłość.

Misjonarze, którzy pracują na miejscu, dbają by pieniądze były dobrze spożytkowane, a dziecko codziennie uczęszczało do szkoły z pełnym tornistrem i żołądkiem. Jest to o tyle dla nich łatwe, że szkoły są placówkami misyjnymi księży i sióstr salezjanek. To oni wybierają do adopcji chętne do nauki, lecz biedne dzieci.

Dziecko w adopcję na odległość może wziąć każdy człowiek dobrej woli i wielkiego serca. Okres adopcyjny ustala "rodzic", którzy otrzymuje wszystkie dane o dziecku oraz jego zdjęcie. A dzięki stałej opiece misjonarza mogą do siebie pisać, co pozwala im się poznać.

Adopcji mogą się podjąć rodziny, indywidualne osoby, firmy, zakłady pracy, szkoły, klasy, stowarzyszenia lub inne zorganizowane grupy, opłacające naukę jednego dziecka. Oczywiście adoptujący będzie otrzymywać informacje od misjonarzy o nowym członku rodziny. Misjonarze nie dają nikomu pieniędzy do ręki, lecz osobiście opłacą koszty nauki danego dziecka.

"Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię" - te słowa Chrystusa można teraz tak łatwo przemienić w czyn. Ty też powinieneś głosić Ewangelię miłości, dar serca, by jeszcze jedno dziecko uśmiechnęło się radośnie. By jeszcze jedno serce nie pozostało na złej drodze.

Bliższe informacje na temat Adopcji Na Odległość można uzyskać w: Salezjańskim Ośrodku Misyjnym, ul. Korowodu 20, 02-829 Warszawa, tel. (0-prefix-22) 644-86-78, fax 644-86-79.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Czy jestem świadomy roli w świecie, jaką powierzył mi Bóg?

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 16-23.

Więcej ...

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz wolności od handlu świętością

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Grecja: Samolot zawrócił po pęknięciu szyby; pasażer ranny

2026-07-10 14:18

Free-Photos/pixabay.com

Samolot linii Ryanair, lecący w piątek z greckich Salonik do Memmingen koło Monachium w Niemczech, zawrócił krótko po starcie z powodu pęknięcia jednej z szyb w kabinie. Jeden pasażer doznał obrażeń. Mężczyzna został przewieziony do szpitala po awaryjnym lądowaniu maszyny.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN...

Polska

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN...

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

Wiadomości

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

Powołania kapłańskie w Europie: wzrost we Francji,...

Europa

Powołania kapłańskie w Europie: wzrost we Francji,...

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Szkocja: kolejna grupa planuje sakry bez zgody papieża

Kościół

Szkocja: kolejna grupa planuje sakry bez zgody papieża