Reklama

Pielgrzymka polonistów

W dniach 4-9 września br. z pielgrzymką do grobu Ojca Świętego Jana Pawła II udała się grupa pracowników Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomysł wyjazdu do Watykanu narodził się spontanicznie. 18 maja br., w rocznicę urodzin Jana Pawła II, na Uniwersytecie przygotowaliśmy sesję naukową poświęconą twórczości literackiej Karola Wojtyły - Jana Pawła II. Jej uwieńczeniem miała być książka. Ks. Krzysztof Gołąbek, duszpasterz uniwersytecki, zaproponował, byśmy zwieńczyli naszą pracę pielgrzymką do grobu Ojca Świętego i przekazaniem skromnej publikacji do zbiorów watykańskich. Bp Kazimierz Górny zamysł nasz zaakceptował.
Przemierzyliśmy więc pielgrzymim szlakiem kilka tysięcy kilometrów, zwiedziliśmy po drodze czeski Ołomuniec, alpejskie Tarvisio. Podziwialiśmy Uniwersytet w Padwie, a w nim słynną, drewnianą katedrę Galileusza, historyczne sale i audytoria, portrety wybitnych absolwentów, wśród których nie zabrakło także wielu Polaków. Z równą uwagą i skupieniem zwiedziliśmy tamtejszą bazylikę św. Antoniego. Pełni podziwu dla piękna natury i śladów historii przemierzaliśmy Toskanię z Florencją, Bolonią i Sieną, by zachód słońca podziwiać już w Rzymie. Miasto rozpostarte na siedmiu wzgórzach w jakiś niepowtarzalny sposób zdawało się łączyć przeszłość z teraźniejszością. W umysłach patrzących na okoliczne wzniesienia powracały obrazy utrwalone w kulturze i religii.
Via della Conciliazione skierowała nas na Plac św. Piotra i do stojącej w sercu Watykanu Bazyliki św. Piotra. Plac otoczony niezwykłą kolumnadą przypomina otwarte ramiona Kościoła - Matki. Do Grot Watykańskich, gdzie znajduje się grób Jana Pawła II, wchodzi się w pobliżu konfesji św. Piotra. Drzwi do katakumb strzegą dwaj strażnicy. Różnojęzyczny tłum gęstniał, za chwilę stanęliśmy przed skromną, białą płytą nagrobną. To tutaj został pochowany Jan Paweł II. Cisza, szloch i modlitwa mieszały się ze sobą.
Jeszcze w kraju podjęliśmy decyzję o uczczeniu bohaterskich żołnierzy spod Monte Cassino. Pięliśmy się więc górskimi serpentynami ku - jak głosiły drogowskazy - Polskiemu Cmentarzowi. Na szczycie wzniesienia leży klasztor założony przez św. Benedykta w 529 r. n. e. U podnóża schodów prowadzących do świątyni umieszczono dwa majestatyczne posągi - św. Benedykta i św. Scholastyki, na drzwiach - płaskorzeźby przedstawiające sceny z Biblii. W półmroku bazyliki wsłuchiwaliśmy się w Godzinki śpiewane przez zakonników i podziwialiśmy wspaniałe sklepienie nawy centralnej. Z tarasu dziedzińca Bramantego widać było już cmentarz 1051 polskich żołnierzy i obelisk z wymownym napisem: „Za wolność naszą i waszą my żołnierze polscy oddaliśmy ciało ziemi włoskiej, serce Polsce a ducha Bogu”. W skupieniu wsłuchiwaliśmy się w słowa profesorów: Kazimierza Ożoga, Waldemara Furmanka i Stanisława Uliasza, przywołujących ofiarę żołnierzy i jej dzisiejszy sens. Modlitwą, odśpiewaniem hymnu narodowego i złożeniem wieńca z czerwonych maków uczciliśmy pamięć poległych rodaków.
Oczekiwaliśmy na audiencję. Benedykt XVI ze skupieniem rozpoczął modlitwę, a później jego sekretarze przedstawiali przybyłych pielgrzymów. Podczas prezentacji naszej grupy, jak nigdy dotąd, czuliśmy wspólnotę: tę wynikającą z korzeni chrześcijaństwa i tę lokalną, polską, rzeszowską, uniwersytecką. Na zakończenie audiencji Papież udzielił wszystkim błogosławieństwa i skierował swoje kroki w stronę ludzi niepełnosprawnych i młodych par, a następnie podszedł do nas. Po zaprezentowaniu książki Papież wziął ją do ręki i z aprobatą przyjął nasz dar. Jego spojrzenie zdradzało prawdziwe zainteresowanie i życzliwość.
Szczęśliwi, uduchowieni spotkaniem z Ojcem Świętym przestąpiliśmy próg Bazyliki. Świątynia, która jest niezwykłym świadectwem historii, wywołuje ogromne wrażenie. Obok widać słynną Pietę Michała Anioła. Nad ołtarzem głównym, wzniesionym bezpośrednio nad grobem pierwszego Apostoła, wpadają przez specjalną szybę w kształcie gołębicy promienie słoneczne, dając w ten sposób efekt jedności miejsca z Duchem Świętym. Nasze kroki skierowaliśmy w stroną najstarszej bazyliki Rzymu, Bazyliki św. Jana na Lateranie. Wszak to tu aż do 1309 r. była siedziba pierwszych papieży, i tu znajdują się - sprowadzone z Jerozolimy - Święte Schody, po których zstępował Jezus po skazaniu przez Poncjusza Piłata. Wędrowaliśmy śladami świetności Rzymu. Przypomina nam je Koloseum - symbol Wiecznego Miasta i Łuk Konstantyna. Dalej Clivus Palatinus prowadzi do centrum starożytnego Rzymu - Forum Romanum z pozostałościami świątyń, budynków publicznych, sklepów, łuków. Za ruinami Forum minęliśmy Więzienie Mamertyńskie, w którym, według legendy, św. Piotr nawrócił swoich pogańskich strażników chrzcząc ich wodą. Jeszcze krótka wizyta na Uniwersytecie Angelicum, w którym doktoryzował się Karol Wojtyła i chwila wytchnienia przy Fontannie di Trevi. Z Rzymem pożegnaliśmy się na Hiszpańskich Schodach, ogarniając spojrzeniem wieczorną panoramę Wiecznego Miasta.
W drodze powrotnej przez Perugię i Wenecję na każdym kroku odbieraliśmy przejawy sympatii Włochów. Tym, co nas wiąże z mieszkańcami Italii, są słowa Papa Polacco, wypowiadane z radością i namaszczeniem. Jeszcze tylko przepiękna Rawenna z kryształkami fresków i kamiennym grobem Dantego.
Opuszczając gościnną i niezwykłą dla nas ziemię, odwróciliśmy wzrok w stronę Rzymu, gdzie wśród zielonych watykańskich ogrodów przechadza się kolejny następca św. Piotra, Benedykt XVI, a blisko każdego z nas, po niebieskich łąkach spaceruje Jan Paweł II. Obaj błogosławią całemu światu i nam pielgrzymom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący testament duchowy

2026-03-21 18:50
Igor Pavan Tres

igorpavantres Instagram

Igor Pavan Tres

„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.

Więcej ...

Belgia: Prezenterzy publicznego radia niszczą w studiu figurę Matki Bożej i Jezusa. To miał być "skecz"

2026-03-24 21:02

Studio Brussel zrzut

W Belgii pojawiły się szerokie kontrowersje po emisji fragmentu audycji w publicznej stacji radiowej Studio Brussel, podczas której prowadzący zniszczyli w studiu figurę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Zdarzenie miało miejsce w trakcie programu o charakterze rozrywkowym.

Więcej ...

Oświadczenie Prezesa Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Chorym MISERICORDIA

2026-03-25 15:07

Archidiecezja Lubelska/archidiecezjalubelska.pl

W związku z nierzetelnymi doniesieniami medialnymi dotyczącymi budynku przy ul. Głuskiej 138 w Lublinie przekazuję następujące informacje porządkujące stan faktyczny.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Skarga rodziców na dyrektorkę szkoły po... wyjściu...

Wiadomości

Skarga rodziców na dyrektorkę szkoły po... wyjściu...

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Kościół

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Poręba: Siekierą uszkodził dwie figury na placu...

Kościół

Poręba: Siekierą uszkodził dwie figury na placu...

Dar z Jerozolimy dla polskich biskupów. Znak jedności z...

Kościół

Dar z Jerozolimy dla polskich biskupów. Znak jedności z...

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Wiara

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie