Prezbiterium świątyni wypełnili księża rodacy, dziekan rudnicki ks. Krzysztof Pałac, proboszczowie z Nowego Nartu, z Grobli i gospodarz parafialnego kościoła ks. Marian Dul, którzy pod przewodnictwem Pasterza diecezji przyzywali wstawiennictwa św. Jadwigi na nowe, dobre dni szkoły. Wzorem Patronki, za przykładem praojców, którzy wybierając chrześcijańskie wartości zapragnęli „oprzeć życie na Ewangelii”, mieszkańcy Cholewianej Góry i społeczność szkoły potwierdzili swoim wyborem taką samą postawę.
By nowe lepsze było
W 1857 r., dzięki działaniom radcy szkolnego dr. Machera, plebana z Jeżowego ks. Walentego Padowicza i Leona Rylskiego - właściciela dóbr Narty zapadła decyzja o założeniu, szkoły trywialnej. Budowę szkoły, rozpoczęto w 1862 r. i w tym samym roku nauczanie rozpoczął pierwszy nauczyciel Konstanty Wojciechowski. Przekształcenie szkoły trywialnej w etatową nastąpiło w 1875 r., a w 1888 r. wzniesiony został nowy budynek szkolny z dwiema salami lekcyjnymi. Szkole nadano imię św. Jadwigi Śląskiej. Pod opieką patrona szkoła rozwijała się prężnie. W 1897 r. liczba uczniów dochodziła do 270. Pierwsza wojna światowa na rok wstrzymała zajęcia szkolne. Zostały one wznowione w 1915 r. i trwały nieprzerwanie do 1941 r., kiedy to ludność Cholewianej Góry została wysiedlona przez Niemców. Wznowienie nauki nastąpiło w 1946 r. po powrocie wygnanej ludności do wioski. Dzieci uczyły się w wynajętym lokalu, dopiero w 1959 r. oddano do użytku nowy budynek szkolny, którego budowa trwała rok. Panowie od historii wykreślili jednak z nazwy szkoły imię św. Jadwigi Śląskiej. Mogła ona powrócić tam dopiero w roku 2002, kiedy to staraniem mieszkańców Cholewianej Góry, Księdza Proboszcza, Grona Pedagogicznego Rada Gminy przywróciła imię patrona szkoły. Dziś historia w Cholewianej Górze połączyła się z teraźniejszością. Pięknie odnowiony stary budynek szkoły połączony został z nowym skrzydłem, w którym znalazły miejsce nowe sale lekcyjne, sala gimnastyczna i węzeł kuchenny. Znaleźli się życzliwi fundatorzy sztandaru: Bolesław i Mieczysław Miazgowiczowie.
Aby nasza szkoła wychowywała ludzi szlachetnych
„Prosimy też o ofiarę Mszy św., o słowo Boże, o modlitwy oraz o pasterskie błogosławieństwo, aby nasza szkoła była godna swojego patrona, by wychowywała ludzi szlachetnych, dobrze służących Bogu i Ojczyźnie, budujących i kontynuujących tradycje naszej lokalnej społeczności. We Mszy św. prosimy o pamięć modlitewną dla fundatorów oraz dla naszych dobroczyńców, którzy przyczynili się do powstania tej pięknej szkoły. Modlitwie polecamy też wszystkich księży, dyrektorów, nauczycieli, pracowników obsługi oraz wszystkich uczniów” - słowa powitania i prośby skierowane do Biskupa Ordynariusza przez przedstawicieli Grona Pedagogicznego wyrażają pragnienia nie tylko społeczności szkolnej. Są marzeniem Księdza Proboszcza, wszystkich mieszkańców Cholewianej Góry, modlących się w swoim nowym kościele. Dla nich, jak testament św. Jadwigi, wypowiedział Biskup Andrzej słowa homilii: „Módl się o Ducha Świętego, o światło, o miłość. Jak św. Jadwiga, nie bój się wiary, nie bój się mówić o wierze, nie bój się żyć wiarą. Potrzeba dzisiaj pracy uczciwej, rzetelnej, codziennej, sprawiedliwie dzielonej. Pracy, która chleb codzienny daje. Ale potrzeba też i modlitwy, która pracy sens głębszy nadaje”. Po poświęceniu sztandaru i zakończonej Mszy św. zgromadzeni w kościele przeszli na teren szkoły, gdzie miał miejsce dalszy ciąg uroczystości. Uświetnili je swoją obecnością przedstawiciele władz gminy Jeżowe, samorządowych, Kuratorium, przedstawiciele parlamentu i wychowankowie szkoły: prof. dr hab. Stanisław Sudoł, Andrzej Sudoł - dyrektor w Ministerstwie Edukacji i Bronisław Socha - pilot, kapitan LOT-u. To ci - jak podkreślał w powitaniu Dyrektor szkoły - którzy odważyli się być mądrymi i udowodnili, że warto się uczyć, stawiać sobie wysokie wymagania, a marzenia poparte rzetelną pracą mogą człowieka z małej nawet miejscowości zaprowadzić na szczyty.
Pomóż w rozwoju naszego portalu


