Reklama

Niektórym wciąż się powodzi

Niedziela w Chicago 50/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Andrzejem Sikorą, dyrektorem Śląskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, rozmawia Mariusz Rzymek

Mariusz Rzymek: - IPN od kilku lat zajmuje się zbrodnią, jaką dokonano na górnikach z kopalni „Wujek”. Dlaczego ta tragedia do dziś dnia nie doczekała się wyjaśnienia?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Andrzej Sikora: - W listopadzie ubiegłego roku skierowany został akt oskarżenia przeciw prokuratorom zacierającym dowody tej zbrodni. Odpowiedzialni są oni za niezabezpieczenie miejsca przestępstwa, łusek, wreszcie broni, która na skutek ich zaniedbania została przestrzelona, co w konsekwencji uniemożliwiło zidentyfikowanie bezpośrednich sprawców śmierci górników. Trzy lata śledztwa nie poszły więc na marne. Dwóch z oskarżonych prokuratorów już teraz przyznało się do winy. Efekty śledztwa są: teraz już wiadomo, że dzięki takiej postawie ówczesnych prokuratorów istnieją poważne trudności dowodowe w ustaleniu sprawców śmierci górników z „Wujka”.

- Martwi bohaterowie z „Wujka” nie mogli zadbać o podniesienie statusu materialnego swych rodzin. Żywi „bohaterowie” gen. Jaruzelskiego owszem, oni mogli i zatroszczyli się o to, by ich dzieci miały łatwiejszy start w życiu. Czy w imię sprawiedliwości nie byłoby dobrze zweryfikować apanaże osób odpowiedzialnych za wprowadzenie stanu wojennego?

Reklama

- W sejmie, w latach 1997-2001 poczyniona została próba odebrania pewnych przywilejów funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa. Parlamentarna większość zaproponowała, by nie waloryzować im świadczeń emerytalnych. Projekt ten został jednak zawetowany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Na razie dawni funkcjonariusze bezpieki mogą dalej spać spokojnie, o czym nie tak dawno przekonał się Adam Humer. Pomimo skazującego wyroku, nie dość, że nie odbył kary, to na dodatek nie stracił prawa do emerytury. Humer mógł być usatysfakcjonowany z rozwoju wydarzeń, gdyby nie śmierć, która zabrała go z tego świata. Konkluzja jest taka: potrzebna jest ustawa, która osobom skazanym za popełnienie zbrodni komunistycznej ograniczałaby emerytury.

- Choć od wprowadzenia stanu wojennego minęło przeszło 20 lat, wciąż nie jest to rozliczona karta. Wystarczy choćby przyjrzeć się aparatowi sprawiedliwości, by zauważyć, że nadal pracują tam osoby, które w stanie wojennym dopuściły się przestępstwa urzędniczego. Czy Pana zdaniem mają one moralny mandat do wykonywania zawodu prawnika?

- Cóż, takie osoby wciąż pracują i chyba będą pracować. Kres ich działalności mógł przynieść sejm tej kadencji, w której posłowie AWS i UW mieli parlamentarną większość. Niestety prawica nie zdobyła się wówczas na takie rozwiązania prawne, które wykluczyłyby z udziału w czynnościach sądowych prokuratorów i sędziów skompromitowanych wydawanymi przez siebie wyrokami.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Kotula grozi samorządom odmawiającym transkrypcji aktów tzw. "małżeństw jednopłciowych"

2026-08-24 07:52

Adobe Stock

Urzędy Stanu Cywilnego muszą dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych; odmowa będzie oznaczała złamanie prawa - powiedziała w niedzielę skrajnie lewicowa pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula. Zapowiedziała też monitorowanie samorządów, które odmówiłyby dokonania transkrypcji. Część samorządowców już zapowiedziała odmowę, powołując się na Konstytucję.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii?

2026-08-21 08:45

Materiał prasowy

Trzy niezwykłe historie ludzi, których wiara została poddana radykalnej próbie. Pierwsza rozpoczyna się od niewyobrażalnej tragedii i pytania: „Jeśli Bóg jest dobry, dlaczego do tego dopuścił?” Druga pokazuje młodego człowieka piszącego z zachwytem o zjednoczeniu z Chrystusem — człowieka, który później stanie się jednym z największych przeciwników religii. Trzecia prowadzi nas na nocny spacer C.S. Lewisa z J.R.R. Tolkienem i do zaskakującej podróży, podczas której niewierzący pisarz odkrył, że… już wierzy.

Więcej ...

Ponad tysiąc osób na „Łódzkim Lecie Organowym”

2026-08-24 09:32
Ponad tysiąc osób na koncertach „Łódzkiego Lata Organowego”

Joanna Popławska

Ponad tysiąc osób na koncertach „Łódzkiego Lata Organowego”

Ponad tysiąc osób uczestniczyło w pięciu koncertach pierwszej edycji „Łódzkiego Lata Organowego 2026”. Finałowy koncert odbył się 23 sierpnia w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi. Przy historycznych organach Braci Walter z 1896 roku wystąpił Michał Kocot, znakomity organista i klawesynista, laureat międzynarodowych konkursów oraz wykładowca akademicki.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Kościół

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

Niedziela Łódzka

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

Papież: nie zamykajmy się w naszych przekonaniach i...

Franciszek

Papież: nie zamykajmy się w naszych przekonaniach i...

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż...

Kościół

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż...

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Pisała listy do Jezusa

Święci i błogosławieni

Pisała listy do Jezusa