Reklama

W prasie i na antenie

Organista - animator pięknej modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Muzyka i śpiew kościelny, których patronką jest św. Cecylia, odgrywają niemałą, jeśli nie ogromną rolę w kulturze kościelnej. Starożytna Święta o trochę niemodnym dziś imieniu cieszy się niezmiennie ogromną sympatią, a śpiew kościelny, szczególnie formy poważniejsze, wymagające większego przygotowania, budzi u ludzi głębokie przeżycia, pobudza do modlitwy i refleksji i zbliża do Boga.
Przyglądam się naszym parafiom, chórom kościelnym i zespołom śpiewaczym. I zauważam, że jeśli w parafii jest dobry organista, jeśli jest chór i młodzieżowe schole, to życie takich parafii jest ożywione, większe jest także zaangażowanie w parafię wiernych. Czasem też parafialne chóry są krzewicielami narodowej kultury w najlepszym jej wydaniu. Tak jest np. w parafii Bożego Miłosierdzia w Londynie, w której ostatnio gościłem. Miejscowy chór uświetnił tam uroczystości z okazji Święta Niepodległości. Ten polski chór zdobywa sławę i cieszy się wielkimi osiągnięciami.
Dawniej wiele było chórów przy parafiach, a w każdej niemal parafii był organista - do rzadkości należało, gdy go nie było. Organista był człowiekiem wykształconym muzycznie, dysponującym pięknym głosem, zwykle też był dobrym pedagogiem i miał dobry kontakt z parafianami. Gdy przychodziłem do kościoła w mojej parafii, zawsze był tam już ksiądz proboszcz, kościelny i właśnie organista. Czuło się szczególną atmosferę przygotowania do uroczystej liturgii, w zimnym zwykle kościele robiło się cieplej, żywiej, radośnie.
Nigdy nie było parafii łatwo utrzymać organistę. Kiedyś panował zwyczaj tzw. snopkowego - organiście jadącemu przez wieś wrzucano na furmankę snopki zboża, co stanowiło także jego zarobek. W wielu parafiach jeszcze dzisiaj organiści roznoszą poświęcone opłatki wigilijne, a ofiary parafian przeznaczone są na dofinansowanie ich pracy. Ale na te problemy nałożył się jeszcze kryzys ideologiczny. Jak wszystko, co związane z polską katolicką tradycją, i zawód organisty uległ deprecjacji, choć organistami byli przecież najsłynniejsi muzycy i kompozytorzy.
Dziś niewiele się pod tym względem zmieniło, ludzie odwykli od obowiązku utrzymania organisty, jego praca często jest też niedoceniana i organiści mający na utrzymaniu rodziny, zmuszeni są dorabiać, zajmując się zupełnie czymś innym. W wielu parafiach muzyczną oprawę liturgii przejęły grupy młodzieżowe, czasem są to zespoły muzyczne z przewagą gitar. Nie zastąpią one jednak muzyki organowej ani wielopłaszczyznowej pracy organisty. Dobrze, że młodzież jest aktywna, że chce dawać z siebie wiele, ale nad całością opracowań muzycznych musi ktoś czuwać, dbając, aby w liturgii odnalazł się i człowiek starszy, i ten mający inne potrzeby estetyczne, gdy chodzi o muzykę i śpiew kościelny.
Jesteśmy w okresie Adwentu. Jedną z form nabożeństwa maryjnego, gdzie śpiewanie odgrywa podstawową rolę, są Roraty. Potem przyjdzie Boże Narodzenie i czas kolęd. I cóż możemy powiedzieć? Adwentowe pieśni śpiewają jeszcze starsi - młodzież zna już niekiedy tylko pierwsze zwrotki, a kolędy „przeszły” nam w płyty, których się słucha, śpiewając już mało. Dlaczego? Bo nie ma nas kto do tego zapalić! Bo nie mamy organistów, którzy znając specyfikę i wagę poszczególnych okresów liturgicznych, przemówiliby do nas w kościele poprzez muzykę zapadającą w serca i dusze i poderwali radosną pieśnią.
A przecież śpiewając, jednocześnie się modlimy i adorujemy Boga, który przychodzi, by dać człowiekowi szczęście...
Śpiew kościelny to wielka wartość, nie zawsze przez nas doceniana. Wymaga naszej refleksji i być może poważnych przewartościowań. Zechciejmy nań zwrócić uwagę w trwającym obecnie Adwencie. Doceńmy jego wymiar duszpasterski i pomyślmy, jak wielki jest Bóg, który tyle piękna w człowieku potrafi wyzwolić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Więcej ...

Być dzieckiem Bożym – ufać i być zależnym od Boga

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 18, 1-5. 10. 12-14.

Więcej ...

„A to Polska właśnie” – weszła jedna z największych pieszych pielgrzymek - krakowska

2026-08-11 18:46

Agata Kowalska

- Na pielgrzymce zachwyca mnie dobro ludzi – mówi 14-letnia Emilka, która trzynasty raz uczestniczyła w pielgrzymce krakowskiej. - Liczny udział w pielgrzymce rodzin z dziećmi i młodzieży cieszy - podkreślali przewodnicy wspólnot.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany z roli w

Wiadomości

Zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany z roli w "U Pana...

Św. Klara – patronka dziennikarzy i pracowników TV

Święci i błogosławieni

Św. Klara – patronka dziennikarzy i pracowników TV

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża