Reklama

Znaki i symbole chrześcijańskie

Trzej Królowie

Niedziela w Chicago 2/2006

Przeżywając Tajemnicę Narodzenia Bożej Dzieciny w naszych sercach, przyjrzyjmy się wspólnie znaczeniu Gwiazdy Betlejemskiej i symbolice darów, jakie Magowie ze Wschodu złożyli Bożej Dziecinie w Betlejem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy nadeszła pełnia czasu, Magom ze Wschodu, którzy wyruszyli na poszukiwanie nowo narodzonego króla żydowskiego, ukazała się gwiazda i „szła przed nimi, aż się zatrzymała przed miejscem, gdzie było Dziecię”. Tak relacjonuje to niezwykłe wydarzenie św. Mateusz: „To Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy, by oddać mu pokłon»”.
Warto zauważyć, że ani Pismo Święte, ani najstarsza tradycja nie widzą we wspomnianych tu przybyszach królów. Historycy dziś są zgodni, że owi Mędrcy to znani w Babilonii, na dworach Persów i Medów magowie, którzy tam rozwijali aktywną i wielokierunkową działalność, mocno zaznaczając swój wpływ na życie polityczne, religijne i społeczne kraju. Ich zadaniem była interpretacja snów, sprawowanie kultu i wreszcie wyjaśnianie zjawisk przyrody. W tej ostatniej dziedzinie uznawano ich za niekwestionowane autorytety. Z ich też grona wywodzili się zawodowi astrologowie. Znali oni znaczenie zjawisk astronomicznych i w razie potrzeby nadawali im odpowiedni sens.
Mędrcy, o których mówi św. Mateusz posiadają wszystkie cechy odpowiadające pojęciu ówczesnego „maga”. Przybyli oni ze Wschodu i od początku wiązali swoje przybycie z interpretacją zjawiska astronomicznego. Tyle wiemy na pewno.
Otwarte natomiast pozostaje pytanie, co takiego widzieli Magowie? Można przyjąć, że nie chodziło tu o kometę. W symbolice Wschodu kometom przypisywano znaczenie zdecydowanie negatywne - zwiastowały one wydarzenia tragiczne, były zapowiedzią nieszczęść. Gwiazda zatem Betlejemska nie mogła być kometą, choć niewątpliwie było to zjawisko rzadkie, bo zainteresowało astrologów.
Wybitny astronom Jan Kepler obliczył, że w 6 r. przed narodzeniem Jezusa miała miejsce potrójna koniunkcja Jowisza i Saturna, czyli kolejno następujące trzykrotne ich „złączenie” w gwiazdozbiorze Ryb. Wielce zatem prawdopodobne jest, że pierwsze ich „połączenie” było dla Magów sygnałem, który pobudził ich do naukowej analizy tego zjawiska. A było co analizować: Jowisz w interpretacji Wschodu był gwiazdą królewską, Saturn - gwiazdą żydowską, zaś gwiazdozbiór Ryb był pojmowany jako znak czasów ostatecznych.
Dla Magów mogło to mieć sens następujący: w kraju żydowskim urodzi się król, będący władcą czasów ostatecznych. Możliwe zatem, że druga koniunkcja tych planet była ową gwiazdą prowadzącą magów do Jerozolimy, trzecia doprowadziła ich do Betlejem.
Dotychczas uczeni nie utożsamili Gwiazdy Betlejemskiej z żadnym autentycznym zjawiskiem astronomicznym, które miało miejsce w czasie bliskim narodzeniu Jezusa. Nie była to ani nowa gwiazda, ani kometa, czy wielokrotne złączenie planet, choć koniunkcja Marsa, Jowisza i Saturna rzeczywiście zdarzyła się na początku 6. r. przed Chrystusem.
Przybywszy do Betlejem, Mędrcy otwierają swoje skrzynie ze skarbami i przynoszą Dzieciątku złoto, kadzidło i mirrę. Od dawien dawna w różnoraki sposób tłumaczono te trzy dary. W drugim stuleciu św. Ireneusz z Lyonu widział w złocie znak królewskiej godności Dzieciątka, w kadzidle jego Boskość, a mirra miała według niego symbolizować śmierć na krzyżu.
Kard. Karl Rahner twierdzi, że złoto wskazuje na naszą miłość, kadzidło na naszą tęsknotę, a mirra na nasze bóle. W darach nie widzi więc obrazów symbolizujących tajemnicę Bożego Dzieciątka, lecz znaki naszego oddania, naszych ludzkich postaw właściwych w stosunku do Wcielonego Boga.
Złoto zawsze fascynowało ludzi. W antyku mówiono o złotym blasku bóstw. Dla św. Klemensa Aleksandryjskiego mądrość Chrystusa jako wiecznego Logosu jest królewskim złotem. Złoto zostaje oczyszczone przez ogień. Nie można z nim niczego zmieszać. Złoto ukazuje nie tylko Boską naturę Dzieciątka w żłobie, lecz także wskazuje na złoty blask naszej duszy. Nie jesteśmy tylko ludźmi ziemi, lecz także ludźmi nieba. Nasza dusza odbija złoty blask Boga. W naszym obliczu jaśnieje Boża chwała. W naszej duszy uczestniczymy w Bożym blasku.
W wielu kulturach kadzidła używa się jako przyjemnego środka zapachowego. Snujące się do nieba kadzidło jest obrazem naszej modlitwy, która wznosi się do Boga. Obrazem naszej tęsknoty, wykraczającej poza codzienność. Nasza tęsknota, tak jak kadzidło, unosi się do nieba. Nie pozwala uwięzić się tu, na ziemi. Otwiera ona nasze serce i poszerza je. Kadzidło pięknie pachnie. Napełnia nasze życie tajemniczym zapachem, boskim aromatem.
Mirra była dla starożytnych rajskim zielem. Wskazuje na stan Raju, za którym wszyscy tęsknimy. Mirra jest jednocześnie środkiem uzdrawiającym, leczącym nasze rany. Ofiarując Bogu mirrę powierzamy Mu wszystkie nasze cierpienia. Przynosimy to, co mamy najcenniejsze, w tym wiele zranień.
Przeżywając zatem ten radosny czas obecności Bożego Dziecięcia pośród nas, wybierzmy się i my do Betlejem, aby złożyć hołd Królowi królów. W tej duchowej pielgrzymce do stajenki betlejemskiej zabierzmy ze sobą nasze dary: złoto kadzidło i mirrę, a gwiazdą przewodnią niech będą dla nas miłość, radość i pokój.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Więcej ...

Kraków: Nazwał św. Jana Pawła II m.in. "bestią". Został skazany za obrazę uczuć religijnych!

2026-05-28 19:15
Św. Jan Paweł II

Agata Kowalska

Św. Jan Paweł II

Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z 15 maja br. Franciszek Vetulani skazany został za obrazę uczuć religijnych i znieważanie Papieża Polaka. Archidiecezja krakowska publikuje komunikat dotyczący mężczyzny, który został skazany za obrazę uczuć religijnych poprzez „publiczne znieważenie (...) osoby Świętego Jana Pawła II”.

Więcej ...

Abp Depo: "Brak troski o sprawy ojczyzny przynosi nieodwracalne skutki"

2026-05-28 20:31

Karol Porwich / Niedziela

- Brak troski o sprawy ojczyzny przynosi nieodwracalne skutki - mówił abp Wacław Depo, który celebrował 28 maja Mszę świętą w Sanktuarium Błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Radomiu. Tego dnia wierni modlili się o rychłą kanonizację Prymasa Tysiąclecia z okazji 45. rocznicy jego śmierci. Było to jednocześnie kolejne modlitewne spotkanie w ramach dziewięciomiesięcznej nowenny przed 70. rocznicą Ślubów Jasnogórskich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce.

Kościół

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło...

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Wiadomości

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...