Reklama

Front walki o człowieka

„Bogu dzięki, że są oazy! Przecież to jest front walki o człowieka w Polsce! Front walki o człowieka. Wiemy, co jest po stronie przeciwnej: jakie spłycenie, jaki minimalizm, jaka postawa wobec życia. To jest front walki o człowieka w Polsce, więc będziemy sobie radzić” - tymi słowami zwrócił się kard. Karol Wojtyła 15 sierpnia 1977 r. w Chochołowie do uczestników rekolekcji oazowych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy rok później kard. Wojtyła został wybrany następcą św. Piotra, rozpoczął wieloletni pontyfikat, naznaczony właśnie walką o człowieka: walką o Boga w człowieku i o człowieczeństwo w człowieku. Ta zbieżność myśli i założeń duszpasterskich kard. Karola Wojtyły, a potem Papieża Jana Pawła II, z programem formacyjnym i duchowością Ruchu Światło-Życie, popularnie nazywanego oazą, rozciąga się na długie lata wzajemnych kontaktów. Widoczna i oczywista za życia Jana Pawła II, staje się jeszcze wyraźniejsza po jego śmierci, w kontekście trwających dwóch procesów beatyfikacyjnych: naszego Ojca Świętego oraz ks. Franciszka Blachnickiego - założyciela ruchu oazowego.
Spotkanie tych dwóch wielkich postaci, zakochanych w Chrystusie i Jego Kościele, nie mogło nie zaowocować. Zaowocowało więc, nie tylko ich osobistą przyjaźnią, ale również jednością w myśli i w działaniu, nieustannym dialogiem w poszukiwaniu najlepszych form zbliżania człowieka do Boga. Można by zaryzykować twierdzenie, że Ruch Światło-Życie jest w pewien sposób wspólnym dziełem Ojca Świętego i ks. Franciszka. Faktem jest, że troskliwa opieka, jaką kard. Wojtyła otaczał dzieło ks. Blachnickiego, miała duży wpływ na rozwój ruchu. Oaza z kolei oddziaływała swoim charyzmatem na osobę i życie Ojca Świętego.
Jako metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła wspierał inicjatywę ks. Blachickiego w dwojaki sposób. Był orędownikiem ruchu „na zewnątrz”, na forum Konferencji Episkopatu Polski, widząc w tym dziele praktyczna realizację wizji odnowionego, żywego Kościoła w duchu postanowień Soboru Watykańskiego II, w którego pracach przecież sam uczestniczył. Stawał także w obronie oaz rekolekcyjnych, szykanowanych wówczas przez komunistyczne władze. Po drugie działał na rzecz oazy niejako „od wewnątrz”. Wiele razy spotykał się z oazowiczami w czasie trwania rekolekcji, sprawował Eucharystię, głosił Słowo Boże, nie stronił od wspólnych śpiewów i zabaw przy okazji tzw. pogodnych wieczorów. 11 czerwca 1973 r. w Krościenku, gdzie znajduje się centrum ruchu, dokonał aktu oddania dzieła oazy Niepokalanej Matce Kościoła.
Również jako papież nie zapomniał o ruchu, wielokrotnie wyrażając troskę o jego rozwój. Tuż po swoim wyborze, 28 października 1978 r., napisał w liście do uczestników Dnia Jedności z Papieżem: „Oby Jezus Chrystus, który jest Światłością świata, pozwolił wam trwać w tej światłości i przybliżać ją innym. Oby Jezus Chrystus, który przyszedł na świat po to, abyście życie mieli w obfitości, pozwolił wam zachować prostotę i głębię tego życia w sobie i drugich. Obyście mogli przyczynić się do odnowy duchowej tych pokoleń, które stoją w obliczu końca drugiego tysiąclecia od przyjścia na świat Chrystusa. Z serca wam błogosławię”. To błogosławieństwo i liczne słowa zachęty do trwania w Chrystusie i w charyzmacie Ruchu Światło-Życie towarzyszyły oazowiczom przez wszystkie lata pontyfikatu Papieża Polaka. Ruch natomiast słuchał uważnie słów Pasterza Kościoła powszechnego i starał się to nauczanie zgłębiać i wprowadzać w życie, także włączać w swój program formacyjny. Najlepszym przykładem żywego reagowania oazy na wezwania Papieża jest powstanie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka - dzieła polegającego na darze abstynencji od alkoholu, którego ideą jest wyzwolenie człowieka ze wszystkiego, co go w jakikolwiek sposób zniewala. Była to odpowiedź na apel Ojca Świętego, zawarty w Liście pożegnalnym do Polaków z dnia 23 października 1978 r.: „Proszę, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa, co czasem może aż zagrażać jego egzystencji i dobru wspólnemu, co może umniejszać jego wkład do wspólnego skarbca ludzkości, narodów chrześcijańskich, Chrystusowego Kościoła”. Tak więc, jak zauważył sam ks. Blachnicki, „trudno nie dostrzec kierującego palca Bożej Opatrzności, gdy przełomowe momenty w dziejach Ruchu, kolejne etapy krystalizowania się jego świadomości, splatają się w przedziwny sposób ze spotkaniami z kard. K. Wojtyłą, a następnie papieżem Janem Pawłem II”.
Śmierć Ojca Świętego sprawiła, że niezwykle cennym testamentem dla członków Ruchu Światło-Życie stały się nie tylko wspomnienia spotkań z Nim, ale przede wszystkim Jego słowa, wypowiadane przy tych okazjach. Papieskie przesłanie dla oazowiczów, streszczone do kilku słów, zawiera się w wezwaniu: „Bądźcie Kościołem w świecie współczesnym”. To oznacza zawierzenie Chrystusowi, który ma być światłem, konsekwencję w wierze, odnowę człowieka, jedność we wspólnocie, służbę Kościołowi, gotowość do dawania świadectwa, bycie właśnie „oazą” na „pustyni świata”. Sił zaś do wypełniania tych zadań trzeba szukać w Eucharystii i Biblii.
Wciąż też pozostaje aktualna „misja specjalna” oazy. Nadal ma ona być frontem walki o człowieka. Zmienił się jedynie kontekst tej walki: są inni przeciwnicy, posługujący się inną bronią niż ci z roku 1977. Ale niebezpieczeństwo grożące człowiekowi jest równie wielkie. Więc walka trwa...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08
W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Więcej ...

Rozważanie o naszym życiu i o naszych uczynkach

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 25, 31-46.

Więcej ...

Bp Jan Sobiło z Ukrainy: kapłani są wysoko na liście tych, których trzeba usunąć i zlikwidować

2026-02-23 21:19
Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

USA: Burmistrz Nowego Jorku ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

USA: Burmistrz Nowego Jorku ogłosił stan wyjątkowy

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Za kogo Mnie uważacie?"

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Rozważanie o naszym życiu i o naszych uczynkach

Rozważanie o naszym życiu i o naszych uczynkach

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”