Podobnie jak w latach ubiegłych, we wtorek, po Wielkanocy, maturzyści z całej archidiecezji łódzkiej udali się na autokarową pielgrzymkę do Częstochowy. O godz. 9.30 młodzi wypełnili po brzegi Bazylikę Jasnogórską. Spotkanie rozpoczęła celebracja Słowa, przygotowana przez o. Wojciecha Jędrzejewskiego OP. Duszpasterz akademicki z łódzkiego klasztoru Ojców Dominikanów mówił o wypełnianiu swoich obowiązków z osobistym zaangażowaniem. „Tak też należy postępować z Chrystusem, oddać mu całe swoje życie, a wtedy on nam pomoże” - przekonywał Dominikanin.
Przed południem odbyły się oddzielne spotkania dla dziewcząt i chłopców, podczas których członkowie wspólnoty ewangelizacyjnej „Dzieci światłości” dali świadectwo swojego życia, a klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego mówili o swojej drodze do powołania kapłańskiego. W chwilach wolnych maturzyści mogli w ciszy pomodlić się przed obrazem Matki Bożej i zwiedzić klasztor.
O godz. 13.30, pod przewodnictwem abp. Władysława Ziółka, rozpoczęła się uroczysta Eucharystia. Koncelebrowało ją ponad 100 kapłanów - katechetów, którzy przyjechali wraz z młodzieżą. Oprawę liturgiczną wzbogacili grą i śpiewem młodzi ludzie z zespołu ewangelizacyjnego „Umiłowani”.
W homilii Metropolita Łódzki nawiązał do pytania, które anioł zadał niewiastom przybyłym do grobu tuż po zmartwychwstaniu Jezusa: Kogo szukacie? To samo pytanie abp Władysław Ziółek postawił maturzystom u progu nowego rozdziału ich życia, zachęcając ich do głębszej refleksji na ten temat. Po Eucharystii młodzież przeszła do Kaplicy, gdzie przed Cudownym Obrazem zawierzyła Matce Bożej sprawy dotyczące matury i osobistych wyborów.
Ksiądz Arcybiskup zachęcał maturzystów do pełnego i ufnego zawierzenia życia Maryi. „Czyńcie to zawsze, kiedy tylko tego potrzebujecie, a Matka Jezusa na pewno Wam pomoże” - mówił Metropolita Łódzki, życząc maturzystom powodzenia na egzaminach. Wielu młodych przeszło na kolanach wokół Cudownego Obrazu, modląc się w ciszy.
Pobyt na Jasnej Górze, był niezwykłym i ważnym wydarzeniem. Sylwia, uczennica jednego z łódzkich liceów, tak wspomina wizytę u Matki Bożej: „Była to dla mnie chwila refleksji, modlitwy o pomoc w czekających nas egzaminach. Bardzo mi się podobało, że tak wielu moich rówieśników razem modliło się na Jasnej Górze o zdanie matury. A atmosfera, która panowała podczas Mszy św., śpiewy, dodały mi energii na te ostatnie kilka dni przed egzaminami”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



