Reklama

„Inni papieże, ten sam Chrystus”

Niedziela bielsko-żywiecka 21/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mariusz Rzymek:- Jak przeżył Ksiądz wybór swojego rodaka na Stolicę Apostolską?

Manfred Deselaers: - Miałem to szczęście, że byłem w Watykanie podczas konklawe. Już wtedy przeczuwałem, że papieżem może zostać kard. Josef Ratzinger. Gdy stało się to faktem niezmiernie się ucieszyłem. Być może decyzja kardynałów nie była po myśli samego zainteresowanego. Miałem takie wrażenie, że On się tego bardzo obawiał i modlił się, żeby go nie wybrali, ale Bóg go nie wysłuchał. Według mnie to dobry wybór, który szczególnie dla Niemców ma ogromne znaczenie. Wraz z pontyfikatem Benedykta XVI rysuje się ogromna szansa na budowanie pozytywnych relacji między naszymi narodami.

- Wiele osób wciąż porównuje Benedykta XVI do jego Poprzednika. Czy zdaniem Księdza takie zestawienia w ogóle mają sens?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Jan Paweł II realizował linię Jezusa Chrystusa, a nie swoją własną. Nie tworzył własnej teologii, ale teologię Jezusa Chrystusa. To samo ma też czynić Benedykt XVI. Historia Kościoła nie zaczęła się ani od Papieża Polaka, ani też od Papieża Niemca. Jej źródło wypływa z Ewangelii i każdy papież musi tego depozytu strzec. Sposoby na dotarcie do celu zawsze są nieco odmienne, tak jak odmienni są ludzie, którzy nas otaczają. Dlatego też nie ma sensu porównywać pontyfikatu Benedykta XVI z jego Poprzednikiem. Benedykt XVI ma zupełnie inny styl sprawowania tego urzędu. Przede wszystkim nie jest tak charyzmatyczną postacią i nie posiada żadnych aktorskich cech przydatnych do pociągnięcia za sobą tłumów. Niemniej Bóg powołał go na Stolicę Piotrową i pewnie miał w tym jakiś cel.

- Obejmując Stolicę Piotrową można powiedzieć, że Jan Paweł II miał o wiele łatwiejsze wejście niż Benedykt XVI. Pewnie jeszcze przez długi czas Papież z Niemiec będzie musiał zmagać się z mitem swego Poprzednika.

- Trudno przewidzieć, kto i jak długo będzie trzymał się takiego fałszywego myślenia, że Benedykt XVI o tyle będzie dobrym papieżem, o ile będzie taki jak Jana Paweł II. Każdy musi zdać sobie sprawę, że On po swojemu próbuje być wiernym Chrystusowi, a my też powinniśmy mu w tym pomagać. W końcu na każdym z nas spoczywa odpowiedzialność za Kościół.

- Minął już ponad rok od śmierci Jana Pawła II. Jakie zauważalne owoce dała ona ojczyźnie Papieża?

- Śmierć Jana Pawła II była wielkim cudem. To od tego momentu można mówić, że dla bardzo wielu Polaków zaczął się okres dojrzałości w wierze katolickiej. W końcu przyszła refleksja, że nie wystarczy kochać Papieża, ale trzeba też go słuchać. A to już wymaga studiowania dokumentów, które pozostawił. Okazało się, że trzeba zacząć czytać encykliki czy adhortacje, by dowiedzieć się, o co temu ukochanemu Papieżowi chodziło.

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Po 4 października w Polsce nastał 15 października, czyli... dni, których nie było

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.

Więcej ...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

Więcej ...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Wiara

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu...

Wiadomości

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...