Reklama

Młodzi - mocni w wierze!

- Myślę, że młodzi Polacy zdali egzamin i pokazali, że chodzi o coś więcej niż o zrobienie sobie zdjęcia na tle papieża. To było głębokie duchowe przeżycie dla wielu ludzi - tak o sobotnim spotkaniu z papieżem na krakowskich Błoniach mówi jego uczestnik, Michał Zdunek z DA „Wawrzyny”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wizyta Benedykta XVI dla wielu Polaków była przeżyciem ważnym i wzruszającym. Papież przyjechał do kraju swojego wielkiego Poprzednika, by odbyć pielgrzymkę jego śladami - poznać ludzi i miejsca, które kochał, także po to, by umocnić jego naród w wierze. Nie mogło więc zabraknąć na papieskim szlaku spotkania z młodymi, na których tak bardzo zależało Janowi Pawłowi II. Jak niezwykłe i owocne było to wydarzenie, niech pokażą słowa samych uczestników.

Kasia Zalewska, I rok filologii polskiej Uniwersytet Wrocławski:
- Na spotkanie młodych z Benedyktem XVI jechałam raczej sceptycznie nastawiona. Wyobrażałam sobie papieża jako teologa, sztywnego wykładowcę, który nie potrafi nawiązać kontaktu z młodzieżą. Ale gdy go zobaczyłam, gdy usłyszałam, jak przemawia, poczułam ogromne ciepło w sercu. To otwarty, serdeczny człowiek, który potrafi słuchać, chce słuchać i wyciąga rękę do młodych. Ta pielgrzymka na pewno zostanie we mnie przez słowa wypowiedziane podczas homilii, przez jedność i wspólnotę młodych stworzoną podczas spotkania. Teraz staram się wszystkim przekazać tę wiarę i miłość Ojca Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Artur Dąbrowski, IV rok informatyki Politechnika Wrocławska:
- Od początku byłem pozytywnie nastawiony do Benedykta XVI i do jego spotkania z młodymi. I choć papieża widziałem z bardzo daleka, to zrobił na mnie ogromne wrażenie. Miałem głębokie przeświadczenie, że to prawdziwy Piotr, następca Chrystusa, który przybył, by umacniać naszą wiarę. Gdy patrzyłem na papieża, widziałem jego jedność z Jezusem, czułem, że to prawdziwy następca, przyjaciel, że przybył tutaj jako wysłannik Chrystusa. I tak jak Jezus ustanowił św. Piotra skałą, na której zbudował Kościół, tak teraz Benedykt jest tą skałą.

Olga Korczak, I rok administracji Uniwersytet Wrocławski:
- W Krakowie byłam już w piątek. Jestem harcerką i zostałam przydzielona do służby porządkowej podczas pielgrzymki papieża. Trochę się bałam, że przez to zaangażowanie nie będę tak głęboko przeżywać spotkania młodych, ale było zupełnie inaczej. Miałam okazję widzieć z bliska twarz Ojca Świętego, patrzyć jak błogosławi. To było niezwykłe! I ogromna radość młodzieży! Poczułam się bardzo umocniona psychicznie i duchowo. Niezwykłe było dla mnie to otwarcie i serdeczność papieża. I choć jest przecież już starszym człowiekiem, to poświęcił dla nas swoje siły, mimo zmęczenia chciał być z nami.

Marek Bolek, Duszpasterstwo Akademickie „Wawrzyny”:
- Podniesiony niezwykłą atmosferą spotkania z papieżem w Częstochowie, postanowiłem pojechać także na krakowskie Błonie. Od początku czuć było tam gorącą i radosną atmosferę, współgranie całego wypełnionego placu, jedność wszystkich zgromadzonych - uderzające podobieństwo z reakcją na Jana Pawła II. Same słowa Benedykta XVI: „budujcie na skale, nie na piasku”, ich prostota i ogromne znaczenie, zostawiły w nas trwały ślad. Papież prosto wskazywał nam drogę jak żyć, dodawał sił, a zarazem sam umacniał się miłością i wiarą ludzi. Widać było, że rozkwitał podczas tego spotkania i całej pielgrzymki.

Paweł Lipski, III rok pedagogiki Uniwersytet Wrocławski:
- Muszę przyznać, że przygotowywałem się do tego spotkania psychicznie i emocjonalnie, by jak najlepiej powitać nowego papieża. Do tej pory był z nami zawsze Jan Paweł II - teraz trzeba poznać jego następcę. Ale na krakowskich Błoniach uświadomiłem sobie, że nieważne, kto zasiada na Stolicy Piotrowej, ważne, że jest to Ojciec, który wychodzi do nas z otwartymi ramionami, z otwartym sercem. Cieszę się, że mogłem razem z młodymi pokazać jak bardzo go kochamy.
Bardzo duże znaczenie ma dla mnie także fakt, że swoją pierwszą pielgrzymkę papież odbył właśnie do naszego kraju, że w ten sposób nas wyróżnił i pokazał, ile dla niego znaczymy i jak bardzo ceni swojego poprzednika.

Michał Zdunek, Duszpasterstwo Akademickie „Wawrzyny”:
- Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w spotkaniu z Benedyktem XVI. Najważniejsze były dla mnie jego słowa, jego przesłanie do ludzi młodych. Papież pokazał, że wbrew komentarzom, jakie poprzedzały pielgrzymkę, ma bardzo dobry kontakt z młodzieżą i chce im przekazać swoją wiarę i miłość. Przez takie symbole, jak skała, wskazywał na czym mamy budować swoje życie. Niektórzy wcześniej sugerowali, że Benedykt XVI jest zimny i mało otwarty, a okazało się, że to człowiek uśmiechnięty, który chce nawiązywać głębokie relacje z młodymi, być ich przewodnikiem i przyjacielem.
Myślę, że młodzi Polacy zdali egzamin i pokazali, że chodzi o coś więcej niż o zrobienie sobie zdjęcia na tle papieża - to było głębokie duchowe przeżycie dla wielu z nas.

Zebrała: Magdalena Lewandowska

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10
Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Więcej ...

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Więcej ...

To siostry zakonne były architektkami wolności w Ameryce - podkreśla abp Lori

2026-10-02 13:06

Joanna Popławska/Niedziela

Podczas krajowego zgromadzenia Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich arcybiskup William Lori podkreślał rolę sióstr zakonnych w budowaniu amerykańskiej wolności. Zaznaczył, że ich świętość i służba pozostają kluczowe dla odnowy Kościoła i społeczeństwa.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Wiadomości

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do...

Kościół

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do...

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks....

Niedziela Wrocławska

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks....

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Wiara

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...