Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: młodzi poznali duchową sylwetkę brata Rogera, założyciela Taizé

2019-11-03 21:37

wikipedia.org

„Dla brata Rogera z Bogiem wszystko było możliwe” – powiedział 31 października podczas Nocy Świętych w łódzkiej archikatedrze brat Stephen, członek tej założonej przed niemal 80 latu zakonnej wspólnoty ekumenicznej. Uczestniczący w czuwaniu metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś zachęcił przy tej okazji młodych do udziału w kolejnym Europejskim Spotkaniu, które od 28 grudnia do 1 stycznia odbędzie się we Wrocławiu.

Oto słowa świadectwa brata Stephena w tłumaczeniu na język polski:

„Bóg nie może dawać niczego innego, jak tylko miłość” - te słowa Izaaka Syryjczyka, chrześcijanina z VII wieku wyrażają zdaniem brata Rogera istotę wiary. Mieszkałem z nim przez 24 lata, i byłem przy nim wieczorem 16 sierpnia 2005 roku, kiedy gwałtowna śmierć położyła kres jego życiu. Od samego jego początku, zmagał się z tym, by umieć zachować zaufanie do Boga. Brat Roger będąc młodym człowiekiem poznał chrześcijan, którzy uważali, że Ewangelia nakłada na ludzi wierzących ciężkie brzemiona. Z powodu tej postawy, był w jego życiu taki okres, gdy wiara była dla niego trudna i zrodziły się wątpliwości. Powiedział: tysiące razy muszę w życiu wyruszać na drogę zaufania. To zmaganie uczyniło go bardzo otwartym na ludzi młodych i ożywiało jego pragnienie, by ich słuchać. Jak sam mówił, pragnął zrozumieć wszystko w drugiej osobie. Stale troszczył się o to, aby komunia z Bogiem była osiągalna dla ludzi młodych i aby usunąć przeszkody, które mogły by zagradzać im drogę.

Przybyłem do Taizé jako 22-letni student. Brat Roger mnie słuchał, a ja miałem wrażenie, że on mnie wysłuchiwał. Odczułem, że jestem zrozumiany i potraktowany z szacunkiem. Brat Roger był niewinny. Nie znaczy to, że nie miał niedoskonałości, lecz człowiek niewinny to ktoś, dla którego rzeczy mówią same przez się, są przejrzyste i oczywiste, w taki sposób w jaki nie są one nimi dla innych. Dla ludzi niewinnych prawda jest oczywista. Nie zależy ona od rozumowania. Widzą ją i trudno im pojąć, że inni ludzie mają postawę wymagającą większego przemyślenia. Weźmy na przykład jedność chrześcijan. Dla brata Rogera było oczywiste, że jeśli Chrystus pragnął tej jedności, to musi być ona przeżywana już teraz, niezwłocznie. Argumenty wysuwane przeciwko temu stanowisku uważał za sztuczne. Dla niego sprawa jedności chrześcijan była przede wszystkim kwestią pojednania. Brat Roger był realistą i wiedział, że pewne rzeczy bardzo trudno zmienić, zwłaszcza z instytucjonalnego punktu widzenia. Ale nie mógł się zatrzymać w tym miejscu. Jego niewinność dała jemu wyjątkową siłę przekonywania, rodzaj uprzejmości, która nigdy nie dopuszczała porażki. Dla niego z Bogiem wszystko było możliwe i naprawdę wierzył w słowa: „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie” (Mt 19,19). Dla brata Rogera z Bogiem wszystko było możliwe. I ta myśl wywarła na mnie wielki wpływ. Wychodząc od niej podjąłem wiele rzeczy.

Reklama

Pewnego dnia podczas obiadu brat Roger zapytał mnie: Stephen, co o tym myślisz, by udać się do Korei Północnej? I trzy tygodnie później tam byłem. Stephen, co myślisz o tym, aby prowadzić parafialną grup młodzieży? I ta grupa zaczęła swoją działalność. Stephen, musisz wykorzystać twoje umiejętności artystyczne. Stałem się zatem artystą. I jestem dziś bardzo wdzięczny, bo kolorowe kwadraty i świece w Taizé były moim pomysłem. Stephen, co o tym myślisz, aby pojechać i mieszkać w rezerwacie dla rdzennych Amerykanów? I tak się stało. Aż do samego końca, z niezwykłą energią i odwagą prowadził braci ku otwartości wobec innych. Brat Roger znał doskonale wartość słowa. Ale w gruncie rzeczy dla niego najważniejsze nie były słowa, lecz czynienie różnych rzeczy. Bardzo lubił cytować św. Augustyna: „Kochaj i powiedz to swoim życiem”. Dla brata Rogera bardzo ważne było piękno. Posługując się bardzo skromnymi środkami próbował tworzyć piękno. Często mówił: chcielibyśmy uczynić życie pięknym dla tych, którzy nas otaczają. W Taizé bardzo często słowa zaufanie i wiara są niemal tym samym. Ale zaufanie nie jest czymś łatwym. Zawiera w sobie skierowane do nas wezwanie, abyśmy bardzo prosto przyjęli miłość, jaką Bóg żywi wobec każdego z nas, abyśmy zakorzenili nasze życie w tej miłości, i podjęli ryzyko, jakie ta miłość pociąga za sobą.

W sierpniu 1940 roku, na początku drugiej wojny światowej, Brat Roger przybył do wioski Taizé. Mając zaledwie 25 lat, założył Wspólnotę, którą wyobrażał sobie jako przypowieść o komunii, zaczyn pojednania w ludzkiej rodzinie. Dzisiaj Wspólnota z Taizé liczy około stu braci, katolików i wywodzących się z różnych tradycji protestanckich, pochodzących z blisko trzydziestu krajów. Brat Roger umarł 16 sierpnia 2005 w wieku 90 lat, zamordowany podczas wieczornej modlitwy Wspólnoty.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zawsze w drodze, nigdy nie wykorzenieni

2020-01-14 10:46

Niedziela podlaska 3/2020, str. VI

Anita Wojtczuk

Al. Radek Kalicki i al. Rafał Oleksiuk przy krzyżu, znaku łączącym chrześcijan

Takie hasło przyświecało 42. Europejskiemu Spotkaniu Młodych Taizé, na które w dniach 28 grudnia 2019 – 1 stycznia 2020 do Wrocławia zjechało 15 tys. młodych z całego świata. Nie zabrakło tam również przedstawicieli naszej diecezji.

Więcej ...

W Niepokalanowie trwa wielka ekspiacja za grzechy przeciwko życiu

2020-01-23 16:54

Ivan Kmit/Fotolia

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji.

Więcej ...

Częstochowa: Obronić marzenia

2020-01-25 21:28

Beata Pieczykura/Niedziela

- Te spotkania tutaj wynikają z pragnienia odkrywania, że to, co najważniejsze i podstawowe, to pragnienie miłości. To pragnienie można realizować w służbie Kościołowi i w małżeństwie – powiedział ks. Andrzej Partika, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Częstochowie, podczas kolejnego spotkania w ramach Duszpasterstwa Osób Stanu Wolnego, które odbyło się 25 stycznia w parafii Miłosierdzia Bożego w Częstochowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trump na Marszu dla Życia: każde dziecko jest bezcennym i...

Rodzina

Trump na Marszu dla Życia: każde dziecko jest bezcennym i...

Komunikat gliwickiej Kurii nt. Marcina Zielińskiego

Polska

Komunikat gliwickiej Kurii nt. Marcina Zielińskiego

Watykan: Nowy dziekan Kolegium Kardynalskiego

Watykan

Watykan: Nowy dziekan Kolegium Kardynalskiego

Polscy duchowni wspierają inicjatywę ogłoszenia św....

Polska

Polscy duchowni wspierają inicjatywę ogłoszenia św....

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla...

Kościół

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla...

Rzecznik Episkopatu: abp Lenga nie reprezentuje Kościoła...

Kościół

Rzecznik Episkopatu: abp Lenga nie reprezentuje Kościoła...

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

Kościół

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus...

Wstaw się za prof. Ewą Budzyńską, której grozi kara za...

Wiadomości

Wstaw się za prof. Ewą Budzyńską, której grozi kara za...