Reklama

Święcenia kapłańskie 2006

„Bądźcie jak św. Jan!”

Niedziela toruńska 29/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne święto matki kościołów diecezji toruńskiej było jednocześnie wyjątkowym dniem dla 10 diakonów. 24 czerwca br., w uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela, bp Andrzej Suski udzielił święceń prezbiteratu. Do grona kapłanów weszli: ks. Adam Lis, ks. Jacek Wróblewski, ks. Sławomir Tykarski, ks. Dawid Galanciak, ks. Marek Januszewski, ks. Łukasz Snopek, ks. Marek Żuchowski, ks. Paweł Dąbrowski, ks. Rafał Bochen, ks. Wojciech Osicki.
Jak w każdej ceremonii święceń kapłańskich, tak i tym razem nie zabrakło charakterystycznych obrzędów nałożenia dłoni, modlitwy Litanią do Wszystkich Świętych czy przyjęcia szat i naczyń liturgicznych.
Godne podkreślenia jest słowo Boże, które wygłosił szafarz sakramentu kapłaństwa - bp Andrzej Suski. Ksiądz Biskup zauważył, iż w tym roku 24. dzień czerwca „to narodziny św. Jana i narodziny nowych kapłanów”. Św. Jan Chrzciciel, choć „wzrastał na odludziu”, to jednak potrafił być wyjątkowy. „Wielkość człowieka Bożego nie potrzebuje sztucznej reklamy, bo przemawia mocą moralną, siłą płynącą z powołania i osobistej świętości” - mówił Biskup Andrzej. Wydaje się, iż te słowa są dowodem szczególnej troski o to, by kapłani na drodze duszpasterstwa nie próbowali leczyć swoich kompleksów czy braków, ani też nie szukali sławy czyimś kosztem. „Jam głos wołającego na pustyni” - mówi o sobie św. Jan. Bp A. Suski starał się uzmysłowić zebranym wiernym, iż w ten sposób może mówić tylko człowiek pełen pokory wobec Boga i bliźnich. „Pragnął zapomnieć o sobie, by żyć, walczyć i pracować dla zwycięstwa tego, co idzie po nim”. I właśnie to było celem życiowym Świętego - celem na tyle istotnym, że „nie sprzedawał swoich ideałów za doraźne korzyści”. Taka postawa św. Jana łączyła się jednocześnie z tym, iż wiele wymagał od ludzi go słuchających, ale przede wszystkim od siebie. I co najważniejsze - był w stanie sprostać owym wymaganiom, bowiem „źródłem jego siły było jego posłannictwo”. Ksiądz Biskup bardzo wyraźnie akcentował, że „silny charakter w połączeniu z uświadomionym posłannictwem daje zwartą osobowość, a prawdziwa wielkość człowieka polega na wierności powołaniu”. Stąd też nie należy się dziwić jakże pokornej postawie św. Jana oraz jego usunięciu się w momencie, gdy zaczął nauczać Jezus Chrystus.
Kończąc swe rozważania dotyczące kapłaństwa widzianego przez pryzmat postaci św. Jana, Ksiądz Biskup zauważył, że w dzisiejszych czasach szczególnie mocno potrzeba kapłanów świadomych swego powołania i siły z niego płynącej, a jednocześnie pokornych i gotowych nieść pomoc. Wsłuchując się w słowa Kaznodziei, warto uświadomić sobie, iż środowisko kapłańskie w gruncie rzeczy jest takie samo jak każde inne. W dniu święceń neoprezbiterzy usłyszeli: „Bądźcie jak św. Jan!”. Przy tej okazji należy pamiętać o tych kapłanach, którzy właśnie tak, jak nawołuje Biskup Andrzej, są świadomi swego powołania - świadomi daru, jaki otrzymali, a przy tym świadomi swej ludzkiej małości. Stwierdzenie: „jestem największym grzesznikiem” to niewątpliwie wyraz pokory. Zdanie „znowu mówiłem o sobie” określa to najlepsze, bo najbardziej ludzkie kazanie. Wyciągnięta dłoń i szczery uśmiech natomiast to znak gotowości przebaczania i pomocy każdemu, kogo Pan Bóg postawi na drodze. Należy zatem szukać tak właśnie mówiących kapłanów i stawiać ich za przykład, bo, jak pisze ks. Jan Twardowski: „Warto moknąć na deszczu na kogoś czekając,/ biec z laurką i kwiatem przez miasto jak zając,/ stać dla chorych w ogonku po jedną cytrynę,/ grzesznikom pozaświecać wszystkie łzy matczyne,/ kłaść się późno do łóżka, z kogutem się budzić/ gdy wszystkie nasze drogi prowadzą do ludzi”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ważne jest, aby modlić się o silniejszą wiarę

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Mt 17, 14-20.

Więcej ...

Przeor Jasnej Góry: „W pieszym pielgrzymowaniu jest coś niezwykłego”

2026-08-07 13:57

Karol Porwich/Niedziela

- W pieszym pielgrzymowaniu jest coś niezwykłego - przyznaje Przeor Jasnej Góry. O. Grzegorz Prus ponad dwadzieścia razy „smakował pątniczego chleba”. Zapewnia, że Jasna Góra jest przygotowana na spotkanie z pielgrzymami, z radością przyjmie każdego. W najbliższym czasie (8-14 sierpnia) na uroczystość odpustową Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny do Sanktuarium dotrzeć mają dziesiątki tysięcy pątników.

Więcej ...

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....