W Wigilię Święta Matki Bożej Szkaplerznej, 15 lipca, na Jasną Górę wkroczyła już po raz 27. Przemyska Piesza Pielgrzymka zmierzająca do Królowej Polski. W czasie 12 dni drogi, ok. 380 km przebyło 1555 pielgrzymów wędrujących w 10 grupach pod wodzą ks. Wacława Partyki, którego wspomagało 55 kapłanów i 34 kleryków. Jak co roku w pielgrzymce wziął udział bp Adam Szal. U celu pątniczej drogi pielgrzymów powitał serdecznie abp Józef Michalik, metropolita przemyski.
Pielgrzymka wyruszyła 4 lipca ze stolicy archidiecezji - Przemyśla oraz z Leska. W kolejnych dniach do pielgrzymki dołączali pątnicy z Jarosławia, Leżajska i Humnisk - 5 lipca oraz Przeworska, Łańcuta i Krosna - 6 lipca.
Wędrując pod hasłem „Przypatrzmy się powołaniu naszemu” pielgrzymi archidiecezji podejmowali refleksję nad powołaniami do życia kapłańskiego, zakonnego, małżeńskiego i życia w samotności. W drodze na Jasną Górę pątnicy nieśli wśród wielu innych, właśnie i te intencje, dotyczące dobrego rozeznania własnego powołania, które niezależnie od rodzaju jest zawsze powołaniem do świętości. Z pielgrzymami pieszymi już po raz kolejny łączyli się także pielgrzymi duchowi, ci, którzy z różnych przyczyn nie mogli sami wyruszyć na szlak. Ich duchowe uczestnictwo w pielgrzymce wspomagane było przez transmisje z trasy prowadzone przez Radio „Fara”, a także za pośrednictwem strony internetowej:
Pogoda na trasie była nie najgorsza - podkreślali pielgrzymi. - Temperatura na jej początku sprzyjała marszowi, choć były momenty, gdy w drodze przeszkadzały nam deszcz i wiatr. - Podczas wejścia na Jasną Górę uśmiechnęła się do nas Matka Boża obdarzając nas pięknym słońcem - nie kryli radości. Pielgrzymi wkroczyli na plac pod Szczytem przed godziną 10, witani przez Księdza Arcybiskupa i przedstawiciela klasztoru jasnogórskiego o. Piotra Polka. Poszczególne grupy pielgrzymki klękały ze wzruszeniem u stóp Jasnej Góry, by po chwili udać się do Kaplicy Cudownego Obrazu - do Najlepszej z Matek, do której pątnicy nieśli intencje swej trudnej, wspólnej drogi. O godz. 11 pielgrzymi zgromadzili się na Mszy św. sprawowanej przez bp. Adama Szala. Homilię wygłosił abp Józef Michalik. Na jej wstępie przypomniał, iż choć temat tegorocznych refleksji duszpasterskich jest znany i przypominany, nie powinien nam się znudzić aż do końca naszego życia. „Człowiek jest do czegoś wzywany, powinien to wezwanie z wnętrza swego czuć, odkrywać, coraz bardziej radować się, dynamizować, to jest właśnie to wewnętrzne wezwanie przez Boga włożone w jego serce, w jego osobowość. Powinno dostarczać mu dodatkowych satysfakcji, ale i motywów do pracy, do ofiary” - mówił abp Józef Michalik. Dalej Ksiądz Arcybiskup wskazał na wzór, jaki powinien towarzyszyć nam w życiowych wyborach i zachowaniach - na osobę Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę. „Chrześcijanin, który chce być prawdziwym chrześcijaninem, od tego wzorca nie może się oddalić” - mówił.
Msza św. zakończyła się pełnymi humoru podziękowaniami abp. Józefa Michalika i bp. Adama Szala skierowanymi do pielgrzymów, ich przewodników duchowych, służb pielgrzymkowych i napotykanych na drodze ludzi dobrej woli. „Na wszystkich się napatrzyłem, wiem kto był, zapamiętam i Panu Bogu wszystko powiem o tych obecnych, żeby ich miał w opiece, i Matce Bożej także” - żartował abp Józef Michalik. „Piesza Pielgrzymka Przemyska dotarła do celu, jakim jest Jasna Góra. Nie chciałbym wartościować żadnej części naszej przemyskiej, pięknej archidiecezji, ale można powiedzieć z perspektywy tych 12 dni rekolekcji w drodze, że jest tu przed nami bardzo ofiarna część Kościoła przemyskiego i chciałbym podziękować wszystkim pielgrzymom - zwrócił się do pątników bp Adam Szal. Podziękujmy jeszcze jednej grupie pielgrzymów - pielgrzymom duchowym, którzy nas słuchają przez Radio «Fara», którzy nas pozdrawiają i którzy, jestem o tym mocno przekonany, pomogli nam przez modlitwę. Podziękujmy naszym przemiłym, bardzo ofiarnym gospodarzom, których spotykaliśmy w ciągu 12 dni na pielgrzymce. Naszym powołaniem jest świętość. Wrócimy do domów już dzisiaj. Wróćmy bezpiecznie, ufni w opiekę Matki Bożej, wróćmy radośni. Bądźmy świadkami wiary i realizujmy powołanie do świętości”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu