Pragnę, aby ludzie, idąc drogą swojego powołania i niosąc radość innym, osiągnęli zbawienie duszy - mówi ks. Edward Madej, proboszcz konkatedralnej parafii Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli. Tutejsza bazylika jest ważnym miejscem życia religijnego miasta, oddziałującym szeroko na całe środowisko hutniczego grodu. W ubiegłym roku minęło 50 lat od powstania społecznego komitetu budowy kościoła. Za rok obchodzona będzie 50. rocznica poświęcenia kamienia węgielnego przez bp. Franciszka Bardę.
Duszpasterstwo
Reklama
- Nasza świątynia jest otwarta przez cały dzień. Chrystus Pan zaprasza każdego, by wstąpił do tego domu Bożego i porozmawiał o tym, co najważniejsze - mówi ks. Edward Madej. Wierni korzystają z owego zaproszenia, uczestnicząc w Eucharystii nie tylko w niedziele, lecz także w zwykłe dni, modlą się również w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu. Codzienna adoracja w świątyni trwa już ponad 20 lat, a życie wspólnoty parafialnej koncentruje się wokół tajemnicy Eucharystii. - Z tego źródła czerpiemy siły duchowe - akcentuje Duszpasterz.
W wypełnianie podstawowych zadań duszpasterskich parafii zaangażowani są kapłani, siostry zakonne, katechetki świeckie i wszyscy wierni. - Głoszenie Słowa Bożego, sprawowanie Mszy św., katecheza dzieci i dorosłych... Wszystko to pozwala być bliżej Boga, zgłębiać sens ludzkiego powołania, zasługiwać na zbawienie - podkreśla Kapłan. Jego wielką troską jest rozwój życia duchowego wspólnot parafialnych, podejmujących starania o wychowanie człowieka i pomaganie mu w wypełnianiu zadań stawianych przez Kościół, ojczyznę, rodzinę, szkołę...
Parafia przykłada wielką wagę do katechezy dzieci i młodzieży. Zajęcia prowadzone w szkołach i przedszkolach służą formowaniu młodych ludzi, wychowywaniu ich w duchu nauki Jezusa Chrystusa, ukazywaniu pięknej perspektywy chrześcijańskiej i włączaniu w życie Kościoła. Katechetom zależy, aby dialog, podejmowany na lekcjach religii, był kontynuowany w rodzinach i wspólnotach parafialnych.
Szczególnym miejscem pracy duszpasterskiej jest Powiatowy Szpital Specjalistyczny w Stalowej Woli, który parafia ma pod opieką. Każde wyjście tam kapłani traktują jako rekolekcje, ponieważ odnajdują Chrystusa w ludziach bolejących. Raduje ich, gdy chorzy wracają do zdrowia i odzyskują siły, a śmierć któregoś z pacjentów napawa smutkiem. Jest to jednak smutek pełen nadziei, nosimy bowiem w sobie prawdę zmartwychwstania. Tę prawdę przypomina Msza św., sprawowana codziennie w kaplicy szpitalnej. Uczestnictwo w niej i przyjmowanie sakramentów świętych pozwala chorym doświadczać obecności Boga i przezwyciężać w sobie to, co słabe.
Chorym służą lekarze i pielęgniarki, zaangażowani w działalność duszpasterstwa służby zdrowia przy tutejszej bazylice. Podejmując formację duchową w tej wspólnocie, odkrywają na nowo swoje szczególne powołanie. Msze św., spotkania, sympozja, pielgrzymki - to tylko niektóre z form ubogacania siebie i czerpania sił do pełnienia samarytańskiej posługi.
- W naszej wspólnocie mamy także ochronkę parafialną - informuje Ksiądz Proboszcz. - Przez kilka lat budowaliśmy nowy obiekt i remontowali stary budynek, aby polepszyć warunki stałego zamieszkania podopiecznych. Aktualnie w tych budynkach parafialnych mieszka pięćdziesięcioro dzieci, sierot społecznych, żyjących jak w dużej rodzinie. Staramy się - z pomocą osób świeckich z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta - być z nimi, uczyć je życia, prowadzić do szkoły, leczyć w przypadku choroby, przygotowywać do dorosłości. Pragniemy, aby miały przed sobą jasną przyszłość.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Z darów Twoich, Panie
„Z darów Twoich, Panie, złożyliśmy ofiarę” - takie hasło widniało na kościele Matki Bożej Królowej Polski w pamiętnym dniu poświęcenia świątyni. Owego aktu dokonał 2 grudnia 1973 r. ówczesny metropolita krakowski, kard. Karol Wojtyła, w asyście bp. Ignacego Tokarczuka. Ten radosny moment został poprzedzony olbrzymim wysiłkiem społeczeństwa Stalowej Woli, trudzącego się - jak wspominał Jan Paweł II - pomimo gróźb władz komunistycznych.
W ubiegłym roku minęło 50 lat od powołania komitetu organizacyjnego budowy kościoła, natomiast 12 października 2008 r. obchodzić będziemy taką samą rocznicę poświęcenia kamienia węgielnego przez ordynariusza przemyskiego, bp. Franciszka Bardę. W tamtych niełatwych czasach nad pracami budowlanymi czuwał ks. Józef Skoczyński, pierwszy proboszcz miasta, do dziś wspominany przez mieszkańców z wielką serdecznością. Dzieła wznoszenia świątynnych murów dokończył ks. Władysław Janowski.
Czas wzrastania
Niezwykle ważną kartę historii parafii Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli tworzył proboszcz, ks. Edward Frankowski, obecny biskup pomocniczy diecezji sandomierskiej. Przyczynił się do wybudowania plebanii, domu katechetycznego, mieszkań dla sióstr zakonnych. Jego inicjatywą - przy ogromnym wsparciu wspólnoty parafii - było powstanie filii KUL-u. Kapłan powołał do istnienia wiele wspólnot parafialnych i zorganizował duszpasterstwo, oddziałujące na całe środowisko. Angażował się nie tylko w życie religijne, lecz także społeczne miasta. Szczególną troską otaczał robotników, walczących o wolną i niepodległą Polskę. Dbając o formację duchową i intelektualną wiernych, organizował wykłady z różnych dziedzin nauki i imprezy kulturalne, utworzył Instytut Wyższej Kultury Religijnej. Sakrę biskupią otrzymał 5 marca 1989 r. w kościele MBKP z rąk bp. Ignacego Tokarczuka.
W stronę konsekracji
1 sierpnia 1993 r. funkcję proboszcza powierzono ks. Edwardowi Madejowi, którego poprzednikiem przez rok był ks. Marian Kondysar. - Należało wówczas podjąć prace remontowe i modernizacyjne kościoła lub rozważyć możliwość budowy nowej świątyni. Do takich wniosków doszli profesorowie Politechniki Rzeszowskiej i Warszawskiej, opracowując ekspertyzę. Po zasięgnięciu opinii Rady Parafialnej oraz wiernych, podjęliśmy decyzję o ratowaniu domu Bożego. Przez blisko pięć lat wierni tutejszej parafii organizowali i wspomagali to pilne przedsięwzięcie - wspomina Kapłan. Z przeprowadzonych prac należy podkreślić wykonanie nowego dachu, montaż ściągów wieńca spinającego ściany, wzmocnienie pękających murów i ich docieplenie, zamontowano aluminiowe drzwi. Równolegle powstawały projekty wystroju świątyni i małej architektury wokół niej.
Kościół Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli otrzymał tytuł konkatedry. Taką decyzję wydał Jan Paweł II, który także wyniósł świątynię do godności i znaczenia bazyliki. Delegacja parafii podziękowała Ojcu Świętemu za ten dar 17 maja 1998 r., wypowiadając słowa wdzięczności w watykańskiej Sali Klementyńskiej.
Prace remontowe zwieńczyła konsekracja świątyni, której dokonał kard. Józef Glemp 20 września 1998 r. - Było to ważne wydarzenie i wielkie, duchowe przeżycie - podkreśla Ksiądz Proboszcz. - Dziękowaliśmy Bogu za łaski, które nasza wspólnota parafialna otrzymała od początku swego istnienia. Modliliśmy się za budowniczych kościoła, ofiarodawców i duszpasterzy. Później wznieśliśmy przed frontonem bazyliki pomnik Jana Pawła II, aby Sługa Boży wskazywał pewną drogę do Chrystusa nam i tym, którzy po nas przyjdą.



