Reklama

Droga w głąb duszy

Niedziela warszawska 30/2007

Pielgrzymowanie przeszło pewną metamorfozę. Dzisiejsza pielgrzymka jest z pewnością bliższa ideału chrześcijańskiego pielgrzymowania - trudna często do pokonania droga na Jasną Górę jest przede wszystkim drogą w głąb duszy człowieka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiesława Lewandowska: - Kto pielgrzymuje dziś na Jasną Górę?

O. Dariusz Cichor OSPPE: -Z moich obserwacji wynika, że idą wszyscy - małe dzieci z rodzicami, przedszkolaki, uczniowie, całe rodziny i nawet osoby starsze. Pielgrzymują osoby samotne, siostry zakonne, bracia zakonni, księża, bezdomni, profesorowie, szefowie firm, ministrowie i posłowie. W tym sensie pielgrzymka ta ma wymiar uniwersalny.

- Pielgrzymowanie na Jasną Górę chętnie jest wpisywane w krąg religijności ludowej. Czy odnosi się to także do dzisiejszych pielgrzymek?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że nasza pielgrzymka nie jest wydarzeniem czysto dewocyjnym, a raczej pokutnym, modlitewnym, liturgicznym. Kościół wypowiadał się niejednokrotnie o sensie pielgrzymek, o potrzebie wykorzystania tego środka w celu ewangelizacji. Nie jest to więc fasada przykrywająca pustkę, nie jest to jakiś powierzchowny zwyczaj lub bezmyślna tradycja. Ja sam jestem świadkiem pielgrzymowania od lat dwudziestu pięciu. Całą drogę przeszedłem w pielgrzymkach już osiemnaście razy i najcenniejszym dla mnie doświadczeniem było to, że mogłem widzieć, jak Pan Bóg działa w życiu pielgrzymów, jak bardzo im przez tę pielgrzymkę pomaga.

- Mimo że jest to jako żywo „impreza masowa”, a takie przecież raczej nie sprzyjają duchowemu wyciszeniu się?

Reklama

- Pielgrzymka, a właściwie jej trudy i nieodzowna aura modlitwy sprzyjają idealnie takiemu wyciszeniu się, jest doskonałą okazją do gruntownego zastanowienia się nad sensem własnego życia.

- A może dzisiejsze pielgrzymki są nawet bardziej uduchowione niż te sprzed kilkunastu lat?

- Wydaje się, że rzeczywiście nasze pielgrzymowanie przeszło pewną metamorfozę. Dzisiejsza pielgrzymka jest z pewnością bliższa ideału chrześcijańskiego pielgrzymowania - trudna często do pokonania droga na Jasną Górę jest przede wszystkim drogą w głąb duszy człowieka.

- Taka pielgrzymka to zjawisko zupełnie nie przystające do naszych czasów - do wiecznej pogoni za dobrami materialnymi, do rywalizacji o nie, do tego wszystkiego co niesie tzw. konsumpcjonizm. Czy ruch pielgrzymkowy nie słabnie?

- W zasadzie nie, choć niektóre pielgrzymki stają się rzeczywiście mniej popularne. W naszej pielgrzymce warszawskiej od kilku lat utrzymuje się tendencja zachowawcza - rokrocznie pielgrzymuje osiem, osiem i pół tysiąca osób. Jednak, ogólnie biorąc, od pewnego czasu istotnie zauważa się pewną tendencję zniżkową. Pragnę tylko podkreślić, że nam, organizatorom, nie zależy na liczbach. Chodzi tylko o to, żeby ci ludzie, który idą w naszej pielgrzymce, mogli usłyszeć Słowo Boże. Dokładamy coraz większych starań, aby to Słowo dotarło w jakiś sposób do każdego pielgrzyma, aby dla nikogo ta pielgrzymka nie była czymś pustym.

Reklama

- Chęć pielgrzymowania w Polakach wzmagały powojenne represje. To powodowało, że w niektórych okresach stawało się ono nie tylko demonstracją wiary, ale także demonstracją patriotyzmu.

- To prawda. A to dlatego, że nasza pielgrzymka była swoistą „oazą wolnego ducha”, którego Polacy tak bardzo potrzebowali. W pierwszych powojennych dziesięcioleciach liczbę pielgrzymów wychodzących spod kościoła szacowano na 2 tys., później 3 i 4 tys. Za granicami Warszawy dołączało do pielgrzymki mniej więcej drugie tyle osób. I trzeba powiedzieć, że te liczby - a przede wszystkim ten sposób gromadnego pielgrzymowania - były solą w oku władz komunistycznych.

- Po „chudszych” latach 50., 60. i 70., w latach 80. nastąpiło gwałtowne zwielokrotnienie liczby pielgrzymów. Nie da się chyba zaprzeczyć, że z powodów patriotyczno-politycznych…

- Jeśli się nawet nie da zaprzeczyć, to cóż w tym złego, że ludzie w trudnych czasach uciekają się do Boga?... Tak było w np. po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce; w roku 1982 padł rekord - 54 tys. pielgrzymów szło z Warszawy do Częstochowy! Był to zarazem rok jubileuszu 600-lecia założenia klasztoru na Jasnej Górze i obecności Obrazu Matki Bożej. I była to moja pierwsza pielgrzymka, w której uczestniczyłem. To była mega pielgrzymka!

Podziel się:

Oceń:

2007-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii Paschalnej wolno rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00

2026-10-06 19:40
Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Joanna Popławska

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.

Więcej ...

Serce rośnie! 2,7 mln osób na Pielgrzymce Młodzieży przed wizytą Leona XIV

2026-10-06 08:45
Pielgrzymi przybywają do bazyliki w Luján w argentyńskiej prowincji Buenos Aires

PAP

Pielgrzymi przybywają do bazyliki w Luján w argentyńskiej prowincji Buenos Aires

Około 2,7 mln osób uczestniczyło w 52. Pielgrzymce Młodzieży do narodowego sanktuarium Matki Bożej w Luján w Argentynie - podało Ministerstwo Bezpieczeństwa prowincji Buenos Aires. Mimo deszczu wierni przeszli ponad 60 km z Buenos Aires, modląc się i niosąc prośby oraz podziękowania. Pielgrzymka odbyła się na miesiąc przed planowaną wizytą papieża Leona XIV w Argentynie.

Więcej ...

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15
Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Wiara

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo...

Wiara

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Kościół

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...