10-letnia parafia
Reklama
Te rdzennie świętokrzyskie tereny dzisiejszej parafii, gdzie nadal kobiety w tradycyjnych zapaskach nie są czymś niezwykłym, zostały wydzielone z obszaru parafii Bieliny z inicjatywy ks. kan. Jana Tusienia, nadal proboszcza w Bielinach, którego martwiła duża odległość do kościoła parafialnego. Ks. kan. Tusień zabiegał o zakup działki, wkrótce szybko wybudowano dojazdową kaplicę i wyposażono jej wnętrze tak, aby umożliwić sprawowanie kultu. 13 maja 1998 r. bp Kazimierz Ryczan erygował przy kaplicy parafię pw. Matki Bożej Fatimskiej. Pierwszym proboszczem, na czas pięciu lat, został ks. Jacek Wójcicki, który wybudował plebanię i stworzył zręby wspólnoty parafialnej.
Parafia jest stosunkowo młoda, co w przypadku wiejskich parafii należy już raczej do rzadkości. Obecny proboszcz ks. Andrzej Dudzic obserwuje dwukrotnie więcej narodzin niż zgonów. - Kościół się buduje i domy dookoła się budują - mówi. - Każdego roku święci się kilka domów, wznoszonych przeważnie przez miejscowych, którzy nie chcą opuszczać ojcowizny, wolą tutaj zakładać rodziny - wyjaśnia.
Cała okolica trudni się uprawą truskawek, wyjątkowo smacznych i lubianych przez nabywców. Specyficzny klimat wokół Świętego Krzyża sprzyja tzw. ogrodnictwu owoców miękkich, ale ostateczny sukces upraw zależy od kaprysów pogody, która potrafi zepsuć najlepsze „truskawkowe żniwa”. Do pewnego czasu dość powszechnie truskawki zbierali pracownicy z Ukrainy, ale ostatnio nie otrzymali wiz. Okolica jest także atrakcyjna turystycznie, dlatego powstało kilka gospodarstw agroturystycznych w oparciu o dotacje, m.in. unijne.
Budujemy kościół
Kaplica jest tymczasowa - z tego wszyscy zdawali sobie sprawę. Gdy nowy proboszcz objął przed pięciu laty parafię, mógł skorzystać z doświadczenia komitetu budowy kaplicy. Wspólnie zdecydowano o budowie kościoła. Wykonanie projektu powierzono inż. Januszowi Wic z Kielc. Uzyskano stosowne pozwolenia i 2 września 2004 r. ks. kan. Jan Tusień poświęcił plac i wykopał tradycyjną „pierwszą łopatę”. Kościół będzie miał ponad 500 m kw. i m.in. boczną kaplicę ku czci patronki parafii Matki Bożej Fatimskiej.
Nowy sezon 2008 to już zaawansowany etap budowy. Dotąd wykonano wszelkie prace ziemne, zalano stropy w kaplicy Matki Bożej Fatimskiej, a zarys kościoła jest już widoczny na fundamentach. Z początkiem kwietnia, w zależności od pogody (i tempa spłacania długów - dodaje Ksiądz Proboszcz) rusza dalsza część budowy kościoła w Hucie Nowej. Można w większości liczyć na ofiarność parafian, których dochody są bezpośrednio związane z urodzajem truskawek. Oby był dobry w tym roku!
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pod opieką Matki Bożej Fatimskiej
Parafia przygotowuje się do jubileuszu 10-lecia, a zarazem do ważnej uroczystości: przyjęcia relikwii Dzieci Fatimskich, co nastąpi 13 maja 2008 r. Obchodom będzie przewodniczył ks. prof. Edmund Robek, pallotyn, a przygotowanie duchowe do przeżycia tego parafialnego święta zostało powierzone księżom pallotynom z Warszawy, którzy poprowadzą rekolekcje. Stały kult fatimski podtrzymują nabożeństwa fatimskie, od 13 maja do 13 października, z figurą Matki Bożej Fatimskiej, która zajmuje poczesne miejsce w kaplicy.
Maryjny duch parafian umacnia rodzinna peregrynacja kopii Ikony Jasnogórskiej, którą rozpoczęto 27 sierpnia (sama peregrynacja miała miejsce 12 lipca 2007 r.). W każdą sobotę rodziny, które przeżyły nawiedzenie w minionym tygodniu, przychodzą dziękować za ten dar do kościoła.
Do tegorocznych Świąt Wielkanocnych przygotowali parafian bernardyni z Krakowa podczas rekolekcji 24-26 lutego br. Ksiądz Proboszcz, analizując duszpasterstwo parafialne, zwraca uwagę na wpływ sanktuarium na Świętym Krzyżu, szczególnie niedawnych uroczystości milenijnych. Sprzyja to popularności nabożeństw pokutnych. Niemal nigdzie nie usłyszymy już Godzinek o Męce Pańskiej, które w kościele w Hucie Nowej są śpiewane w każdą niedzielę o godz. 7.30. Ks. Dudzic podkreśla także „ładny, świętokrzyski śpiew” swoich parafian. Wciąż utrzymuje się tradycja m.in. własnoręcznego wyrobu palm na Niedzielę Palmową, nabożeństw majowych i różańcowych.
Parafialne „skarby”
Nieoceniona jest obecność młodego pokolenia parafian - dzieci i młodzieży. Ksiądz Proboszcz podkreśla dobrą współpracę z trzema paniami katechetkami, ze szkołami (szczególnie pięknie regionalną tradycję podtrzymuje szkolny zespół „Jodełki” z Huty Nowej). Wciąż wzrasta liczba młodzieży studiującej w Lublinie, Łodzi, Kielcach czy w Krakowie - to nieźle rokuje dla parafii. W ważne religijne uroczystości zawsze angażują się druhowie strażacy, a prawdziwym „skarbem parafii” pozostaje poetka Czesława Raczyńska, mająca na swym koncie tomiki wierszy. Panią Czesławę inspirują przeżycia duchowe, religijne, piękno okolicznej przyrody. Poetka pozostaje wierną propagatorką Świętego Krzyża, w cieniu którego spędza swoje życie.




