Uszyty z jedwabnego materiału i przytwierdzony do drzewca z jasnego drewna ze srebrnymi okuciami, zakończonego orłem w koronie. Na szafirowym tle otwarta księga, pod nią kałamarz z zanurzonym srebrnym piórem. Środkową część płótna wypełnia wyszyty złotymi literami, napis: „Szkoła Podstawowa im. Henryka Sienkiewicza w Skrudkach”. Tak wygląda główny „bohater” uroczystości, która miała miejsce w środę, 30 kwietnia w Parafiance. Podczas Mszy św. w kościele pw. św. Andrzeja Boboli, abp Stanisław Wielgus poświęcił sztandar Szkoły Podstawowej. W darach ołtarza uczniowie przynieśli, m.in. ornat, który pozostanie w parafii jako pamiątka uroczystości.
Społeczność szkolna jest związana z parafią przez stosunkowo bliskie sąsiedztwo: z terenu przykościelnego można dostrzec żółty budynek szkolny. Chociaż kościół i szkołę oddziela szosa szybkiego ruchu, usytuowane są w innych miejscowościach - kościół w Parafiance, szkoła w Skrudkach. Obecnie uczy się tu 130 dzieci z Cezaryna, Jaworowa, Parafianki, Wilczanki i Skrudek.
Fakt przyjazdu Księdza Arcybiskupa w ostatni kwietniowy poranek przyniósł powiew życzliwości i mądrego słowa, dostosowanego do charakteru historycznej dla szkoły uroczystości. Wspólna modlitwa w kościele z nauczycielami, rodzicami, klerykami z seminarium, pomogły uczniom przyjąć jako oczywisty, udział parafii w święcie szkoły, zrozumieć potrzebną łączność miejsca zdobywania wiedzy z miejscem modlitwy i wychowania sumienia. Jest to niezwykle istotna sprawa. Kształtowanie samego intelektu, jak przypomniał abp Wielgus, jakkolwiek potrzebne i zrozumiałe, nie jest w stanie „wypełnić” całego człowieka. Pomijanie spraw duchowych, lekceważenie faktu istnienia Boga, nie prowadziło do niczego dobrego. Wszyscy chrześcijanie są odpowiedzialni za pomnażanie własnych talentów i samowychowanie w poszanowaniu nauki Kościoła, a kapłani, wychowawcy i nauczyciele - odpowiedzialni w tym względzie za podopiecznych.
Środową uroczystość, wraz z nauczycielami i dyrektor szkoły Haliną Ziemką, współorganizował proboszcz ks. Stefan Kloza. W poczuciu więzi wzięli w niej udział: ks. kan. Henryk Józefko, rezydent z Parafianki, dziekan ks. Ryszard Gołda, ks. kan. Eugeniusz Mikita, ks. Andrzej Mizura, ks. kan. Tadeusz Siwkiewicz, ks. kan. Robert Guz oraz m.in. poseł do Parlamentu Europejskiego Wiesław Kuc, poseł Małgorzata Sadurska, Jolanta Misiak - lubelski kurator oświaty, Sławomir Kamiński - starosta powiatu puławskiego, Andrzej Bujek - wójt gminy Żyrzyn, a także darczyńcy, delegacje szkół i poczty sztandarowe, m.in. ze SP im. ks. Jana Twardowskiego w Osinach, SP im. A. Mickiewicza w Żyrzynie, Gimnazjum im. Jana Pawła II w Żyrzynie. Przekazanie sztandaru i dalsza część uroczystości, w tym przypomnienie przez Ewę Gronczyńską historii szkoły od czasów międzywojennych, odbyła się w szkole. Obecny budynek oddano do użytku we wrześniu 1993 r.; 5 maja 2000 r. przyjęła za patrona H. Sienkiewicza. To doskonały wybór, bo jak powiedziała kurator oświaty, patron akcentuje te ideały - miłość, wierność, patriotyzm, przyjaźń, na które warto zwracać uwagę dzieciom na tym etapie edukacji.
O własny sztandar szkoła starała się od 2006 r., organizując zbiórki na jego zakup, np. podczas festynów rodzinnych, kiedy dzieci sprzedawały prace plastyczne i sadzonki własnoręcznie wyhodowanych kwiatów. Inicjatywę hojnie wsparli sponsorzy. Wreszcie 30 kwietnia br. uczniowie weszli w swoje dalsze życie szkolne pod znakiem nowego sztandaru - symbolu wartości, o których przypomina patron na kartach swoich książek. Utwory H. Sienkiewicza są znane i bliskie uczniom, co sami pokazali, odgrywając scenkę pt. „Ślubowanie” z „Krzyżaków”. Przedstawienie ulokowane w odpowiedniej scenerii, dekoracji zamku, z ciekawie przygotowanymi układami choreograficznymi, strojami i muzyką „z epoki”, dowiodło zaangażowania małych aktorów i ich wychowawców, którzy uczą z pasją, dbają o pielęgnowanie zdolności uczniów i ich wszechstronny rozwój, także poprzez organizację zajęć pozalekcyjnych, m.in. teatralnych i muzycznych. „Sienkiewiczowiacy” wnieśli nowy sztandar w progi szkoły jako znak dla siebie i przyszłych uczniów, z nadzieją, że wpatrzeni w patrona, będą nie tylko pilnymi w nauce dziećmi, ale w przyszłości prawdziwymi Polakami i chrześcijanami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



