Reklama

Inspirowani słowem

Niedziela przemyska 7/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak się złożyło, że ostatnie dwa teksty, które ukazały się nieco niesystematycznie, traktowały o zagrożeniach, na jakie narażone są dzieci. Ogrom tych czyhających na najmłodszych pułapek ze strony świata dorosłych sprawia, że jakby zatracamy wrażliwość na ten problem. Z jednej strony lękamy się o ich przyszłość, troska trawi rodziców i pedagogów, z drugiej, bezkrytycznie ulegamy zobojętnieniu na kolejne przejawy demoralizacji pojawiające się w naszym otoczeniu.

W ostatnim tygodniu głosiłem rekolekcje w Strachocinie. Miejscowość znana członkom Akcji Katolickiej i Rycerstwa Niepokalanej. Ostatnio także dzięki mediom, które ujawniły wielką solidarność mieszkańców wobec rodziny poszkodowanej pożarem zakładu. To właśnie w Strachocinie, dzięki dzieciom uświadomiłem sobie, jak trzeba przypominać przestrogę Jezusa, mówiącego, że co prawda zgorszenia przyjść muszą, ale biada temu, który staje się ich autorem. Ostrość słów Jezusa uwydatnili strachocińscy ministranci. Od lat panuje tam zwyczaj, że chodząc z księżmi po kolędzie nie biorą dla siebie otrzymywanej od mieszkańców kolędy, ale deponują ją u księdza, który prowadzi kółko ministranckie i w okresie maja lub czerwca za te pieniądze wyjeżdżają na wycieczkę; częściej jest to wyjazd, który ma charakter pielgrzymkowy. Zdjęcia w ministranckiej gablotce tworzą swoistą dokumentację tych eskapad młodych ludzi.

Podobnie miało być i w tym roku. Radość kolędowania łączyła się z marzeniami o tym, jaki zakątek kraju wybierze ksiądz w tym roku.

I tu zagrała młodzieńcza wrażliwość. Jeden z ministrantów ciężko zachorował. Leczenie zapowiada się długie i obok pieniędzy potrzebna jest wielka wiara w wyzdrowienie. W umysłach chłopców zaczęła dojrzewać nowa myśl, pomysł na nową, inną pielgrzymkę. Oddajmy zresztą głos Księdzu Proboszczowi:

"Do końca kolędy nic nie wskazywało na to, co miało się stać. Chłopcy skrupulatnie oddawali zakolędowane fundusze, kartka w zakrystii z każdym dniem wzbogacała się o nowe sumy. Kiedy skończyła się kolęda okazało się, że zebrali blisko 3 tysiące złotych. I wtedy moi chłopcy urządzili mi szczególne rekolekcje. Przyszli do mnie i zaproponowali:

- Proszę księdza, chcielibyśmy w tym roku przekazać pieniądze rodzicom naszego kolegi. Oni teraz ich bardzo potrzebują, a my jakoś się obędziemy bez tego wyjazdu.

- Zaniemówiłem - kontynuuje Ksiądz Proboszcz - Przejęty organizowaniem pomocy dla pogorzelców, nie pomyślałem o tym, o czym pamiętali moi ministranci. Jestem twardy, ale głos mi się załamał. Oczywiście pochwaliłem, zgodziłem się, nawet zaproponowałem, że jakoś zorganizujemy ten wyjazd. A oni na to, że nie, że także ta rezygnacja jest ich darem dla chorego kolegi".

Bardzo to wzruszający obraz. Jakże inspirujący rodziców do osobistych przemyśleń. Akuratnie w tym miesiącu, trzecim w naszej nowennie miesięcy przed Peregrynacją Jasnogórskiej Ikony, poświęcony jest Liturgicznej Służbie Ołtarza. Może warto drodzy rodzice, w tym zatroskaniu o drogi wychowawcze waszych dzieci uwzględnić właśnie posługę ministrancką. Tam, w bliskości ołtarza utrwala się naturalna w człowieku wrażliwość na ludzką biedę, cierpienie.

Kiedy ministranci ze Strachociny podejmowali tę decyzję nie myśleli, że ujrzy ona światło, że tak zostanie rozpropagowana. Jeszcze raz potwierdza się prawda, że dobro nie potrzebuje medialnego huku, wielkiej reklamy. Czynione w cichości i tak ujawnia swoje owoce. Szczere gratulacje drodzy strachocińscy ministranci.

To dla nas, starszych, wielka szkoła. Trzeba nam uczyć się delikatności i subtelności zachowań. Przypomina mi się usłyszany dawno przykład o chłopcu w Oświęcimiu. Głodny, zalękniony, został kiedyś zawezwany do esesmana. Ten sfrustrowany obozową "nudą" postawił przed dzieckiem chleb, wędliny, smakołyki. Chłopcu oczy zaszkliły się zachłannie, a znudzony żołdak zaproponował:

- Możesz sobie to wziąć, ale musisz mi za to oddać swój krzyżyk.

- Tego nie mogę zrobić - chłopiec odwrócił się na pięcie i odszedł unosząc skarb, który miał dla niego wartość najwyższą.

Post przypomina - nie wolno kupczyć krzyżem, zwłaszcza pomniejszając jego świętość przed dziećmi. Mamy, dbając o doczesność uczyć, że jest ważna, ale są rzeczy, które nie mają ceny - są świętością.

Wynagradzajmy w tym tygodniu za grzechy własne i świata, które niszczą wrażliwość dzieci i młodzieży. Módlmy się, abyśmy nie byli nosicielami i autorami zgorszenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Więcej ...

Kard. Schönborn: „Amoris laetitia” była „przełomem” dla Kościoła

2026-04-07 14:43

Ks. Paweł Kłys

Dziesięć lat temu, 8 kwietnia 2016 r., papież Franciszek opublikował posynodalną adhortację „Amoris laetitia” (Radość miłości) poświęconą miłości w rodzinie. Dokument ten wywołał przede wszystkim ożywioną debatę na temat postępowania wobec osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński. Debata ta osiągnęła punkt kulminacyjny w listopadzie 2016 r., kiedy to czterech kardynałów opublikowało list, w którym wyrażali wątpliwości („dubia”) i domagali się od papieża wyjaśnień. Kard. Christoph Schönborn, który dziesięć lat temu zaprezentował ten dokument w Watykanie, w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej Kathpress odrzucił krążące od dziesięciu lat zarzuty i ponownie podkreślił, jaki „przełom” dla Kościoła dostrzega w tym dokumencie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Niewiasto, czemu...

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Kościół

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Kościół

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Przewodniczący Episkopatu: Kościół przygotowuje plan...

Kościół

Przewodniczący Episkopatu: Kościół przygotowuje plan...

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...

Kościół

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Wiara

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...