Reklama

W imię miłości i solidarności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

18 stycznia br. w sali widowiskowej Teatru Muzycznego w Lublinie odbył się koncert charytatywny na rzecz Przedszkola Integracyjnego im. bł. Bolesławy Lament, budowanego przy ul. Kochanowskiego w Lublinie pod patronatem wiceprezydenta Zbigniewa Wojciechowskiego. Wśród przybyłych na koncert gości znaleźli się m.in. abp Bolesław Pylak i Prezydent Miasta Lublina, który korzystając z okazji skierował podziękowania do wszystkich osób zaangażowanych w realizację tego szlachetnego dzieła. Poprosił, aby obraz, który przekazuje na aukcję został przyjęty, a środki uzyskane z jego sprzedaży zasiliły konto budowy przedszkola, którą od wielu lat niestrudzenie realizuje s. Gracja Wasilewska MSF. " Zgromadziliśmy się tutaj w imię miłości i solidarności z najmniejszymi dziećmi" - te piękne słowa s. Gracji najpełniej wyrażają ideę spotkania.

Koncert charytatywny składał się z dwóch zasadniczych części. Dwukrotnie na scenie wystąpiła Grupa "Lubelacy" z Zespołu Pieśni i Tańca im. Wandy Kaniorowej, prezentując wiązankę tańców ludowych. Następnie dzieci z przedszkola integracyjnego zaprezentowały program artystyczny, na który złożyły się pokazy tańców ludowych, przygotowanych pod kierunkiem Anny Majdan, koncert kolęd bożonarodzeniowych oraz piosenek z krainy bajek. Kilka utworów nawiązujących tematycznie do świąt Bożego Narodzenia przedstawił działający przy Państwowej Szkole Muzycznej zespół "Szeligowski Brass Band". Następnie uczniowie PSM recytacją wierszy s. Gracji z tomiku "Z Ciemności ku Światłu" nadali temu wieczorowi niezwykłej atmosfery. Po doznaniach artystycznych przyszedł czas na zaplanowaną licytację, z której dochód przeznaczony był na rzecz budowy przedszkola. Na aukcji znalazły się m. in. prace plastyczne wykonane przez przedszkolaków, jak i prace artystyczne, które przekazali niepełnosprawni artyści z Domu Pomocy Społecznej przy ul. Głowackiego. Z pewnością środki finansowe uzyskane z aukcji nie zaspokoją wszystkich potrzeb przedszkola, ale co ważniejsze akcja ta była próbą zainteresowania szerszego grona społecznego działalnością tak ważnej dla nas wszystkich placówki, jaką jest przedszkole integracyjne. Tam obok siebie bawią się i uczą dzieci zdrowe wraz z dziećmi z różnymi schorzeniami. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, jak wielkie ma to znaczenie wychowawcze i edukacyjne, które będzie procentować w przyszłości.

Decyzja o rozbudowie przedszkola podyktowana była koniecznością stworzenia dla dzieci lepszych warunków. Niezbędne stało się oddzielenie przestrzeni zakonnej od pomieszczeń przeznaczonych dla przedszkola, a to niestety wiąże się z olbrzymim obciążeniem finansowym. Do tej pory kosztem wielu wyrzeczeń doprowadzono inwestycję do stanu, który przedstawia się wyjątkowo okazale, ale na dokończenie budowy potrzeba jeszcze 1,5 mln złotych. Przepiękny projekt architektoniczny Wojciecha Dykowskiego zakłada rozmieszczenie na ponad 1000 m. kw. nowych sal dla dzieci, pomieszczeń do rehabilitacji, sali gimnastycznej, sali komputerowej, nowej kaplicy, kuchni, kotłowni i gabinetów dla pedagogów. Wszystko to w zgodzie z najnowszymi standardami na miarę XXI wieku. Jednocześnie ruszyła budowa niezbędnego dla przedszkola placu zabaw. Przekazana przedszkolu półhektarowa działka wymagała gruntownej rekultywacji i nawiezienia nowego podłoża. Niezbędne jest wybudowanie ogrodzenia i bezpiecznego dla dzieci placu zabaw. Jak widać, wiele jest jeszcze prac, które są konieczne do prawidłowego funkcjonowania placówki, ale jak powiedziała, s. Gracja wszystko to zawierzyła wstawiennictwu patronki przedszkola, bł. Bolesławie Lament. Mimo to potrzebne jest wsparcie ze strony tych instytucji, które z racji swojego powołania zajmują się wspieraniem osób niepełnosprawnych. Niestety, nie zawsze tak jest; np. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych do tej pory nie przekazał żadnych środków, by wesprzeć budowę przedszkola. W przyszłości, gdy nowa placówka zacznie w pełni swoją działalność, może się ona stać swoistym centrum integracyjnym całego środowiska, działającego na rzecz pomocy osobom niepełnosprawnym. Mogłyby się tutaj odbywać spotkania środowiskowe czy konferencje.

Marzeniem s. Gracji jest, ażeby już od września br. przedszkole, które jest jednym z trzech w Lublinie o charakterze integracyjnym, rozpoczęło wreszcie swoją działalność w nowej siedzibie. Dzięki dokończeniu inwestycji więcej dzieci będzie mogło zostać zapisanych do przedszkola. Obecnie funkcjonują dwie grupy łączone, w których są dzieci w wieku 3 i 4 oraz 5 i 6 lat oraz dziewięcioro niepełnosprawnych dzieci. Grupy znajduje się pod opieką pedagogów ogólnych i pedagogów specjalnych. W przyszłości planuje się utworzenie trzech grup, ok. 90 dzieci podzielonych zostanie na grupy 3 i 4 latków, grupa dzieci 5 oraz grupa dzieci 6 letnich. Wszystkim, którzy zechcą wesprzeć budowę przedszkola, podajemy numer konta: Przedszkole Niepubliczne z Oddziałem Integracyjnym im. bł. Bolesławy Lament w Lublinie - Kredyt Bank S.A. O/Lublin 15001520-121520026391.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Kazimierza Królewicza

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Karol Porwich/Niedziela

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Nowenna do odprawiania przed świętem św. Kazimierza Królewicza (23 lutego - 3 marca) lub w dowolnym terminie.

Więcej ...

Abp Andrzej Przybylski: Śluby Jasnogórskie to wołanie o odrodzenie moralne Narodu

2026-02-24 14:27

BP KEP

Jasnogórskie Śluby Narodu to nie tylko wydarzenie historyczne, ale wciąż aktualny program odnowy moralnej Polaków - podkreślali uczestnicy panelu zorganizowanego przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” i Radę Konferencji Episkopatu Polski ds. Społecznych. Spotkanie odbyło się we wtorek w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie i zgromadziło hierarchów, naukowców, przedstawicieli ruchów katolickich oraz młodzież.

Więcej ...

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34
Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Kościół

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się...

Wiara

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”