Reklama

Świadectwo wiary

Wśród tysięcy pielgrzymów wchodzących na Jasną Górę, pielgrzymi z Lublina byli widoczni w sposób szczególny. Posiadali bowiem jednakowe koszulki z nadrukowanym hasłem „Aż po krańce świata” oraz niebieskie balony - upominki od „Niedzieli”. Ponadto ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny „Niedzieli”, po raz kolejny zatroszczył się o kilkuset pielgrzymów, fundując im w Czarncy talerz ciepłej grochówki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka jest wielkim dziełem Pana Boga. Dawno nie było takiej pielgrzymki, jeśli chodzi o liczebność, w tym rekordową ilość księży - 65. Największe szczęście to ludzie, których mi Pan Bóg daje. Ja sam niczego bym nie dokonał
Ks. Mirosław Ładniak, Przewodnik XXX Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymki

Przychodź do nas, Maryjo, z rewizytą; spraw, aby te momenty radości z pielgrzymki pozostały w naszych duszach, abyśmy umieli nieść je światu, dając świadectwo wielkiej jedności serc, chrześcijańskiej kultury ducha, optymizmu i nadziei” - mówił abp Józef Życiński podczas spotkania z pielgrzymami na Jasnogórskim Szczycie. 14 sierpnia w godzinach południowych do Częstochowy dotarło ponad 4 tys. pątników, zmierzających do Matki Bożej w XXX Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymce z Lublina. Utrudzeni drogą, ale szczęśliwi, pokłonili się Jasnogórskiej Pani i uczestniczyli we Mszy św., celebrowanej pod przewodnictwem Metropolity Lubelskiego. Za pośrednictwem archidiecezjalnej rozgłośni Radia eR, z pielgrzymami w Częstochowie łączyli się także duchowi pielgrzymi.
„Kultura radości, którą okazywaliście na pielgrzymim szlaku, jest także kulturą szacunku dla człowieka” - mówił abp Józef Życiński. Metropolita prosił pielgrzymów, aby nie zniechęcali się przeciwnościami i budowali świat duchowego piękna. „Świadectwo kultury jest obowiązkiem naszego pokolenia. Miejcie swój świat wielkich wartości” - apelował do pątników z archidiecezji lubelskiej oraz z diecezji łowickiej i zamojsko-lubaczowskiej. W homilii wygłoszonej z wysokości jasnogórskich wałów Metropolita snuł refleksje na temat wartości, jakie nasze pokolenie zostawi kolejnym. Nawiązując do fragmentu Ewangelii, który opowiada o spotkaniu Maryi z Elżbietą, Metropolita mówił, że jest to „spotkanie dwóch rzeczywistości: ziemskiej i niebieskiej”, a także „symbol sztafety pokoleń”. Radość towarzyszącą wędrówce tysięcy pielgrzymów porównał do radości, z jaką Maryja zmierzała do brzemiennej Elżbiety. „Wasza radość na pielgrzymim szlaku jest podstawowym świadectwem wiary, jakie dawaliście nawet nie uświadamiając sobie tego - mówił abp J. Życiński. - Innym świadectwem jest właśnie samo podjęcie tej wyprawy, bezinteresowne ofiarowanie Bogu waszego zmęczenia, waszego wysiłku w świecie pragmatyków, który coraz rzadziej to rozumie”.
Metropolita Lubelski dziękował pielgrzymom za modlitwę nie tylko w swoich intencjach, ale za modlitewną pamięć o Kościele w Polsce i na świecie, szczególnie - o mieszkańcach Gruzji i Tybetu. „Cierpienia tych narodów nie mogą być dla nas obojętne. Kiedy Kościół o tym mówi, nie jest to wtrącanie się do polityki, ale elementarna ludzka solidarność” - tłumaczył. W homilii pasterz Kościoła lubelskiego wielokrotnie odnosił się do świata wartości. Przypominał, że istnieją wartości wyższe, które są ważniejsze niż sukces. Przywołując wielkie wydarzenia, jakie miały miejsce w Polsce w sierpniu - Cudu nad Wisłą, Powstania Warszawskiego, czy zrywu „Solidarności” - Metropolita apelował: „Patrzcie na piękne postacie, które znajdujemy w naszych dziejach, miejcie swój świat wielkich wartości. Świadectwo kultury jest obowiązkiem naszego pokolenia. Ta kultura radości, którą okazywaliście na pielgrzymim szlaku, jest także kulturą szacunku dla człowieka, kulturą otwarcia na to, co piękne, ażeby ukazywać fascynację Bogiem w tym, co prozaiczne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Na rzecz opolskiej Katedry

2026-09-01 13:30

Łukasz Krzysztofka

Pod hasłem „W górę serca” już 4 września na stadionie Itaka Arena w Opolu odbędzie się koncert charytatywny na rzecz opolskiej Katedry z udziałem Padre Guilherme. Dzień wcześniej zaplanowano czas modlitwy o nowe powołania do kapłaństwa, życia zakonnego i misyjnego, do posług w Kościele oraz do sakramentalnego małżeństwa

Więcej ...

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem, włosiennicą i rózgami

Obraz Widzenie bł. Bronisławy

pl.wikipedia.org

Obraz Widzenie bł. Bronisławy

Bronisława pochodziła z Kamienia Śląskiego. Ur. się ok. 1200 r. w bogatej rodzinie Odrowążów, która wydała również św. Jacka i bł. Czesława. Była wychowywana w duchu pobożności i szlachetności. Mając 16-17 lat wstąpiła do klasztoru norbertanek w Krakowie. Bronisława ofiarnie pielęgnowała chorych, karmiła głodnych i rozdawała lekarstwa i ubrania. Przeżyła najazd tatarski.

Więcej ...

Czy można pełnić wolę Bożą w ciemno? Tajemnica zawierzenia Maryi

2026-09-02 06:45

Magdalena Pijewska/Niedziela

W jaki sposób w pełni zaufać Bogu? Jak pomimo wątpliwości pójść za Jego głosem?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Kościół

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek...

Wiara

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek...

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem,...

Święci i błogosławieni

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem,...

Kraków: Duże zapotrzebowanie na ceremoniarzy...

Kościół

Kraków: Duże zapotrzebowanie na ceremoniarzy...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...

Kościół

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...