Reklama

Niedziela Wrocławska

Historia prawdziwej miłości

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Myślicie, że prawdziwa miłość nie istnieje, bądź opisana jest na kartach bajek? A może historia poznania przystojnego męża, i to jeszcze wierzącego, jest tylko legendą opowiadaną po wspólnotach? Dzisiejsi bohaterowie w obrączkach poczuli siłę modlitwy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalenę i Tomasza Chudyga połączył kurs Alpha organizowany przez wspólnotę Dom Boży. Ona pełniła posługę w diakonii wstawienniczej, on pomagał w kuchni i zamiatał podłogi. - Jak go zainteresowała moja osoba – mówi Magdalena, - to akurat miałam najgorszą fryzurę na świecie. Moja fryzjerka zawaliła. I właśnie w tej okropnej fryzurze spodobałam się Tomaszowi.

Siła modlitwy

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Był taki czas, kiedy Magdalena modliła się we wspólnocie o dobrego męża. A później dostała Słowo, że „Ja już dla Ciebie wybrałem”. - Dlatego zaangażowałam się mocno w posługiwaniu innym braciom i przestałam szukać kandydata. Zgodnie ze słowami, że mamy się wpierw zatroszczyć o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie nam dodane. Po prostu Pan Bóg przyprowadził mi męża do wspólnoty – widać błysk w oku Magdaleny. - Ja też się modliłem, ale Bogu powiedziałem konkretnie kogo i czego mi potrzeba. I jak zaczęliśmy się poznawać, to musiałem Jemu przyznać rację, że mnie wysłuchał.

Budowanie relacji

Reklama

Zanim Magdalena i Tomasz wzięli ślub, to „chodzili ze sobą” przez 4 lata. - Myśmy się spotykali tylko i wyłącznie na czytaniu Pisma Świętego. I nic od siebie na początku nie chcieliśmy. Była to codzienna modlitwa, rozważanie Słowa i wspólne dzielenie się. Nawet jak byliśmy daleko od siebie to robiliśmy modne obecnie wideokonferencje – mówi Tomasz. Po roku dopiero zrodziło się uczucie, a pierwszy miłość wyznał on.

Kłócić się to ludzka rzecz

Magdalena podkreśla, że dzięki modlitwie małżonkowie nie idą spać niepogodzeni. - Nawet jak nie rozmawiamy przez jakiś czas ze sobą, to klękając przed krzyżem i modląc się już się do siebie mimowolnie odzywamy. Zapraszając w to Jezusa możemy przezwyciężyć każdą kłótnię – mówi Magdalena. Małżeństwo podkreśla, że bywały sytuacje, kiedy mąż klękał do modlitwy, kiedy żona miała zły dzień i na odwrót. - Trzeba zawsze się wspierać – dodaje Tomasz. I mówi, że starają się żyć w małżeństwie z zasadą św. Augustyna, że jeżeli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu.

Kilka podpowiedzi

- Najważniejsze to żyć we wstrzemięźliwości do samego ślubu. To byłaby moja największa prośba do młodych, którzy przygotowują się do sakramentu małżeństwa. I nie mówi tego ksiądz, tylko facet, który swoje w życiu przeszedł. Moment grzechu to jedno, ale jego konsekwencje mogą ciągnąć się przez większą część życia, dopóki nie pojednamy prawdziwie się z Bogiem – ostrzega Tomasz. A co z kobietami, które zastanawiają się czy to jest ten mężczyzna? - Na jednych rekolekcjach ksiądz powiedział, żeby zobaczyć czy mężczyzna, którego mam obok siebie, to jest ten któremu powierzyłabym swoje życie z zamkniętymi oczami. Tak, żeby on mnie poprowadził. Ja wtedy spojrzałam na Tomka i już wiedziałam, że jest to ten mężczyzna – wspomina Magdalena. Kolejną ważną rzeczą w małżeństwie jest bycie we wspólnocie. - Ona jest bardzo żyznym gruntem dla wzrostu dla męża i żony. Ważne, żeby się nie pogubić i nie wypalić. Bo świat bardzo łatwo wciąga w głupoty i można szybko stracić małżeństwo – puentuje Tomasz.

Podziel się:

Oceń:

2020-06-28 20:33

Wybrane dla Ciebie

Co za mecz! W trzeciej rundzie French Open zmierzyły się dwie Polki: Świątek i Linette

2026-05-29 13:45
Iga Świątek w meczu z Magdą Linette

PAP

Iga Świątek w meczu z Magdą Linette

Iga Świątek wygrała z Magdą Linette 6:4, 6:4 i awansowała do czwartej rundy - 1/8 finału - wielkoszlemowego turnieju tenisowego French Open w Paryżu. O ćwierćfinał powalczy w niedzielę z Ukrainką Martą Kostiuk.

Więcej ...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24
Święty Ojciec Pio

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Więcej ...

Pierwsza taka majówka

2026-05-30 06:29

Archiwum "Civitas Christiana"

W miejscach związanych z bł. kard. Stefanem Wyszyńskim: Nasutowie, Dąbrówce i Kozłówce, odbyła się „Majówka z Prymasem”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin...

Niedziela Łódzka

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce.

Kościół

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło...

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...