Premier: nie chcemy zamykać gospodarki, ale do epidemii podchodzimy z pokorą
PAP
KPRM
Nie chcemy zamykać gospodarki, ale podchodzimy z pokorą do epidemii koronawirusa - powiedział premier Mateusz Morawiecki po piątkowym szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Lublinie. Wyraził przekonanie, że cała Grupa V4 będzie silnikiem wzrostu gospodarczego w nadchodzących latach.
Szef polskiego rządu poinformował, że rozmawiając o COVID-19, szefowie rządów państw V4 zastanawiali się, "w jaki sposób najlepiej organizować europejską i wyszehradzką odpowiedź na epidemię, tak, żeby nie doprowadzić do kolejnego lockdownu".
Reklama
"To jest nasza wspólna intencja, bardzo mocno chcemy ją podkreślić. Nie chcemy zamykać gospodarki. Ale jednocześnie podchodzimy wobec epidemii z pokorą i dlatego będziemy jak najlepiej koordynować nasze działania, tak, żeby gospodarka była rozpędzoną lokomotywą, która będzie pomagać nam wyjść z kryzysu" - zaznaczył Morawiecki.
Podziel się cytatem
Premier wyraził przekonanie, że cała Grupa Wyszehradzka będzie "silnikiem wzrostu gospodarczego w nadchodzących latach, i będziemy mogli pomagać naszym zachodnim i południowym sąsiadom, poprzez nasz wzrost gospodarczy i poprzez właściwe zagospodarowanie środków europejskich, i naszych środków krajowych, które są coraz ważniejsze w rozwoju gospodarczym i w odbudowie gospodarczej Europy w najbliższym czasie". (PAP)
Niezbędne jest przestrzeganie zasad higieny, w tym częste mycie rąk wodą z mydłem, a jeśli nie ma takiej możliwości, np. podczas podróży, ich dezynfekcja środkiem na bazie alkoholu - przypomina Główny Inspektorat Sanitarny. Na swojej stronie zamieścił instruktaż, jak skutecznie dezynfekować ręce.
Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą
2025-04-06 17:32
tom/KAI
Włodzimierz Rędzioch
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą
2025-04-06 17:32
tom/KAI
Włodzimierz Rędzioch
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.