Reklama

Struża

Święto szkoły

Niedziela lubelska 17/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szkoła Podstawowa im. ks. Stanisława Zielińskiego w Struży w rocznicę męczeńskiej śmierci swojego Patrona, organizuje co roku uroczystości, dzięki którym rocznica ta jest świętem szkoły, świętem Struży i całej parafii. Tegoroczne święto rozpoczęło się przemarszem do kościoła uczniów, nauczycieli, rodziców i zaproszonych gości, w gronie których liczną grupę stanowili mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Kraśniku, z którym szkoła - realizując hasła głoszone przez Patrona - utrzymuje ścisły kontakt.

W wypełnionej po brzegi świątyni w czasie Mszy św., której przewodniczył ks. A. Majchrzak - Rektor kościoła pw. Świętego Ducha w Kraśniku, uczniowie na każdym kroku swoją postawą i zaangażowaniem podkreślali wagę tego święta. Przed Ołtarzem poczet sztandarowy, przy Ołtarzu ponad dwudziestu ministrantów, z wielką powagą czytane lekcje i modlitwa wiernych, na chórze schola i wykonywane przez nią stosowne pieśni. Przede wszystkim zaś tak liczne przystąpienie do Stołu Pańskiego. Ks. Krzysztof Szcześniak - katecheta w swoim kazaniu nawiązując do uroczystości mówił m.in. "Gromadzimy się, by uczcić pamięć kapłana, który 57 lat temu poniósł śmierć męczeńską, który przez swoje życie i działalność duszpasterską wywarł ogromny wpływ na życie mieszkańców Kraśnika i okolic. Gromadzimy się, obchodząc podniosłą uroczystość dnia Patrona Szkoły Podstawowej w Struży. Dobry i mądry jest zwyczaj, że z tych okazji przychodzimy najpierw do kościoła, aby pomodlić się w intencji szkoły i wszystkich, którzy w tej szkole uczą się i pracują. Nie wystarczy czcić kolejne rocznice, nie wystarczy pielęgnować pamięć, a nawet rozwijać kult Męczennika, ale trzeba przez swoją postawę manifestować wartości, których uczył, które głosił i którymi żył wasz Patron, ponosząc w ich obronie śmierć męczeńską. Patron dla społeczności Kraśnickiej był wielkim darem, był jasnym promieniem nadziei w mrocznych czasach. Swoim słowem i swoją jasną postacią rozświetlał, pomagał i podnosił na duchu. Możemy być dumni, że mamy takiego zacnego patrona. Być może będziemy świadkami wywyższenia naszego męczennika. Ci, którzy chcą budować swoje życie na prawdzie i miłości, niech biorą wzór i przykład z ks. Stanisława w swoim codziennym życiu".

Po Mszy św. ponowny w szyku zwartym przemarsz do szkoły - tu szkolny zespół teatralny pod opieką pani Danuty Matuszczak wystawił spektakl pt. "Oddał życie za prawdę i miłość". Śmiało można napisać, że jest to dramat w czterech aktach o życiu ks. Stanisława - patrona szkoły. Oto tytuły poszczególnych aktów: Spotkanie z księdzem na plebani, Ministranci, Katecheza i Po pogrzebie. Autorami i aktorami były tu same dzieci. Pani była współreżyserem, scenarzystką, inspicjentem i suflerem. Widownia, a były tam i pierwszaki, z wielką uwagą i przejęciem słuchała słów płynących ze sceny. Była taka cisza, której dawno szkolne mury nie pamiętały. U starszych były łzy wzruszenia i podziw spontaniczności małych aktorów dla ich autentycznego wczuwania się w rolę i jej przeżywanie. Dialogi były tak żywe i bezpośrednie, że chyba i profesjonaliści byliby zadowoleni z tego występu. Przyznam szczerze, że kilkakrotnie ukradkiem ocierałem łzy wzruszenia, u innych też to widziałem. Nie jestem krytykiem teatralnym, trudno mi fachowo ocenić występ, ale skoro odbiór był podkreślony przejmującą ciszą, poparty wielkim zainteresowaniem i wzruszeniem, owacyjne brawa, to śmiało mogę napisać, że za sprawą Patrona szkoły zawitał do niej prawdziwy teatr.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Siekierą w świętego

2026-03-19 18:25
Relikwiarz św. Wojciecha

KAI/Mazur/catholicchurch.org.uk

Relikwiarz św. Wojciecha

Dzisiaj mija 40 lat od kradzieży gnieźnieńskiego relikwiarza św. Wojciecha. W nocy z 19 na 20 marca 1986 r. trzej mężczyźni wyłamali kraty w oknie kaplicy bocznej katedry w Gnieźnie i niezauważeni dostali się do środka. Przystawili drabinę i sprawnie zaczęli odrywać kolejne części relikwiarza św. Wojciecha: pastorał, mitrę, skrzydła orłów.

Więcej ...

Nie żyje aktor Chuck Norris

2026-03-20 15:17

commons.wikimedia.org

Chuck Norris, amerykański aktor, mistrz sztuk walki, nie żyje. Informację opublikowała rodzina na oficjalnych kontach artysty w mediach społecznościowych.

Więcej ...

Wielkopostny Kadr z Niedzielą #27

2026-03-20 16:44

screen YT

Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci,...

Wiara

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci,...

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech,...

Wiara

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech,...

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie....

Wiadomości

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie....