Reklama

Po prostu są…

Niedziela sosnowiecka 2/2012

W naszym kraju każdego dnia 100 kobiet traci swoje dziecko we wczesnych etapach ciąży. Rocznie to ponad 40 tys. utraconych dzieci. Sprawę bagatelizuje się, określając dziecko „płodem” albo nawet „resztkami po płodzie”. W szpitalach brakuje odpowiedniej pomocy psychologicznej. „Zdarza się, że dziecko oddawane jest matce w pudełku po butach czy kopercie lub po prostu jest utylizowane” - mówi Monika Nagórko ze Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu. Koszmar straty powtarza się w całym życiu matek. Dzieci po tamtej stronie czasem im się śnią, rosną razem z dziećmi po tej. Idą do przedszkola, do I Komunii św., a od słońca przybywa im piegów. Po prostu są...

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Dodaj do Google

AGNIESZKA LOREK: - Strata dziecka to dla rodziców dramat. Kiedy jednak umiera dziecko już po urodzeniu, każdy normalny człowiek rozumie tę tragedię. Co innego w przypadku śmierci dziecka w okresie prenatalnym: tu odbiór społeczny jest inny. Wielu ludzi nie widzi problemu. Skąd ta różnica w postrzeganiu? Przecież w jednym i drugim wypadku jest strata, która boli.

Reklama

ANNA PIĄTEK: - Tak, śmierć dziecka to dla rodziców ogromna strata. Moje doświadczenie z prowadzenia grup dla rodziców po stracie dziecka pokazuje, że ból, cierpienie jest tak samo duże bez względu na to, w jakim wieku dziecko umiera - czy w okresie prenatalnym, okołoporodowym czy też w wieku starszym. Społecznie strata okołoporodowa jest jednak odbierana inaczej. Środowisko nie poznało jeszcze tego dziecka, nie związało się z nim emocjonalnie, stąd też umniejszanie tej straty. I taki odbiór społeczny utrudnia rodzicom przeżywanie żałoby, a nawet jej rozpoczęcie. Często słyszą próby pocieszania w stylu: „może lepiej, że to stało się tak wcześnie, nie związaliście się jeszcze z nim”, „lepiej, że umarło, niż miałoby się urodzić chore”, „jesteście jeszcze młodzi, urodzicie sobie następne”. Być może dzieje się tak dlatego, że dla wielu dziecko po prostu zniknęło bez śladu, bez prawa do pamięci. Wciąż niewielu rodziców po poronieniu decyduje się na pogrzeb. Wielu nie wie, że formalnie jest to możliwe. Rytuały związane z pogrzebem pomagają w przeżywaniu żałoby i nadają znaczenie stracie. Skoro jest grób, to umarł człowiek.

- Znaczny wpływ na bagatelizowanie straty dziecka poczętego ma fakt, że część ludzi odmawia mu człowieczeństwa. Bo skoro to tylko „zlepek komórek”, bezosobowy „płód”, który w przeważającej większości państw poddawany jest aborcji...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że stosunek społeczeństwa do problemu śmierci dziecka w okresie prenatalnym można nazwać dehumanizacją życia poczętego. Dzieje się tak zwłaszcza w środowiskach medycznych. Niestety, medyczny język określający dziecko jest bezosobowy. Nazywamy dziecko płodem, embrionem. Nie potrafię odpowiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Być może określając dziecko „zlepkiem komórek” chronimy też siebie. Uznając płód za dziecko musielibyśmy przyznać, że umiera człowiek.

- Jak sobie poradzić z bólem po stracie dziecka i dobrze przeżyć żałobę?

Reklama

- Najprościej mówiąc, moje doświadczenie jest takie, że najlepiej poradzimy sobie z bólem po stracie dziecka, jeśli zaczniemy go przeżywać. Jeśli pozwolimy sobie na przeżywanie żałoby. Niestety to, wydawać by się mogło, najprostsze rozwiązanie czasem okazuje się najtrudniejsze. Rodzice zgłaszający się po pomoc często nie dają sobie przyzwolenia na przeżywanie emocji, które pojawiają się w tym trudnym czasie. Czasem są to emocje bardzo zmienne, od bólu, rozpaczy, smutku, lęku do gniewu czy złości, i to skierowanych na zewnątrz, np. na personel medyczny, ale też do siebie. Matki często obwiniają siebie, że czegoś nie dopilnowały, a co za tym idzie obwiniają się za śmierć swojego dziecka. Jeśli pozwolimy rodzicom w pełni przeżywać, uspokoimy ich, że to, co teraz czują, jest „normalne”, w pełni usprawiedliwione w tej fazie żałoby, stworzymy im bezpieczną przestrzeń dla cierpienia. Żałoba ma swoją dynamikę, czas trwania. Po fazie bólu, rozpaczy, przychodzi czas wyczerpania. Rodzice wycofują się z aktywności. Potrzebują czasu na akceptację tego, co się stało. O zdrowieniu możemy zacząć mówić wtedy, kiedy rodzice będą gotowi znów angażować się w życie społeczne. Tego procesu nie da się przyspieszyć, a bólu nie da się zapomnieć. Można tylko sprawić, żeby mniej bolało.

- Matek, ojców oraz całych rodzin, które doświadczyły straty dziecka nie brakuje także w naszej diecezji. To w trosce i z myślą o nich w parafii św. Elżbiety Węgierskiej w Jaworznie-Szczakowej powstanie miejsce dedykowane dzieciom utraconym.

- To niezwykle cenna inicjatywa. Pomnik nie przywróci życia, ale będzie symbolem nieskończonej miłości i świadectwem niewyrażonego cierpienia tak wielu rodziców. Stanie się też miejscem, w którym trwać będzie pamięć o dzieciach, którym nie dane było poznać tego świata i zakosztować rodzicielskiego uśmiechu, matczynego ciepła. Jeszcze nie wiemy, jak wyglądał będzie pomnik dziecka utraconego w Jaworznie. Na pewno jednak będzie przemawiał symbolami, jak ten w Warszawie, który przedstawia ojca i matkę przytulonych do siebie i pogrążonych w smutku. W środkowej części, tam gdzie powinny znajdować się ich serca jest ogromna pustka, którą wypełnia malutkie serce utraconej pociechy. To serce będzie w nich biło na zawsze.

- Jakie jest znaczenie tak symbolicznego grobu?

Reklama

- Ogromne i to nie tylko dla rodziców, którzy utracili swoje skarby, ale i dla tych, którzy nie do końca wierzą, że życie ludzkie zaczyna się w chwili poczęcia. Grób ten będzie więc wielkim wołaniem i krzykiem, że życie każdego człowieka jest święte i nienaruszalne od momentu poczęcia do naturalnej śmierci! Pomnik ten będzie symbolicznym grobem dzieci, które odeszły przedwcześnie, będzie tam można zapalić znicz, poprosić dziecko o wybaczenie, jeśli doszło do aborcji czy nawet nadać mu imię, a także pomodlić się do niego, zwłaszcza, jeśli zostało zabite w łonie matki, bo dzieci te to nikt inny, jak święci męczennicy.

- W Polsce działają stowarzyszenia zajmujące się wspieraniem rodziców po stracie dziecka. Gdzie szukać pomocy?

- Informacje na te tematy można znaleźć choćby w serwisie prowadzonym przez Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu: www.poronienie.pl lub www.dlaczego.org.pl.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podziel się:

Oceń:

2012-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Wierność zaczyna się w małych rzeczach

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

W wieku 49 lat zmarł ks. Łukasz Urbaniak. Przed laty był jednym z ocalałych uczestników katastrofy autokaru pod Grenoble

2026-11-07 10:44

Archidiecezja szczecińsko-kamieńska

"Z żalem, ale i z nadzieją wypływającą z wiary w zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa informujemy, że 5 listopada 2026 r., w godzinach wieczornych, zmarł Ksiądz Łukasz Urbaniak" - czytamy na stronie internetowej archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Więcej ...

Przewodniczący KEP po tragedii w Krakowie: Wspieram modlitwą wszystkich, którzy ucierpieli w tym wyjątkowo brutalnym akcie

2026-11-07 18:24
Abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

„Łączę się duchowo i wspieram modlitwą wszystkich, którzy ucierpieli w tym wyjątkowo brutalnym akcie” - napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w związku z tragicznymi wydarzeniami, do jakich doszło w sobotę w Krakowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Na wszystko mamy czas. Tylko nie na Boga? Co się stało z...

Wiara

Na wszystko mamy czas. Tylko nie na Boga? Co się stało z...

W wieku 49 lat zmarł ks. Łukasz Urbaniak. Przed laty był...

Kościół

W wieku 49 lat zmarł ks. Łukasz Urbaniak. Przed laty był...

Oddali życie za wiarę. W sobotę beatyfikacja 79...

Kościół

Oddali życie za wiarę. W sobotę beatyfikacja 79...

Od 1 do 8 listopada możesz uzyskać odpust za zmarłych....

Wiara

Od 1 do 8 listopada możesz uzyskać odpust za zmarłych....

Nowenna za dusze czyśćcowe

Wiara

Nowenna za dusze czyśćcowe

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego

Kościół

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego

Episkopat, biskupi i księża wzywają do modlitwy w...

Kościół

Episkopat, biskupi i księża wzywają do modlitwy w...

Mocne stanowisko Episkopatu: Wezwanie do dialogu, oferta...

Kościół

Mocne stanowisko Episkopatu: Wezwanie do dialogu, oferta...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką