Reklama

Jak Jasna Góra dla całej Polski

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 20/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chluba polskiego narodu

Reklama

Tyś wielką chlubą naszego Narodu - śpiewaliśmy przed chwilą, kierując nasze myśli z serca do Matki Bożej. "Tyś wielką chlubą naszego Narodu". I chcemy teraz to powtarzać, szczególnie dzisiaj, kiedy mamy to szczęście przeżywać uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. Już starożytny poeta powiedział, że serca, gdy się radują, to się otwierają. I chciałbym zaznaczyć, że moje serce otwiera się dzisiaj szeroko, szeroko, z całą serdecznością, że mogę uczestniczyć w tym dzisiejszym nabożeństwie, w tym dzisiejszym historycznym akcie, jakim jest ogłoszenie kościoła w Rokitnie bazyliką mniejszą. I znowu jest to wyróżnienie, że Maryja to zdziałała, która jest chlubą naszego Narodu. Otwierając się, Najmilsi w Chrystusie, chciałbym serdecznie pozdrowić drogich braci w biskupstwie, w szczególności Biskupa Ordynariusza, dziękując mu za zaproszenie. Chciałbym pozdrowić wszystkich drogich braci kapłanów. Chcę pozdrowić wszystkich kochanych pielgrzymów, którzy jako czciciele Maryi przybywają na to święte miejsce. A Wasza liczna obecność w dniu dzisiejszym, w tym historycznym dniu, gdy ogłasza się ten kościół maryjny bazyliką mniejszą, jest jakimś otwarciem się Waszych serc, jakąś serdecznością, jakąś nabożnością, która jest ujawniana w dzisiejszym naszym spotkaniu szczególnie teraz, podczas tej Przenajświętszej Ofiary.

Najmilsi w Chrystusie, chcę zaznaczyć, że ta uroczystość jest przeżywana w jakimś bardzo bogatym kontekście. Wiadomo, że wczoraj miało miejsce wmurowanie kamienia węgielnego w Warszawie pod kościół Opatrzności. Był Legat Papieski, Prymas Polski, Prezydent, różne osobistości kościelne, jak również świeckie. Musimy zaznaczyć też, że ogromne, historyczne znaczenie miał zjazd Polonii w Warszawie, jak również ogłoszenie dnia 2 maja jako Święta Polonii. Zauważamy więc, że wiele różnych wydarzeń historycznych dokonało się w te przepiękne dni maja, które są tak bogate w przeżycia. Ale dla nas przeżycie dzisiejsze ma wyjątkowe znaczenie, dlatego raz jeszcze powtarzamy, mając na uwadze Królową Polski: "Tyś wielką chlubą naszego Narodu" . A Twoje święto, które jest równocześnie odpustem w Rokitnie, jest dla nas szczególnie przemawiające i szczególnie drogie. I z najświętszych tajników wierzącej duszy polskiej zrodziła się uroczystość Królowej Korony Polskiej. Święto to niezrozumiałe bowiem jest dla tych, którym obcy jest duch polskiego narodu i Boży wątek naszych dziejów. Dla nas jednak, wierzących synów tej ziemi, jest to święto dowodem jakiegoś duchowego szlachectwa, którego nie damy sobie wyrwać za żadne skarby tej ziemi. I dlatego głosimy, a Rokitno czyni to szczególnie, głosimy wobec wierzących i niewierzących: "Tyś wielką chlubą naszego Narodu" . Maryjo, Polski byłaś, Polski jesteś i Polski będziesz Królową, jak długo nad naszymi rodzinami złote świeci słońce, jak długo nad naszymi ziemiami rozsiewa się praca polskiego rolnika, jak długo w polskich żyłach płynąć będzie polska krew.

Uczyńcie wszystko, co mój Syn wam powie

Najmilsi w Chrystusie! Od pierwszej chwili naszego zorganizowanego życia narodowego i państwowego, od owych pamiętnych dni, kiedy to po raz pierwszy nad polskimi równinami, od zaśnieżonych Tatr aż po sine fale Bałtyku, zajaśniało światło Chrystusowej wiary, a naród polski schronił się z ufnością pod zbawcze ramiona krzyża, weszła do polskiej świadomości narodowej Maryja. Tak więc dziś została odśpiewana Ewangelia święta, która prowadzi nas tam, pod krzyż, gdzie Maryja przeżywała ten krzyż, skąd my wzięliśmy Ją sobie jako zasadniczy kamień węgielny dla naszych narodowych i ojczystych dziejów. (...)

I mieliśmy okazję, Moi Drodzy, ujawnić nasze związki z Maryją podczas peregrynacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, która przechodzi w dalszym ciągu przez polską ziemię i mobilizuje naszego narodowego ducha i pogłębia nasze związki z Bogiem, o co szczególnie chodzi w dzisiejszych, trudnych i skomplikowanych czasach. W roku milenijnym 1966 jakie to było wspaniałe przeżycie, gdy mogliśmy dziękować Bogu za tysiąclecie chrztu Polski, gdy mogliśmy razem to czynić z Maryją, chociaż wiemy, jakie wtedy w związku z obrazem były trudności. I mogliśmy na nowo ujawnić nasze związki z krzyżem, z Jezusem Chrystusem i Jego Matką podczas przeżywanego Jubileuszu Roku Dwutysięcznego. I tu na pewno, Moi Drodzy, tych dowodów naszego związku z krzyżem, z Maryją stojącą pod krzyżem, o której słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii, jest bardzo wiele w naszych polskich dziejach.

I oto, Moi Drodzy, naród swojej Królowej nie był dłużny. Matce Boga i swojej Matce zbudował nasz naród niezliczone kościoły i kaplice. Najwspanialsze polskie świątynie naznaczone są świętym imieniem Maryi. Jej nieprzemijającą chwałę głoszą w naszym narodzie i w całym świecie dostojna bazylika polskich prymasów w Gnieźnie, potężny kościół Mariacki na krakowskim Rynku i najdroższy nam z wszystkich przybytków maryjnych - Klasztor z Bazyliką na Jasnej Górze. I oto, Moi Drodzy, co jest dla nas najbardziej aktualne, jak Jasna Góra dla całej Polski, tak dla terenów Wielkopolski, Pomorza Zachodniego i ziemi lubuskiej, przez całe wieki miejscem pielgrzymowania była niewielka miejscowość kryjąca w swej świątyni cudowny obraz Matki Bożej, zwanej Matką Bożą Rokitniańską lub Matką Bożą Cierpliwie Słuchającą. Przez całe stulecia przybywali tutaj pielgrzymi z Polski i z zagranicy. Podobnie i dziś, każdy, kto pielgrzymuje do tego miejsca, musi uświadomić sobie, że jego życie jest pielgrzymowaniem. Każdy chrześcijanin w drodze do niebieskiej ojczyzny, do Niebiańskiego Jeruzalem, musi mieć tę świadomość. Życie chrześcijanina zmierzać powinno ciągle do tego, by stanowić jedno z Panem, przez co nie traci nic ze swej wartości, wręcz przeciwnie - zostaje ubogacone przez najlepszego Ojca. W tym zjednoczeniu z Bogiem, w zdobywaniu świętości, a przede wszystkim w ciągłym nawracaniu się ku Bogu dopomaga nam Matka Jezusowa. Maryja, która tyle razy wychodziła do ludzkości, przypomina również z rokitniańskiego wizerunku: "Uczyńcie wszystko, co mój Syn wam powie" . Tak przypomina więc nam Boże przykazania, wzywa do pokuty, nawrócenia, pojednania, a nade wszystko do wzajemnej zgody. Ona, zasłuchana w słowo Boże, pokazuje drogę do osiągnięcia chrześcijańskiej doskonałości. Gdy teraz, wezwani przez Ojca Świętego, mamy pogłębiać naszą religijność, to trzeba nam być bardzo wyczulonym na przemyślenia związane ze słowem Bożym, które do nas dociera. I gdy człowiek współczesny jest tak bardzo zagubiony w poszukiwaniu wartości, to Matka Boża Rokitniańska, Cierpliwie Słuchająca wzywa, aby dobrze wsłuchiwać się w słowo Boże i natchnienia Ducha Świętego oraz aby do serca przyjąć to, co najdroższe - Jezusa Zbawiciela, tak przybliżonego nam w Roku Jubileuszowym.

Z białym orłem na piersi

Dodatkową radością, zmuszającą nas do większego otwarcia naszych serc, jest to, że świątynia w Rokitnie została wyniesiona do godności bazyliki mniejszej. W pełni kościół ten zasługuje na to wyróżnienie. Jest głównym sanktuarium Matki Bożej w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Gromadzi pielgrzymów z innych diecezji. Od 300 już lat lud wierny gromadzi się na tym świętym miejscu, aby uczcić Matkę Cierpliwie Słuchającą i zanosić prośby w różnych intencjach. Obraz ten jest godny czci. Pochodzi - jak słyszeliśmy już dzisiaj - z XVI w. Namalowany jest na drzewie lipowym. Ukoronowany koroną papieską 18 czerwca 1989 r. przez Prymasa Polski - kard. Józefa Glempa, a dzisiaj jest ozdobiony wspaniałą aureolą bazyliki mniejszej. Wiadomo, że Stolica Święta zwraca uwagę, gdy nadaje tego rodzaju wyróżnienia, na dwie zasadnicze rzeczy, na starożytność, na kult, na wiekowy kult, który z tego miejsca jest zauważalny w historii. Sanktuarium to jest jeszcze bardziej inspiracją dla różnego rodzaju duszpasterstwa specjalistycznego, dla różnych stowarzyszeń i ruchów religijnych. Można powiedzieć, Najmilsi w Chrystusie, i to jako obserwator i jako uczestnik wielu uroczystości tu w Rokitnie mogę powiedzieć, że pogłębienie duchowe kapłanów i wiernych diecezji zielonogórsko-gorzowskiej dokonuje się w sanktuarium maryjnym w Rokitnie (...).

Najmilsi w Chrystusie! Warto zwrócić uwagę na fakt, że ogłoszenie kościoła maryjnego w Rokitnie jako bazyliki mniejszej dokonuje się w święto Królowej Polski. Wszak Orzeł Polski korzy się przed Jej wizerunkiem. Symbol wymowny, bo naród polski złączył swoje dzieje ze swoją Królową i Matką. I nie ma na polskiej ziemi, jak ona długa i szeroka, ani jednego kościoła, od wspaniałych katedr począwszy, a skończywszy na najuboższym kościółku wiejskim, budowanym z modrzewia lub sosen, który nie mieściłby w sobie ołtarza z wizerunkiem Bogarodzicy. Jak wspaniale przyozdobiona jest nasza ojczysta ziemia cudownymi wizerunkami Maryi, słynącymi od otrzymanych łask, do których śpieszy lud tłumnie, pielgrzymi krok za krokiem, z pieśnią na ustach i rozmodleni chwalą Maryję. (...) Dlaczego tak jest? I nie może być inaczej. Wszak jesteśmy prawowitymi potomkami polskich rycerzy, owych obrońców przedmurza chrześcijańskiego świata, którzy do swojej zbroi przytwierdzali jako najwspanialszą ozdobę ryngraf z wizerunkiem Najświętszej Maryi Panny. Jak oni przed wiekami, tak my dzisiaj, i także ci, którzy po nas przejmą dziedzictwo polskiej ziemi i skarby polskiej duszy, jednym słowem - my wszyscy, chciejmy na wieki sławić Maryję. I gdyby trzeba było bronić Jej świętego imienia, będziemy bronili, jak to czyniliśmy wtedy, kiedy Obraz Jasnogórski był więziony. I niech cały świat, Najmilsi w Chrystusie, niech cały świat wprawi się w zdumienie na widok naszego przywiązania do Tej, którą ongiś królewskimi ustami obraliśmy z radością za naszą Matkę i Królową. Niech się rozniesie wokoło, wśród wszystkich wierzących ludów nasza maryjna sława: Vivat Polonus, unus defensor Mariae - Niech żyje Polak, jedyny obrońca Maryi.

Najmilsi, Maryja nie pozostała dłużna swojemu narodowi. Za te nieustanne i żywiołowe dowody miłości i czci rozmiłowała się w polskich duszach i uczyniła nas i nasz kraj przedmiotem swej szczególnej opieki i troski. Śladami Jej macierzyńskiej miłości są naznaczone obficie nasze ojczyste dzieje, od Legnicy poprzez Grunwald, Chocim, Cecorę i Wiedeń. (...) Pod swój opiekuńczy płaszcz brała naród w najcięższych chwilach naszych dziejów. Broniła nieustannie Chrystusowych skarbów w naszej duszy przed możliwością herezji, schizmy i wszelkiego bezbożnictwa. Wiemy, jaką rolę odegrała Maryja w tych ostatnich przemianach. Jaką rolę odegrało nabożeństwo do Matki Bożej podtrzymujące na duchu tych, którzy byli internowani i więzieni, którzy cierpieli dla dobra sprawy Bożej, którzy cierpieli, aby Polska mogła być Polską. Jakże Jej - Maryi nie kochać? Jesteśmy przecież sami przekonani o tym. I może zabrzmi poetycko to, co powiem, ale prędzej wyschnie woda w morskich głębinach i słońce straci swój oślepiający blask, niż w naszych duszach wyschną obfite zdroje maryjnej czci i w naszych polskich sercach zagaśnie blask dziecięcej miłości, który w nich płonie coraz goręcej i potężniej do naszej Królowej i Matki.

Jestem przekonany, że te same uczucia towarzyszą wszystkim pielgrzymom, którzy dziś są tu obecni i którzy nieustannie przybywają do Rokitna, i niech nadal nasza wierność Maryi okaże się jak najbardziej skuteczna w naszym pielgrzymowaniu przez życie. Ufajmy Jej, ufajmy co dnia coraz bardziej. Dzisiejsza uroczystość ku czci Rokitniańskiej Pani daje najpiękniejszy wyraz tej ufności i miłości. Niech więc ku Maryi nasze usta i serca wołają z całym polskim narodem: Tyś wielką chlubą naszego Narodu. Korony Polskiej Tyś Królową. W swoją opiekę weź nas na nowo. Niech łaska Twoja zawsze nam sprzyja. Módl się za Polskę. Módl się za nas. Zdrowaś Maryja. Amen.

Tekst nieautoryzowany. Tytuł i śródtytuły pochodzą od Redakcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Banery antyaborcyjne przeszkadzały europosłance KO. Sąd uniewinnił działacza prolife

2026-01-22 14:01

Adobe Stock

Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił działacza prolife skazanego wcześniej na ograniczenie wolności, w związku z prezentowaniem przez niego banerów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji. Wydarzenie, którego dotyczyła sprawa, miało miejsce 16 lutego 2025 r. w Lublinie. Tego dnia na tamtejszym Krakowskim Przedmieściu odbywało się zgromadzenie obrońców życia. W tym samym miejscu zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zbierali podpisy pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP. Zawiadomienie do Straży Miejskiej w sprawie pikiety prolife złożyła europoseł KO Marta Wcisło. Organizatorowi zgromadzenia wytoczono postępowanie z art. 140 i 141 Kodeksu wykroczeń, które penalizują wybryk nieobyczajny i umieszczanie nieprzyzwoitych treści w miejscu publicznym.

Więcej ...

Wincenty Pallotti

Rzeźba św. Wincentego Pallottiego

TER

Rzeźba św. Wincentego Pallottiego

Włoski ksiądz katolicki, założyciel Pallotynów, urodził się w Rzymie 21 kwietnia 1795 r.

Więcej ...

Komunikat ws. zmian personalnych w legnickiej kurii biskupiej

2026-01-22 22:44

Red.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Kościół

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Damy z Bogiem radę (22 I 2026)

Damy z Bogiem radę (22 I 2026)

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Kielce: tajemnica „ściętej” kapliczki maryjnej...

Niedziela Kielecka

Kielce: tajemnica „ściętej” kapliczki maryjnej...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kościół

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Wiadomości

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...