Dwóch kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie wyjechało
do Petersburga. W tamtejszym Seminarium Królowej Apostołów przez
najbliższe miesiące będą studiować i odbywać formację. Decyzję taką
podjął biskup tarnowski Wiktor Skworc po rozmowie z abp. Tadeuszem
Kondrusiewiczem z Rosji i po konsultacji z rektorem tarnowskiego
Seminarium - ks. Stanisławem Budzikiem.
- Zaczęło się rzeczywiście od wizyty w Tarnowie abp. Kondrusiewicza,
administratora apostolskiego europejskiej części Rosji - mówi ks.
Budzik. - Pewnego dnia miał on wykład dla księży diecezji tarnowskiej
w naszym Seminarium. Abp Kondrusiewicz był zaskoczony ilością kleryków
i liczbą powołań. Dlatego wyszedł z inicjatywą, aby kilku naszych
kleryków wysłać do Seminarium Królowej Apostołów w Petersburgu -
opowiada rektor tarnowskiego Seminarium.
- Wszyscy, którzy pojawiają się w naszym Seminarium, są
zaskoczeni liczbą powołań. My traktujemy to jako wielki dar, którym
chcemy się dzielić z Kościołami cierpiącymi na brak powołań kapłańskich
- podkreśla ks. Budzik.
Na prośbę abp. Kondrusiewicza zgłosiło się dwóch kleryków.
- Jest to coś nowego, więc oni niejako przecierają szlaki. Następnym
razem może pojedzie ich więcej - mówi ks. Budzik.
- Ogromnie się cieszę, że tarnowscy klerycy mogą pomóc rosyjskiemu
Kościołowi - dodaje ordynariusz tarnowski, bp Wiktor Skworc.
Alumni pojechali na jeden semestr. Przysłali już kilka faksów
z Petersburga, w których informują o pierwszych wrażeniach. Piszą,
że zostali przyjęci bardzo serdecznie, włączyli się już w codzienne
posługi, ale wszystko dla nich jest nowe. Seminarium Królowej Apostołów
w Petersburgu ma charakter międzynarodowy. Spośród 53 alumnów, którzy
tam studiują, jest tylko kilku Rosjan. Resztę stanowią przedstawiciele
innych narodowości z terenów byłego Związku Radzieckiego.
- Abp Tadeusz Kondrusiewicz uważał, że tarnowscy alumni,
studiujący w seminarium o długich tradycjach, mogą wnieść coś nowego
do wspólnoty seminaryjnej w Petersburgu i podzielić się tym bogactwem
z tamtejszymi alumnami - opowiada dalej ks. Budzik. - Myślę, że również
dla naszych kleryków będzie to bogate doświadczenie, spotkają się
z innym światem, z życiem Kościoła w zupełnie innych warunkach. A
poza tym obcowanie z bezkresnymi terenami, które potrzebują również
posługi ze strony Kościoła katolickiego, może wzbudzić w przyszłości
powołania do pracy w tamtym rejonie - uważa Rektor tarnowskiego Seminarium.
Klerycy wrócą do Tarnowa w lutym i wtedy do Petersburga
pojedzie kolejna grupa alumnów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



